reklama

Urządzili dzikie wysypisko w Błotnicy Strzeleckiej i pozostają bezkarni

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie osób, które urządziły nielegalne wysypisko pod Błotnicą. Bo odpady nie są niebezpieczne.

Sprawa dotyczy dzikiego wysypiska, na które zwiezione zostały przemysłowe odpady z kopalń, m.in. gumowe elementy taśmociągów, osady z filtrów oraz węże hydrauliczne zabrudzone olejami i smarami. Zgodnie z przepisami takie odpady powinny być składowane i utylizowane tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

Grupa pseudobiznesmenów z woj. śląskiego znalazła sposób, jak na tym zarobić. Założyli firmę, która pod pozorem utylizacji odbierała przemysłowe śmieci z dużych zakładów pracy. Za usługę pobierali opłaty, ale odpadów już nie niszczyli. Zamiast tego zwieźli je do Błotnicy Strzeleckiej, gdzie porzucili na placu wynajętym od Tomasza Wasiaka, prywatnego właściciela. Jemu obiecali z kolei, że po kilku miesiącach dzierżawy wykupią teren na własność, żeby wybudować w tym miejscu zakład do rozdrabniania gumy. Tak się jednak nie stało, a po porzuceniu odpadów ślad po pseudobiznesmenach zaginął. Mogli zarobić na tym procederze nawet 300 tys. zł.

- Firma zarejestrowana była pod adresem, który nie istnieje - mówi Tomasz Wasiak, właściciel placu pod Błotnicą Strzelecką. - Na szczęście razem z ojcem udało nam się ustalić, kto stał za całym procederem. Nazwiska tych osób przekazaliśmy policji i prokuraturze, domagając się ich ścigania.
Prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadziła śledztwo pod kątem ewentualnego zagrożenia, jakie może stwarzać nielegalne wysypisko. Śledczy skonsultowali sprawę z inspekcją sanitarną.

- Otrzymaliśmy opinię, z której wynika, że odpady nie zagrażają życiu i zdrowiu ludzi oraz nie są niebezpieczne dla środowiska - informuje Jacek Celiński z Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. - W związku z tym musieliśmy umorzyć sprawę.

Dla Tomasza Wasiaka oznacza to spore kłopoty. Gmina Strzelce Opolskie od kilku miesięcy domaga się, by usunął odpady z dzikiego wysypiska. Urzędnicy wysyłają mu wezwania, powołując się na polskie przepisy, które zakładają, że śmieci należą zawsze do właściciela terenu. W tym przypadku Wasiak ma dwie możliwości: albo wywiezie i zutylizuje odpady na własny koszt, albo będzie ścigał pseudobiznesmenów na drodze cywilnej. Tylko sąd może ich bowiem przymusić do uprzątnięcia około tysiąca ton odpadów.

- Będę zakładał w sprawę w sądzie. Mój prawnik przygotowuje już dokumenty - deklaruje Wasiak.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

Tego syfu jest wszędzie pełno , nikogo z tych ,którym płacimy to nie obchodzi . Co do spalania Krono pali płytami mdf i co i będą palić dalej . Taki Swaczyna wydał na to zgodę środowiskową w zamian za posadkę dla rodziny.

G
Gość

FINALEM SPRAWY BEDZIE tzw SAMOZAPLON.....W OSTATBNICH LATACH NAJNOWSZA METODA RECYKLINGU.......CO TYDZIEN COS PODOBNEGO SIE PALI A STRAZ ZABESPIECZA TYLKO ZEBY SIE PODOPALALO.

a
ale

Proponuję odpady przetransportować na teren prokuratury i niech oni teraz sprzętają.

B
Bandit1200

Pani z Urzedu Miasta wyraznie podala, ze sa to odpady poprodukcyjne zabrudzone smarami i olejami - z tego powodu nalezy je zalilczyc do materialow niebezpiecznych i tak tez traktowac. Logiczne, nic dodac i nic ujac. Dlaczego wiec nagle odwrocono kota ogonem i stwierdzono przeczaco, ze skaldowisko jednak nie zagraza srodowisku? Sam fakt "pochodzenia produkcyjnego" okresla warunki skladowania oraz ewentualnej utylizacji tych smieci, przez co kwestia ta nie podlega absolutnie zadnej dyskusji w swietle prawa RP. A to oznacza, ze dopuszczono die przestepstwa z premedytacja. To nie sa waruki spelnione, by sledztwo od tak - pstryknieciem palcow - sobie umarzac!!!

Absolutnie nie zgadzam sie z decyzja prokuratury!

Rada dla wlascieciala terenu - zlozyc odwolanie od decyzji umorzenia sledztwa. Ewentualnie zwrocic sie z prozba o wglad w sprawie do wyzszej instancji. Rownolegle rozpoczac sprawe cywilna. Niestety ogromne koszta sa nieuniknione.

Wyglada to tak, jakby chciano sprawie ukrecic leb i zamiesc pod dywan. Mozliwe, ze odkrylismy tylko wierzcholek gory lodowej, a w sprawe zamieszani sa rowniez urzednicy i inne sluzby...

N
NARODOWIEC
W dniu 21.10.2015 o 19:16, prawda napisał:

To nie jest kwestia jednego dnia, jednego tygodnia, czy jednego miesiaca, te odpady byly przywozone pewnie przez kilka miesiecy czy nawet lat. Jakos nikomu z tzw wladz czy policji nie wpadlo sprawdzic czy to co sie dzieje jest legalne, czy to jest zgodne z prawem. Teraz gdy jest juz za pozno kazdy jest madry. W Blotnicy tez jest chyba jakis soltys ktory to powinien miec oko na cala okolice. Taka szajka ktora sklada zuzyta gume w tym i opony samochodowe grasuje juz od lat i dawno juz powinno byc zarzadzenie o obowiazkowym meldowaniu w powiecie jezeli ktos chce wynajac teren na takowe sklady. Oni dzisiaj wynajmuja teren w Blotnicy a za miesiac sa za Krakowem.

 Premier , prezydent , wojewoda , burmistrz , wójt ,  sołtys , etc 

 nie mają czasu zajmować się takimi pierdołami . 

 Priorytetami  są  małżeństwa geyów , in vitro  , batoniki w szkołach , padlina na drogach  czy tysiące innych pierdoł  a  sprawy zasadnicze dotyczące mieszkańców  naszego kraju , województwa , powiatu , gminy  - te wszystkie funkcujne durnowate pokraki mają głęboko w du***.  

p
prawda

To nie jest kwestia jednego dnia, jednego tygodnia, czy jednego miesiaca, te odpady byly przywozone pewnie przez kilka miesiecy czy nawet lat. Jakos nikomu z tzw wladz czy policji nie wpadlo sprawdzic czy to co sie dzieje jest legalne, czy to jest zgodne z prawem. Teraz gdy jest juz za pozno kazdy jest madry. W Blotnicy tez jest chyba jakis soltys ktory to powinien miec oko na cala okolice. Taka szajka ktora sklada zuzyta gume w tym i opony samochodowe grasuje juz od lat i dawno juz powinno byc zarzadzenie o obowiazkowym meldowaniu w powiecie jezeli ktos chce wynajac teren na takowe sklady. Oni dzisiaj wynajmuja teren w Blotnicy a za miesiac sa za Krakowem.

A
Aneta

Jesli przepisy nakazują sprzątanie dzikiego wysypiska odpadów  właścicielowi terenu mimo, że wiadomo kto zanieczyścił ten teren to znaczy, że sejm uchwalił złe przepisy.

Sprzątać musi ten kto bałagani i to jeszcze na cudzym terenie. Sprawiedliwość musi być i odpowiadać ma winny a nie niewinny jak nam to czasem przepisy nakazują .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3