reklama

Tylko najlepsze lokaty wygrywają z obligacjami

Michał Sadrak, Open FinanceZaktualizowano 
Tylko najlepsze lokaty wygrywają z obligacjami<br>
Tylko najlepsze lokaty wygrywają z obligacjami
Po tym jak Ministerstwo Finansów obniżyło w lipcu oprocentowanie 10-letnich obligacji skarbowych przestały wygrywać one z lokatami. Lecz w długim (co najmniej kilkuletnim) horyzoncie ich zakup wciąż może być bardziej opłacalny niż zakładanie bankowych depozytów.

Sprzedawane w lipcu obligacje skarbowe dają zarobić 6 proc. w pierwszym rocznym okresie odsetkowym, to o 0,5 p.p. mniej niż w ofercie z ubiegłego miesiąca. Jeszcze w czerwcu żaden bank nie mógł konkurować ofertą 6- lub 12-miesięcznej lokaty z papierami dłużnymi skarbu państwa. Tymczasem po obniżce ich oprocentowania już w co najmniej 11 instytucjach finansowych można liczyć na wyższe lub co najmniej takie same odsetki.

Spadek oprocentowania obligacji emerytalnych bynajmniej nie oznacza, że ich zakup traci sens. Patrząc kilka lat wstecz można dojść do wniosku, że w ostatecznym rozrachunku z powodzeniem mogą one konkurować z bankowymi depozytami. Przykładowo inwestor, który nabył dziesięciolatki trzy lata temu (w lipcu 2009 r.) obecnie mógłby wypłacić 15 zł netto z każdych zainwestowanych 100 zł (uwzględniono 19-proc. podatek przy wypłacie oraz 2 zł za przedterminowy wykup). Gdyby jednak w lipcu 2009 roku przeznaczyć oszczędności na przeciętną 12-miesięczną lokatę, która każdego roku odnawiałby się na rynkowych warunkach, to po trzech latach można było otrzymać 12,6 zł po opodatkowaniu.

Dopiero lokując oszczędności w najlepszych na rynku rocznych depozytach (i odnawiając co roku również na warunkach najlepszych ofert) można było zarobić więcej niż na obligacjach skarbu państwa. Po trzech latach klient, który wybierał najwyżej oprocentowane lokaty otrzymał 17,7 zł na czysto.

Im dłuższy horyzont porównania, tym korzystniej wypadają obligacje, bowiem maleje wówczas rola opłaty za przedterminowy wykup (2 zł dla dziesięciolatek i 1 zł dla papierów 2-, 3- i 4-letnich). I tak na przykład inwestor, który kupił na początku 2005 roku obligacje emerytalne będzie mógł wypłacić w styczniu 2014 roku 47 zł netto z każdego papieru. Odłożenie oszczędności na przeciętną roczną lokatę i odnawianie jej co 12 miesięcy przyniosłoby ok. 31,5 zł na rękę z każdych 100 zł, czyli o ponad 17 zł mniej niż papiery skarbu państwa. Natomiast klient, który wybierał tylko najlepsze 12-miesięczne lokaty, otrzyma w styczniu 2014 roku ok. 49,2 zł netto dla każdych odłożonych 100 zł. To nieznacznie więcej niż w przypadku obligacji emerytalnych, ale obliczenia nie uwzględniają, iż zakładanie wysokooprocentowanych lokat może wymagać skorzystania z dodatkowo płatnego rachunku osobistego.

Korzystny dla obligacji emerytalnych rezultat porównania z bankowymi lokatami wynika głównie z konstrukcji ich oprocentowania. Stawka na dziesięcioletnich papierach ustalana jest w oparciu o inflację. Obligacje znajdujące się aktualnie w sprzedaży w pierwszym roku dają zarobić 6 proc. (inflacja za maj plus 2,4 p.p. premii), a w kolejnych 12-miesięcznych okresach oprocentowanie będzie o 2,5 p.p. wyższe od podawanego przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Pozostałe papiery skarbowe dostępne dla inwestorów indywidualnych oferują zauważalnie niższe zyski.

Dwulatki ze stałym oprocentowaniem dają zarobić 4,75 proc. w skali roku. Oprocentowanie trzylatek wynosi 5,14 proc. w pierwszym okresie odsetkowym, a w kolejnych będzie ono równe stawce sześciomiesięcznego WIBOR-u. Natomiast z obligacji czteroletnich inwestorzy otrzymają 5,5 proc. w pierwszym rocznym okresie odsetkowym i 2,25 p.p. powyżej inflacji w kolejnych latach.

Rozważając zakup obligacji emerytalnych warto patrzeć nie tylko na ich aktualne oprocentowanie, ale również na premię dla kolejnych okresów odsetkowych. A ta akurat jest obecnie najniższa (2,5 p.p.) od połowy 2007 roku. W połączeniu z mocnym spadkiem inflacji, którego oczekuje Narodowy Bank Polski w swojej najnowszej projekcji, opłacalność sprzedawanych w lipcowej ofercie dziesięcioletnich papierów skarbowych może być niższa niż dotychczas.

Choć to co dla obligatariuszy oznacza mniejsze zyski akurat dla budżetu państwa jest chwilą wytchnienia ze względu na niższy koszt finansowania zadłużenia. Nawiasem mówiąc, koszt ten (niezależnie od wysokości) i tak ponoszą obywatele.

Źródło: Open Finance

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Materiał oryginalny: Tylko najlepsze lokaty wygrywają z obligacjami - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jades

Ale to chyba chodzi o skarbowe tak? Ani jedna, ani druga forma nie daje realnych zysków. Owszem, można nieźle zarobić, ale na obligacjach prywatnych - tutaj wiadomo, że powinny wchodzić w grę wyłącznie takie, które posiadają optymalne zabezpieczenie. Wprawdzie jeszcze nie wszedłem w żaden konkretny temat, ale interesuję się rynkiem nieruchomości bankowych, a dokładniej modelem działania Blue Investment Group. U nich te obligacje są zabezpieczone nieruchomościami. Ale co najlepsze - oni kupuję te nieruchomości za np. 1/3 wartości, a sprzedają w dalszym ciągu tanio np. za 4/5 wartości. Nie jestem specjalistą, ale czy przy takim modelu działania można nie zarobić?

h
hurtem

Generalnie, żadne lokaty nie dają przyzwoitych zysków - to raczej metoda na przetrzymanie oszczędności i szukanie na nie lepszych metod. Gdybym miał teraz wysoki kapitał, to pewnie zainwestowałbym w nieruchomości. Na chwilę obecną go jednak nie posiadam, i nie zanosi się, aby go faktycznie posiadał.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3