Uniwersytet Opolski pomaga urządzić się w Opolu ewakuowanym z Afganistanu studentom i rodzinie pracownika uczelni

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
15 Afgańczyków przyjechało do Opola 1 września wieczorem. Na razie mieszkają w akademikach
15 Afgańczyków przyjechało do Opola 1 września wieczorem. Na razie mieszkają w akademikach UO
Piętnaścioro Afgańczyków, których - dzięki staraniom Uniwersytetu Opolskiego - udało się ewakuować z Afganistanu, przyjechało do Opola. Z naszym miastem wiążą swoją przyszłość.

W Polsce są od końca sierpnia, ale najpierw musieli odbyć obowiązkową kwarantannę w jednym z ośrodków dla uchodźców. W środę wieczorem przyjechali do Opola i tymczasowo zostali umieszczeni w akademikach. Obecnie dopinane są sprawy formalne, wszyscy ubiegają się o status uchodźcy.

Trwają rozmowy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, Urzędem Marszałkowskim i Urzędem miasta na temat długofalowej pomocy. W grupie są zarówno byli studenci Uniwersytetu Opolskiego, którzy spędzili w Opolu jeden semestr nauki w ramach programu Erasmus, jak i rodzina pracownika biura międzynarodowego UO.

- Na razie wszyscy deklarują chęć pozostania w Opolu, ale za nami dopiero pierwsze rozmowy. Będziemy starali się jak najszybciej ich usamodzielnić. To kwestia mieszkań, znalezienia pracy, posłania do szkół dzieci, bo w grupie są trzy dziewczynki, które podlegają już obowiązkowi nauki. Myślimy też o kursach językowych. To wszystko będziemy w najbliższym czasie załatwiać - mówi dr Michał Wanke, koordynator programu Erasmus+ na Wydziale Filologicznym UO. - Trafili najlepiej jak można można było, bo my tu w Opolu zajmujemy się nimi kompleksowo, starając się rozwiązać wszystkie życiowe kwestie. Poza tym oni nas znają, mają zaufanie. Właśnie kupujemy im ubrania i ...ryż, który stanowi podstawę kuchni środkowoazjatyckiej.

Jak się dowiedzieliśmy cała piętnastka jest dobrej kondycji fizycznej, ale potrzebna jest pomoc psychologicznaw przepracowaniu traumy, jakiej doznali w związku z ucieczką z Afganistanu. Uniwersytet udzieli im takiego wsparcia.

O pomoc w wydostaniu się z opanowanego przez talibów Afganistanu poprosiło kilkoro byłych studentów opolskiej uczelni. Władze UO natychmiast zwróciły się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Obrony, polskiej ambasady. Postanowiono pomóc także rodzinie Afgańczyka, który od kilku lat pracuje na uniwersytecie.

21 sierpnia całej grupie udało się dotrzeć na lotnisko w Kabulu. Dwa dni później wszyscy byli już w Warszawie.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie