Ulica Gogolińska w Strzelcach Opolskich otwarta dla ruchu. Droga wojewódzka 409 przeszła generalny remont

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Po 11 miesiącach prac zakończyła się przebudowa ulicy Gogolińskiej w Strzelcach Opolskich. To jedna z głównych dróg w mieście, będąca alternatywą dla autostrady.

Przebudowę przeszedł 1,5 km odcinek drogi wojewódzkiej nr 409, która biegnie od strony Gogolina w kierunku Strzelec Opolskich. Prace były prowadzone w części, która przecina samo miasto.

To jedna z częściej uczęszczanych dróg w regionie, szczególnie gdy na autostradzie A4 zdarzy się wypadek i kierowcy muszą korzystać z alternatywnych tras.

Prace były konieczne, bo droga była w fatalnym stanie technicznym - było w niej pełno dziur i nierówności, które z powodu braku kanalizacji, często zapełniały się deszczówką.

Zarząd Dróg Wojewódzkich, który zarządza tą drogą zlecił całkowite zerwanie starej infrastruktury i budowę wszystkiego od nowa. Powstała więc nowa jezdnia z odwodnieniami, chodnikami, ścieżką pieszo-rowerową i zatokami autobusowymi. W ramach inwestycji zarządca przebudował także skrzyżowanie ulicy Gogolińskiej z Braci Prankel i Bursztynową, gdzie często dochodziło do wypadków. Teraz kierowcy poruszają się w tym miejscu po rondzie, co ma zwiększyć bezpieczeństwo ruchu.

Prace były prowadzone przez 11 miesięcy. Ponadto od wiosny br. do wczoraj droga była całkowicie zamknięta dla ruchu (zamknięto w Strzelcach Opolskich aż 11 skrzyżowań) - wywołało to spore niezadowolenie wśród przedsiębiorców prowadzących firmy w tej części miasta. Podczas wczorajszego otwarcia drogi samorządowcy zgodnie podkreślali, że ta inwestycja była konieczna.

- Przebudowa drogi w bezpośredniej bliskości budynków mieszkalnych i firm nie była prostym zadaniem - mówił wczoraj Tadeusz Goc, burmistrz Strzelec Opolskich. - By zminimalizować uciążliwości, staraliśmy się utrzymać dojazd do firm, a wykonawca ściśle trzymał się harmonogramu.

- Dzięki bardzo dobrej współpracy z gminą i funduszom z Unii Europejskiej wyremontowaliśmy kolejny fragment ważnej drogi w województwie - dodał Andrzej Buła, marszałek województwa. - Ta inwestycja kosztowała 13,4 mln, ale w poprzednich latach wyremontowaliśmy inny odcinek tej trasy od miejscowości Rożniątów do Gogolina, co kosztowało 37,5 mln zł.

Samorządowcy podkreślali, że zanim położony został asfalt, gminna spółka wymieniła wszystkie rury wodociągowe i kanalizacyjne (położone w czasach przed II wojną światową). Dzięki temu w najbliższych latach nie będzie trzeba zrywać nowej nawierzchni.
Nowa droga objęta jest 5-letnią gwarancją.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Fajnie, że mamy cześć drogi wyremontowanej a miała być całą. Polityce mogą się chwalić, że coś tam zrobili (propaganda sukcesu jest najważniejsza) a my okolicznych wiosek mamy i tak prze..... bo żeby by dojechać do tej wyremontowanej części drogi trzeba przebrnąć przez wyboje na odcinku 800 m gdzie nie ma ani ścieżki rowerowej ani chodnika. Aż cud że na tym odcinku nie doszło w ostatnich latach do wypadku śmiertelnego- w poprzednich były - z udziałem pieszego lub rowerzysty.Może ktoś z tych prominentów, tak chełpiących się sukcesem, pomyśli, w co wątpię, i zadba o to żeby pozostały odcinek tej drogi został także wyremontowany. I jeszcze jedno, jako że mieszkam przy tej drodze może ktoś zadba o bezpieczeństwo nasze w obliczu pędzących samochodów i nadmiernie przeładowanych i pędzących przez wieś ciężarówek.

Na zakończenie jeszcze jedno co będzie z tymi drogami, które służyły jako odjazdy i są zdewastowane. CZY KTOŚ ZADBA O TO ŻEBY JE NAPRAWIĆ ?

0

Dodaj ogłoszenie