Urazy napastników

Redakcja
Dzisiaj Włókniarz Kietrz podejmie Stal Stalowa Wola. Kietrzanie nie przegrali od 4 meczów i zamierzają utrzymać tę passę.

Podopieczni trenera Petra Żemlika doznali ostatniej porażki 14 kwietnia w Łęcznej (0-2 z Górnikiem). W następnych 4 meczach zdobyli 8 pkt po zwycięstwach u siebie 3-0 z Polonią Bytom, 2-0 z Lechią Gdańsk oraz wyjazdowych remisach 0-0 z Myszkowem i 1-1 z Odrą. Szczególnie ten ostatni występ potwierdził, iż piłkarze z Kietrza są w wysokiej formie. - Z niektórych fragmentów meczu byłem bardzo zadowolony - przyznaje trener Żemlik. - Jeśli w środę zagramy tak jak w Opolu, skąd wywieźliśmy punkt, to ze Stalą powinniśmy wygrać.
Zespół ze Stalowej Woli pokonał w ostatniej kolejce 3-2 Świt Nowy Dwór, ale nie zmieniło to jego fatalnego położenia. Stal broni się przed spadkiem i po 30 kolejkach w tabeli zajmuje 18. miejsce (trzecie od końca). - Jesteśmy faworytem - przyznaje szkoleniowiec Włókniarza - ale mecz zaczyna się bezbramkowym wynikiem i by wygrać, trzeba rywalowi strzelić bramki. To zależy od piłkarzy, czy od pierwszej minuty zaatakują. Nasza taktyka będzie taka, by od początku grać ofensywnie.
W porównaniu z ostatnim meczem we Włókniarzu nastąpi zmiana w formacji napadu. - Mogę mieć kłopot z ustawieniem ataku - twierdzi trener. - Jan Żemlik w meczu z Odrą naciągnął mięsień i raczej nie zagra. Rak też odczuwa dolegliwości i na ostatnich treningach pauzował, choć myślę, że do spotkania ze Stalą będzie już gotów do gry. Do składu wraca Pilch. W tak walczącej drużynie, jaka zaprezentowała się w Opolu, chce grać każdy. To cieszy.
Na pewno jednak nie wystąpi jeszcze Tomasz Sosna. - Zawodnik trenuje na siedemdziesiąt procent, ale psychicznie jeszcze nie jest przygotowany do meczowej walki. Podczas przerwy w grze kondycyjnie wiele nie stracił, natomiast posiada takie umiejętności piłkarskie, że w każdej chwili może wrócić do zespołu. Nie nastąpi to jednak ani w środę, ani w sobotę z Lechem.
Prezes Włókniarza, Marian Konopka, przyznaje, iż liczy na kolejne punkty. - Nastawienie w drużynie jest bardzo bojowe - zapewnia szef Włókniarza. - Nie przegraliśmy od czterech meczów i tę passę chcemy podtrzymać. Zadanie to nie będzie łatwe, bo Stal walczy o utrzymanie i w ostatnich spotkaniach spisuje się nieźle, natomiast Włókniarz jest zmęczony trudnym spotkaniem w Opolu. Przed meczem jestem jednak optymistą.
Spotkanie Włókniarza ze Stalą rozpocznie się o godz. 17.00.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie