Tylko to, co najważniejsze

Krzysztof Baranowski
W tym roku na remonty w szkołach w Opolu przeznaczono niemal trzy razy mniej pieniędzy niż w ubiegłym.

Dlatego też między innymi będzie ich tylko kilka. Najpoważniejszy, w Zespole Szkól Specjalnych przy ulicy Książąt Opolskich, trwa od trzech lat. Jest to praktycznie realizowana etapami modernizacja budynku. Tegoroczne prace obejmują głównie pomieszczenia kuchni i stołówki.
- W ten sposób skończymy modernizację tego obiektu. Dzięki niemu szkoła ma nie tylko zupełnie inny wygląd, ale jest też przystosowana do potrzeb dzieci niepełnosprawnych - mówi Andrzej Jedynakiewicz, zastępca naczelnika Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Opola.

Ponadto trwają prace w trzech innych szkołach. W Szkole Podstawowej nr 2 przy ulicy Katowickiej i SP nr 11 przy ulicy Chabrów - remonty dachów. W SP nr 8 przy Wrocławskiej - odnawianie sanitariatów, malowanie klatki schodowej i korytarzy.
W tym tygodniu rozpocznie się procedura przetargowa na remont basenu w SP nr 5 przy ulicy Hubala. Podczas wakacji rozpoczęłaby się pierwsza część prac zaplanowanych na trzy lata. W pierwszej kolejności wymieniono by instalację technologiczną basenu (oczyszczającą i chlorującą wodę), w następne wakacje remontowanoby nieckę, a podczas kolejnych szatnię. Na cały remont gmina przeznacza 90 tys. zł.
W wydziale oświaty trwają też przygotowania do rozpoczęcia prac w SP nr 7 przy ulicy Budowlanych i w Bursie Szkół Zawodowych przy ulicy Torowej.

W ciągu najbliższych dni należy też spodziewać się rozstrzygnięcia przetargu na drugi etap przebudowy przedszkola nr 58 na filię Młodzieżowego Domu Kultury.
- W tym roku kwota przeznaczana z budżetu gminy na remonty w szkołach jest wyjątkowo mała. Wynosi nieco ponad 580 tys. zł. W ubiegłym było to 1,4 mln zł - mówi naczelnik Jedynakiewicz. Jego zdaniem, co roku powinno się przeznaczać na ten cel 1,5-2 mln zł. W ten sposób nie tylko zatrzymałoby się proces dekapitalizacji szkolnych budynków, ale można by myśleć o ich unowocześnieniu.

- W tej chwili obserwujemy już takie zatrzymanie, jeśli chodzi o dachy. Gmina od przejęcia szkół w 1994 r. rozpoczęła remonty najbardziej dziurawych. W tej chwili większość wykonawców daje 15-letnią gwarancję. Większość szkolnych budynków trzeba by jednak docieplić, i wymienić stolarkę, zwłaszcza okienną - dodaje naczelnik. Uważa, że w tej chwili ogólny stan większości szkolnych budynków można uznać za dobry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie