Ukazał się album 'Głuchołazy na starych fotografiach'

fot. Krzysztof Strauchmann
Jerzy Kopaczyński (z prawej) i Mariusz Migała z najnowszym albumem starych pocztówek z Głuchołaz.
Jerzy Kopaczyński (z prawej) i Mariusz Migała z najnowszym albumem starych pocztówek z Głuchołaz. fot. Krzysztof Strauchmann
Udostępnij:
185 zdjęć i pocztówek wydanych w albumie opowiada historię miasta.

Na rynku wydawniczym przed samymi świętami ukazał się nowy, kolorowy album pod tytułem "Głuchołazy na starych fotografiach. Sentymentalna podróż w czasie".

Jego autorami są dwaj panowie: Jerzy Kopaczyński, znany kolekcjoner starych pocztówek oraz historyk zajmujący się dziejami uzdrowiska dr Mariusz Migała. W książce znalazło się aż sto osiemdziesiąt pięć fotografii, które wcześniej nigdzie nie były publikowane.

Każda opatrzona jest podpisem, który lokalizuje współczesne położenie miejsca i opisuje krótko jego dzieje. Najstarsze zdjęcie pochodzi z 1894 roku.

- Z tym albumem w ręku można odbyć prawdziwy sentymentalny spacer w czasie - zapewnia Mariusz Migała.

- Stare pocztówki są świetnym źródłem poznania historii swojego miasta - uważa Jerzy Kopaczyński. - Można na przykład się dowiedzieć. skąd przyjeżdżali do Głuchołaz kuracjusze przed I wojną światową.

Głównie z Berlina, Wiednia i miast Górnego Śląska. Trafiają się także kartki pisane po polsku i czesku.
Autorzy wydali książkę za własne pieniądze. Jej sprzedażą zajmuje się księgarnia w Głuchołazach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7987654323456789
Goście na fotce (chyba autorzy, ale miny maja jakby pierwszy raz oglądali to, co narobili) dzierżą w łapkach "Głuchołazy na dzwnej pocztówce" a w tekście:

Na rynku wydawniczym przed samymi świętami ukazał się nowy, kolorowy album pod tytułem "Głuchołazy na starych fotografiach. Sentymentalna podróż w czasie"
r
rasputin
Nie che mi się wierzyć ,że zdjęcia nie były publikowane nigdy wcześniej.
111
Książka super, obrazki świetne, tylko kto pisał tę historie miasta. Wygląda jak przerżnięte sprzed przynajmniej 20 lat. Szkoda że dwa lata od wejscia do Schengen autorzy piszą że największą atrakcją turystyczną Głuchołaz jest pięć przejść turystycznych. Lepiej więc oglądac bo jest co, a tekst jakoś sobie podarować.
G
Grandeszu
Jakem Grandeszu mówię Wam :chciałem im dołożyć do tego wydania ale się uparli bo chodziło im o pieniądze a ja myślałem,że ich tylko uściskam i nie bój się.
g
gostom
Z prosba o opublikowaniu tych fotek.
Dzeikuje!
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie