USA. Donald Trump traci w sondażach. Obama: Nie powinien pracować nawet w sklepie

Aleksandra Gersz AIP
Barack Obama
Barack Obama Andrew Harnik
Barack Obama zaapelował do republikańskich polityków, aby wycofali swoje poparcie dla kandydata na prezydenta Donalda Trumpa po ujawnieniu skandalicznego nagrania z 2005 r. Na razie za jego radą poszło blisko 10 proc. Republikanów - informuje Reuters. Tymczasem miliarder traci w sondażach.

- Fakt jest taki, że ludzie mówią teraz: "Bardzo nam się to nie podoba, bardzo tego nie pochwalamy... ale wciąż go popieramy". Oni wciąż myślą, że Trump powinien być prezydentem, a to nie ma dla mnie żadnego sensu - mówił o Republikanach prezydent USA na wtorkowym wiecu Hillary Clinton w Greensboro w Karolinie Północnej. Obama stwierdził także, że obsceniczne słowa Trumpa o kobietach, które padły na nagraniu z 2005 r., zdyskwalifikowałyby nawet osobę ubiegającą się o pracę w sklepie. - Znaleźliście się w sytuacji, w której człowiek mówi rzeczy, których nikt nie zaakceptuje podczas rekrutacji do 7-Eleven (sieć małych sklepów - red.) - powiedział Obama.

Donald Trump, który oficjalnie przeprosił m.in. za słowa, że "kiedy jest się sławnym można zrobić z kobietami wszystko", nawet "złapać je za c...ę", twierdzi jednak, że to tylko "typowa pogawędka z męskiej szatni". Od kandydata na prezydenta odwraca się jednak własna partia. Lecz Reuters podaje, że mimo że prawie połowa z 331 republikańskich senatorów, kongresmenów i gubernatorów potępiła nagranie, to poparcie dla niego wycofało zaledwie dziesięć procent Republikanów, w tym senator John McCain.

CZYTAJ TAKŻE: USA: Lider republikanów w kongresie Paul Ryan pogodził się z wygraną Hillary Clinton [VIDEO]

Jednym z polityków, których postawę krytykował we wtorek Obama, jest gubernator New Jersey Chris Christie, który powiedział, że był "głęboko zaniepokojony" słowami Trumpa o kobietach, ale zaznaczył, że nadal będzie na niego głosował, ponieważ "wybory to większa sprawa niż to". Także spiker w Kongresie Paul Ryan oficjalnie nie przestał popierać Trumpa. Lider Partii Republikańskiej powiedział jednak, że nie będzie bronił kandydata na prezydenta i woli skoncentrować się na umocnieniu pozycji republikańskich kongresmenów przed objęciem władzy przez Demokratkę Hillary Clinton.

Trump traci również poparcie wyborców. Przewagę Clinton odnotowują wszystkie ostatnie sondaże. W badaniu Reuters/Ipsos przeprowadzonym po niedzielnej debacie kandydatów Demokratka otrzymała 45 proc., a Republikanin 37. Z kolei 18 proc. badanych powiedziało, że nie popiera żadnego z nich. Z kolei w sondażu PRRI/Atlantic Clinton ma 49 proc., a Trump aż o 11 mniej. Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych już za miesiąc.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: USA. Donald Trump traci w sondażach. Obama: Nie powinien pracować nawet w sklepie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3