reklama

Ustawy prezydenta w końcowej fazie. Co zaproponuje Andrzej Duda?

Anita CzuprynZaktualizowano 
fot. Krzysztof Szymczak
Istotną zmianą w projektach ustaw prezydenckich dotyczących zmian w sądownictwie nie jest to, że prezydent Andrzej Duda wzmocni swoją pozycję, ale to, że Zbigniew Ziobro straci wiele kompetencji.

Trwają intensywne prace nad projektami ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Jak zapowiada rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński, projekty te mają być gotowe w przeciągu kilku najbliższych dni. Prezydent w żadnym razie nie ma zamiaru odchodzić od poglądu, że zmiany w sądownictwie mają być radykalne. Ale będą zgodne z wolą polityczną większości parlamentarnej i z zapisami konstytucji.

Czytaj także: Spotkanie Duda - Kaczyński w Belwederze. O czym rozmawiali prezydent i prezes PiS? [WIDEO]

Czym będą się różnić ustawy, które zawetował prezydent Andrzej Duda, od tych, które zaproponuje jego kancelaria? Wiemy na razie, że nad projektami pracują dwa niezależne ośrodki, a głosem doradczym wspiera te prace profesor Michał Królikowski.

Media już ogłosiły, że w tych projektach znajdą się takie zapisy, które prawdopodobnie przekażą głowie państwa część tych kompetencji, które w projekcie PiS przypisane były ministrowi sprawiedliwości, co oznacza, że pozycja głowy państwa wzrośnie. Ale opierając się na wypowiedziach zarówno rzecznika głowy państwa, jak i eksperta, profesora Michała Królikowskiego, istotną różnicą między zawetowanymi przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawami a nowymi projektami wcale nie jest zwiększenie uprawnień prezydenta, ale właśnie zmniejszenie wpływów ministra sprawiedliwości i zarazem prokuratora generalnego.

Prawdę mówiąc, można się było spodziewać, że prezydent zechce ograniczyć prymat ministra sprawiedliwości nad sędziami, a w szczególności nad kierowaniem kandydatur i wpływaniem na kandydatury do Sądu Najwyższego. Dało się to odczuć już w pierwszej wypowiedzi prezydenta, kiedy wspomniał o swojej rozmowie z Zofią Romaszewska - usłyszał od niej, że ona nie chciałaby żyć w czasach, w których prokurator generalny byłby tak mocno ustawioną instytucją. I to właśnie ów wielki wpływ Zbigniewa Ziobry w sądownictwie był przez prezydenta krytykowany.

Czytaj także: Ustawy Andrzeja Dudy o SN i KRS. Czy prezydent spróbuje wykonać polityczny szpagat?

Kolejna rzecz, która pojawia się wśród informacji płynących z mediów, to stworzenie nadzwyczajnej instytucji, jaką byłaby tak zwana rewizja nadzwyczajna, na podobieństwo tej, która miała miejsce w kodeksie karnym z 1969 r., czyli instytucji pozwalającej wzruszać prawomocne orzeczenia w sytuacjach nadzwyczajnych.

Dotychczas Sąd Najwyższy bada jedynie formalną poprawność i zgodność z prawem wyroków. W nowym projekcie miałby być w niektórych przypadkach trzecią instancją sądownictwa i mógłby merytorycznie rozpatrywać sprawy. Niesprawiedliwe wyroki ma eliminować kasacja nadzwyczajna, a prawo jej wniesienia mieliby mieć między innymi prezydent, rzecznik praw obywatelskich czy prokurator generalny.

Wiele wskazuje też na to, że nie wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego będą odwołani - jak na razie nie ma mowy o zapisie, że sędziowie Sądu Najwyższego automatycznie przejdą w stan spoczynku, ale że w stan spoczynku przejdą ci z sędziów, którzy ukończą 65 lat (co oznacza, że skróci się im wiek emerytalny). A zatem duch radykalnej reformy, czego chce Prawo i Sprawiedliwość, byłby zachowany i byłaby też możliwość wymiany części sędziów. Z tego wynika też, że obecna prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, która w listopadzie skończy 65 lat, będzie musiała odejść. O tym mówił też profesor Michał Królikowski, ale gremia prawnicze stoją na stanowisku, że to jest zbędne i będą forsować inną optykę. A z drugiej strony, rzecznik prezydenta - oznajmiając, że profesor Królikowski przedstawi niebawem swoje pomysły projektów ustaw - zaznaczył też, że nie wiadomo, czy prezydent je uwzględni. Zresztą, również profesor Królikowski w rozmowie z RMF FM podkreślał, że pełni raczej funkcje doradcze, a „teza o tym, że ustawy, które przedstawi pan prezydent, będą takie, jak je napisałem, jest tezą mylną”.

Przypomnijmy, że to właśnie owe zapisy zawetowanej przez prezydenta ustawy o weryfikacji wszystkich sędziów Sądu Najwyższego, przeniesieniu wielu z nich w stan spoczynku i reorganizacji Sądu Najwyższego wywołały w lipcu potężne protesty obywateli, a szef Komisji Europejskiej ostrzegał, że każda próba usunięcia sędziów SN spowoduje wdrożenie sankcji, które związane są z artykułem siódmym Traktatu o Unii Europejskiej.

Komisja Europejska: Mamy kompetencje, by zajmować się polskim systemem prawnym

AIP/x-news

Jeśli chodzi o ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, to w nowym projekcie najważniejszą zmianą jest to, że to znów prezydent miałby mieć możliwość wskazania własnych kandydatów, w przypadku nieuzyskania przez sędziów KRS większości 3/5 głosów w Sejmie. Tu też podobne kompetencje miałby uzyskać Senat. Wydaje się niemal pewne, że to właśnie prezydent będzie miał wpływ na obsadzanie Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż na razie uzyskanie 3/5 głosów w obecnym Sejmie - przy wsparciu części opozycji - byłoby niezwykle trudne.

Ukończone projekty mają być konsultowane przed złożeniem ich do parlamentu. Jak mówiła w czwartek premier Beata Szydło, nie ma sensu wprowadzać reformy sądownictwa, jeśli nie będzie ona dogłębna.

Czytaj także: Sąd wypuścił pedofila. Fundacja kłamie, a rząd to kupił...

Jak donosili dziennikarze RMF FM, podczas prac nad prezydenckimi projektami ustaw Kancelaria Prezydenta nie współpracuje z Ministerstwem Sprawiedliwości, choć próby współpracy z urzędnikami Zbigniewa Ziobry otoczenie Andrzeja Dudy ponoć podejmowało.

Co zaproponuje prezydent?

  • Wzrośnie wpływ prezydenta na kształt sądownictwa. W nowych projektach o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa to głowa państwa będzie miała wpływ na kandydatury sędziów do Sądu Najwyższego.
  • Nie wszyscy sędziowie SN zostaną odwołani, ale część z nich, w tym prawdopodobnie obecna prezes Małgorzata Gersdorf, przejdą w stan spoczynku po osiągnięciu wieku 65 lat.
  • Sąd Najwyższy w niektórych przypadkach będzie mógł być trzecią instancją sądownictwa i rozpatrywać sprawy merytorycznie. Prawo wniesienia kasacji od niesprawiedliwego wyroku mieliby prezydent, rzecznik praw obywatelskich czy prokurator generalny.
  • Prezydent będzie miał możliwość wskazania własnych kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, jeżeli nie zostaną oni wybrani większością 3/5 głosów w Sejmie. Takie kompetencje ma otrzymać również Senat.

Co było w zawetowanych ustawach?

  • Minister sprawiedliwości miał mieć szerokie wpływy w sądownictwie, w szczególności nad kierowaniem kandydatur i wpływaniem na kandydatury do Sądu Najwyższego, a także Krajowej Rady Sądownictwa.
  • Minister sprawiedliwości miał wnioskować o pozostawienie wskazanych przez siebie sędziów Sądu Najwyższego w stanie czynnym.
  • Sędziowie Sądu Najwyższego mieli automatycznie przejść w stan spoczynku.
  • Sędziowie mieli przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat - sędziowie mężczyźni, i 60 lat - sędziowie kobiety. Teraz wszyscy będą mogli przechodzić po ukończeniu 65. roku życia.
  • Sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa mieli być wybierani zwykłą większością przez Sejm w głosowaniu.

Komisja Europejska: Mamy kompetencje, by zajmować się polskim systemem prawnym

AIP/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Ustawy prezydenta w końcowej fazie. Co zaproponuje Andrzej Duda? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3