Tumanie, krowo - pieszy wyzywał kierowcę na ulicy Reymonta w Opolu. Zobacz film

fot. Mario/ratownictwo.opole.pl
fot. Mario/ratownictwo.opole.pl
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Mężczyzna chciał wejść na pasy w chwili gdy przejeżdżał przez nie samochód marki kia. Mężczyzna rzekomo kopnął w drzwi samochodu. Gdy kierująca kią kobieta wyszła z auta w jej stronę poleciały wyzwiska...

Mężczyzna krzyczał i znieważał kobietę. Twierdził, że kobieta wjechała na pasy, a to jemu należało się przejście.

Przechodnie prosili, by się uspokoił.

Nie przestał krzyczeć nawet gdy przyjechała policja.

Mężczyzna został ukarany 50-złotowym mandatem.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 79

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bez poważania
W dniu 30.04.2010 o 11:32, Gość napisał:

W przedszkolu mnie uczono, że jak się przechodzi przez jezdnię (NIE WAŻNE GDZIE!) to patrzy się w lewo, patrzy w prawo, znowu w lewo i jeśli NIC NIE NADJEŻDŻA przechodzi się przez jednię - w połowie upewniając się (idąc) czy nic nie nadjeżdża.TERAZ ludzie za dużo TV słuchają, że to pieszy ma wszędzie pierwszeństwo, zapominając o przepisach...



Spekujacja:

Kopiąc moje auto:

A- miał Pan zły dzień i wyżył sie Pan na nim

B - po całym zdarzeniu pomyślał Pan o ewentualnym odszkodowaniu i zrobił Pan sam z tego medialna aferę ???

i dobrze, ja bym bejzbolem przywaliła w tego gruchota, kiedy nauczycie sie w koncu jeździc jak ludzie? byliście na zachodzie?czy tam piesi pchają się pod koła? a moze stoją 10 min na pasach i czekają aż "król szos" ich łaskawie przepuści? ale oczywiscie polaczek gieroj i co mu tam jakis pieszy będzie podskakiwał, a niech stoi do nocy
e
ech
W dniu 30.04.2010 o 18:40, Toja napisał:

Coś mi wygląda że ten pieszy to rozwydrzony jedynaczek i stąd te jego "zawsze mam rację". Sądząc też po jego śledzeniu tematu, nadal jest na garnuszku mamusi - ma czas, internet, papu itp


Proszę się odkleić od jedynaków ...
z
zuza
Wypadkowicz z tego forum i facet święta krowa Chuck Norris z półobrotu to dwie różne osoby :-)
~baba~
W dniu 30.04.2010 o 21:11, To nie Ja napisał:

A Ty!co? też śledzisz ten temat i widocznie też dużo czasu masz! więc pisz tez o sobie.. Jak widać po tych postach,to nikt piechota nie chodzi tylko samochodzikiem jeżdzi- a pieszy to chyba najwiekszy wróg, co?....


FAKT W OPOLU TRZEBA NAPRAWDĘ BARDZO UWAŻAĆ I KIEROWCY I PIESI . NIE CHACIAŁABYM BYĆ NA PANA MIEJSCU ,A GDBY TO BYŁO DZIECKO HMMMMMMMMMMMMM
T
To nie Ja
W dniu 30.04.2010 o 18:40, Toja napisał:

Coś mi wygląda że ten pieszy to rozwydrzony jedynaczek i stąd te jego "zawsze mam rację". Sądząc też po jego śledzeniu tematu, nadal jest na garnuszku mamusi - ma czas, internet, papu itp


A Ty!co? też śledzisz ten temat i widocznie też dużo czasu masz! więc pisz tez o sobie.. Jak widać po tych postach,to nikt piechota nie chodzi tylko samochodzikiem jeżdzi- a pieszy to chyba najwiekszy wróg, co?....
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 13:53, Świadek napisał:

Odrazu widac ze to jakis niedorozwiniety typek



Zobaczymy jak będziesz śpiewał jak Ciebie ktoś potrąci na przejściu dla pieszych, oby Cię to wątpliwe szczęscie ominęło ... jaki wtedy będziesz dorozwiniety i elokwentny (o ile będziesz jeszcze w stanie puścić się za sprawcą!!!)
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 18:40, Toja napisał:

Coś mi wygląda że ten pieszy to rozwydrzony jedynaczek i stąd te jego "zawsze mam rację". Sądząc też po jego śledzeniu tematu, nadal jest na garnuszku mamusi - ma czas, internet, papu itp



Fajnie by było być jedynakiem na garnuszku Mamusi ... ale z czasem internetem i papu masz rację, szkoda tylko że idzie z mojego rachunku i trzeba sobie papu robić własnymi siłami bo kobiety się nam rozwydrzyły przez te swobody
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 12:57, stefano napisał:

Proszę. Znam sytuację z pierwszej ręki, nie z mediów. Wiem o Twoich zarzutach, że ta Pani była pijana - badanie alkomatem to wykluczyło. Fajne były Twoje opowieści jak to "zrobiłeś półtorej obrotu i masz uraz kręgosłupa", i wiem, że się odgrażałeś tej Pani, że ją znajdziesz, bo wiesz gdzie pracuje. Także bujaj się ze swoimi oszczerstwami, że może chciała Twoim kosztem coś zyskać!



Taaaa.... pewno ci bazyliszki doniosły między 3 a 4 kuflem piwa ... tacy są właśnie najgorsi --- wiedzą że coś dzwoniło ale w którym kościele???
T
Toja
Coś mi wygląda że ten pieszy to rozwydrzony jedynaczek i stąd te jego "zawsze mam rację". Sądząc też po jego śledzeniu tematu, nadal jest na garnuszku mamusi - ma czas, internet, papu itp
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 13:23, ~poszkodowana~ napisał:

Spekujacja:Kopiąc moje auto:A- miał Pan zły dzień i wyżył sie Pan na nimB - po całym zdarzeniu pomyślał Pan o ewentualnym odszkodowaniu i zrobił Pan sam z tego medialna aferę ???Odpowiedzi nie oczekuję...Uważam że, polemizowanie z Panem na ten temat prowadzi do coraz to nowych wymyślonych sytuacji, tak więc uznaję ten temat za zamknięty.Chciałam jeszcze tylko podziekować Pani, która została i poświęciła swój czas, BEZINTERESOWNIE, na wyjasnienie tej sytuacji



No właśnie ... bez polemiki, jak rozumiem ZAKOPUJEMY TOPÓR definitywnie? Ciach i koniec dyskusji bo coraz większa paranoja z tego wychodzi ...

najlepiej by piesi fruwali a auta prowadziły się same jak z jednego takiego amerykańskiego serialu o czarnym aucie które gada i jest mądrzejsze do Haselhofa
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 14:13, ~BOLO~ napisał:

Pomyśl ! Skoro kopnął w drzwi auta to znaczy wszedł na pasy gdy auto już tam było. Powinni menela zamknąć na 24h



Nie znasz szczegółów to się nie sil bo ci mózg się jeszcze przepali a menel to zapewne masz na drugię imię BoLo
W
Wypadkowicz
W dniu 30.04.2010 o 14:30, Gość napisał:

co za koleś ludzie nie mają wstydu, szacunku, jakiekolwiek poziomu!! Zasada jest prosta. KIEROWCA NIE MA OBOWIĄZKU ZATRZYMYWAĆ SIĘ PRZED KAŻDYM PRZEJŚCIEM DLA PIESZYCH! Zatrzymuje się w momencie gdy pieszy znajduję się na pasach, jesli stoi na chodniku kierowca nie ma obowiązku zatrzymywać pojazdu. Zatrzymać musi dopiero wtedy gdy pieszy wejdzie na jezdnie. Oczywiście musi być zachowana odpowiednia odległość, jeśli wejdzie prosto pod samochód wiadomo, że nie można wyhamować w sekundę, to nie rower. Wiadomo jak chodzą piesi, SZCZEGÓLNIE w dużych miastach. Myślą że można im wszystko. Już nie wspomnę o tym ILE egzaminów prawa jazdy w Opolu jest oblewanych właśnie przez pieszych którzy wchodzą na pasy w ostatniej sekundzie! Współczuję kierującej, oby jak najmniej takich sytuacji.



Ale teraz piszesz BZDURY ... najpierw musisz wejść a jezdnię i ... ewentualnie ujdziesz z życiem??? Tak wynika z Twojej wypowiedzi!!!

DA SIĘ o ile jedziesz PRZEPISOWO maksymalnie 50 km/h a nie 50 km/h; z ostatnio przeprowadzonych badań ITS jasno wynika że jadąc stałą prędkością 35 km/h szybciej dojedziesz w zakorkowanym mieście niż zrywami raz 80 raz 5 raz 40 itp. TAKIE SĄ FAKTY poparte badaniami praktycznymi w dużych ośrodkach miejskich, ale co wy maluczcy prostaczkowie o tym możecie wiedzieć ... dla was liczy się SENSACJA i nawyzywanie od najgorszych na foum bo tu jesteście odważni bo anonimowi.

Takie myślenie jak przedstawiono na tym forum doprowadza do ciężkich wypadków ... apeluję jako kierowca i jako pieszy o SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ przed przejściami dla pieszych, a w terenie zabudowanym miejskim SZCZEGÓLNIE. U mnie wystarczyło moje wydawanie się - przekonanie że samochód jest zatrzymujący się a tak nie było skoro wlazłem w jego bok, w związku z czym wlazłem na szczęscie w samochód a nie dostałem się na maskę (bo bym nie miał wtedy żadnych szans na wyjście bez większego szwanku)

Biję się w pierś i nauczony tm przykrym doświadczeniem tym bardziej uważam na przejściu dla pieszych (obok podstawy lewo prawo lewo chwilę odczekuję i jeszcze raz w lewo i prawo) tylko czy to wystarczy na przyszłość? czas pokaże
G
Gość
co za koleś ludzie nie mają wstydu, szacunku, jakiekolwiek poziomu!! Zasada jest prosta. KIEROWCA NIE MA OBOWIĄZKU ZATRZYMYWAĆ SIĘ PRZED KAŻDYM PRZEJŚCIEM DLA PIESZYCH! Zatrzymuje się w momencie gdy pieszy znajduję się na pasach, jesli stoi na chodniku kierowca nie ma obowiązku zatrzymywać pojazdu. Zatrzymać musi dopiero wtedy gdy pieszy wejdzie na jezdnie. Oczywiście musi być zachowana odpowiednia odległość, jeśli wejdzie prosto pod samochód wiadomo, że nie można wyhamować w sekundę, to nie rower. Wiadomo jak chodzą piesi, SZCZEGÓLNIE w dużych miastach. Myślą że można im wszystko. Już nie wspomnę o tym ILE egzaminów prawa jazdy w Opolu jest oblewanych właśnie przez pieszych którzy wchodzą na pasy w ostatniej sekundzie! Współczuję kierującej, oby jak najmniej takich sytuacji.
E
EKSTRA GOŚĆ
W dniu 30.04.2010 o 14:07, SUPERGOŚĆ napisał:

PiS-OWSKI ELEKTORAT


SPADAJ PO -WSKI TROLLU .
~BOLO~
W dniu 30.04.2010 o 09:19, karlik napisał:

Czy wyście powariowali ? Babka mało faceta nie rozjechała a wy jeszcze macie do niego pretensje ? Obawiam się że gdyby was to spotkało to niejeden by się zachował o wiele gorzej od tego pana .


Pomyśl ! Skoro kopnął w drzwi auta to znaczy wszedł na pasy gdy auto już tam było. Powinni menela zamknąć na 24h
Dodaj ogłoszenie