Udar mózgu wyleczyli w tydzień

Redakcja
Aż trudno uwierzyć, że pani Irmgarda tydzień temu miała ciężki udar mózgu. Dziś jest całkowicie zdrowa i wychodzi ze szpitala. Z leku mogłoby korzystać więcej chorych, gdyby na czas dowieziono ich do szpitala neuropsychiatrycznego w Opolu.
Aż trudno uwierzyć, że pani Irmgarda tydzień temu miała ciężki udar mózgu. Dziś jest całkowicie zdrowa i wychodzi ze szpitala. Z leku mogłoby korzystać więcej chorych, gdyby na czas dowieziono ich do szpitala neuropsychiatrycznego w Opolu. fot. Sławomir Mielnik
Lekarze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Opolu stosują najnowocześniejszy lek na paraliż. Z rewelacyjnym skutkiem.

Tydzień temu Irmgarda Klimek z Zawady poszła do kościoła na wieczorną mszę. Było tuż po 19-tej, gdy poczuła, że dzieje się z nią coś dziwnego.

- Zrobiło mi się zimno w lewej nodze, schyliłam się, żeby ją potrzeć i nagle zsunęłam się z ławki -wspomina - pani Irmgarda. - Dobrze, że była ze mną synowa, która wezwała pomoc. Jak przez mgłę pamiętam, że krzyczała do mnie: "nic nie mów, nie zamykaj oczu". Jacyś ludzie włożyli mnie do samochodu sąsiada i powieźli do szpitala.

Gdy kobieta znalazła się na opolskiej neurologii, miała sparaliżowaną lewą część ciała, poważne kłopoty z widzeniem i mówieniem. Objawy wskazywały na udar mózgu.

Lekarze niezwłocznie zdecydowali się na zastosowali unikalnej metody leczenia udaru mózgu, tzw. trombolizę wewnątrznaczyniową.
Polega ona na podaniu choremu w kroplówce specjalnego leku (najnowocześniejszego na świecie), który przywraca krążenie mózgowe i rozpuszcza zakrzepy.

- Przy podawaniu tego leku liczy się czas, pacjent musi go dostać w ciągu 3 godzin od momentu wystąpienia objawów udaru, bo tylko wtedy jest on skuteczny
- wyjaśnia dr n. med. Michał Glonek, ordynator oddziału neurologii dla dorosłych B Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Neuropsychiatrycznego w Opolu, na którym przebywa uratowana pacjentka.

Ważne

Ważne

Jakie objawy wskazują na udar mózgu

nagłe osłabienie, drętwienie twarzy (wykrzywienie ust), ręki lub nogi, zwłaszcza po jednej stronie ciała
nagłe zaburzenia mowy
nagłe zaburzenia widzenia
nagłe zawroty głowy, zaburzenia równowagi, trudności w poruszaniu się
zaburzenia świadomości
nagły, silny ból głowy o niejasnej przyczynie.

Co robić
Po stwierdzeniu jednego lub kilku powyższych objawów wezwijmy natychmiast pogotowie ratunkowe
>tel. 999
>lub numer ratunkowy 112 z telefonów komórkowych

- Przy czym trzeba w to wliczyć 30 minut na zrobienie niezbędnych badań, m.in. tomografem, które muszą potwierdzić zasadność takiego leczenia. Lek jest wskazany tylko przy udarach niedokrwiennych.

Pani Imrgarda miała dużo szczęścia, bo lek dostała już po 1,5 godzinie od zasłabnięcia w kościele. Objawy całkowicie cofnęły się po 2 godzinach. Wczoraj pacjentka tryskała humorem, spacerowała po pokoju, cieszyła się z powrotu do domu. Dzisiaj opuszcza oddział. Po paraliżu nie ma śladu.

- Czuję się jak nowo narodzona, mogę nawet zatańczyć - żartowała pani Irmgarda.
- Jestem bardzo wdzięczna lekarzom i całemu personelowi za uratowanie mi życia i za opiekę.

Szpital neuropsychiatryczny, jako jedyny na Opolszczyźnie i jeden z nielicznych w kraju, dysponuje tym rewelacyjnym lekiem od 4 lat. Jedna dawka kosztuje 4 tys. zł. Całe leczenie po udarze - 10 tysięcy.

- Lek możemy podać każdemu, kto go potrzebuje, bo opolski oddział NFZ finansuje go bez problemu - podkreśla dr Michał Glonek. - Jesteśmy na to przygotowani przez całą dobę. Chodzi jednak o to, by pacjenci trafiali do nas na czas.

Niestety, świadomość w społeczeństwie na temat udarów jest niewielka. W chwili wystąpienia objawów ani chorzy, ani ich rodziny najczęściej nie wiedzą, co się dzieje, jak postąpić. Czekają, zamiast natychmiast wezwać pomoc.

Gdy wdrażano na Opolszczyźnie program leczenia udarów mózgu przy pomocy trombolizy - personel wszystkich stacji pogotowia został odpowiednio przeszkolony, jak postępować z chorymi z podejrzeniem udaru. Karetki miały ich wieźć prosto do Opola. A nie wiozą.

- Chcemy ponownie przeszkolić personel pogotowia, by dać szansę wszystkim chorym - zapowiada Krzysztof Nazimek, dyrektor szpitala. - Mamy już do dyspozycji 2 tomografy, by diagnostyka przebiegała błyskawicznie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nadzieja
Pani Klimek miała wiele szczęścia, że zawieziono ją od razu na neurologię. Niestety moja mama nie miała. Trzeba uświadamiać nie tylko personel karetek ale również personel innych szpitali. Myślę że w takich sprawach powinny być prowadzone, co jakiś czas, kampanie informacyjne w telewizji, żeby ludzie mieli wiedzę jak zachować się w takiej sytuacji.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie