Uszkodzenie rozjazdu w Lewinie Brzeskim powodem dużych opóźnień pociągów

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
W sumie opóźnionych było 31 pociągów.
W sumie opóźnionych było 31 pociągów. Archiwum
Sięgające dwóch godzin opóźnienia pociągów nastąpiły dziś na trasie Opole-Wrocław. Przyczyną było uszkodzenie rozjazdu na stacji w Lewinie Brzeskim. Usterka jest usuwana. Sytuacja powoli wraca do normy.

W środę o godz. 4.08 na stacji Lewin Brzeski, podczas wjazdu pociągu Intercity relacji Przemyśl–Świnoujście uszkodzony został rozjazd stacji. Ruch pociągów wznowiono o godz. 8.10, ale był to ruch dwukierunkowy po jednym torze.

Od godz. 7 do 12 funkcjonowała zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Opole Gł. - Brzeg, za trzy pociągi relacji Opole-Wrocław.

- W sumie opóźnionych było 31 pociągów - od 80 do 120 minut. Podróżnych informowano o sytuacji zarówno na dworcach kolejowych, jak i w pociągach przez drużyny konduktorskie - mówi Jacek Karniewski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

- O godz. 6.30 utknęłam w pociągu Opole-Wrocław - opowiada pani Hanna z Opola. - Konduktorzy nic nie mówili, dopiero z megafonów na stacji w Dąbrowie usłyszeliśmy, że pociąg może stać nawet trzy godziny. Ludzie dzwonili do swoich bliskich, by zabrali ich z unieruchomionego pociągu.

Zdaniem czytelniczki nto, która tę trasę pokonuje codziennie, problemy zaczęły się już w poniedziałek po południu. Pociąg z Wrocławia był opóźniony pół godziny, bo utknął na rozjeździe.

W tej chwili sytuacja powraca do normy, ale podróżni mogą jeszcze odczuwać opóźnienia wtórne. Na razie nie ma żadnych odwołań pociągów. Organizacja ruchu kolejowego sukcesywnie będzie przywracana zgodnie z rozkładem jazdy. Usterka jeszcze nie została usunięta. Na torach szlakowych ruch odbywa się już normalnie, ale w samej stacji Lewin Brzeski pociągi wciąż jeżdżą dwukierunkowo po jednym torze.

Info z Polski - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju 3.08.2017

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pasażer

Niestety wielki bałagan wysiadłam do pociągu w Opolu rano po godzinie 6 aby w Opolu Zachód stać a potem w Dąbrowie Niemodlińskiej utknąć na Dobre. Nikt w Opolu nie poinformował o awrii na torach rodzina po 2 godziinach przyjechała po mnie do Dąbrowy skandal. Jak bym wiedziała w Opolu wogole nie wsiadłbym do pociągu. Kto za to odpowie bałagan skandal burdel

P
Pasażer

Niestety wielki bałagan wysiadłam do pociągu w Opolu rano po godzinie 6 aby w Opolu Zachód stać a potem w Dąbrowie Niemodlińskiej utknąć na Dobre. Nikt w Opolu nie poinformował o awrii na torach rodzina po 2 godziinach przyjechała po mnie do Dąbrowy skandal. Jak bym wiedziała w Opolu wogole nie wsiadłbym do pociągu. Kto za to odpowie bałagan skandal burdel

A
Afgan

Może obywateli odwołajcie towarzyszu.

k
kemot

Nie wiem na jakiej stacji był Pan Jacek Karniewski ale nie było żadnej informacji. Do komunikacji zastępczej pasażerowie szli bo podjechał jakiś autobus. Każdy z pracowników pkp miał inną wersję zdarzeń. O przypuszczalnym terminie jazdy nawet nie można było marzyć. Dezorganizacja, bałagan, chaos.

Zdarzenie miało miejsce gdyż w Lewinie Brzeskim przejezdny jest tylko jeden tor. Drugi od czterech tygodni zamknięty bo zrobiono od niego tor boczny i od 2 tygodni nikt się nie pojawił.

Chaos trwał cały dzień. Po godzinie 16:00 z Opola w kierunku Wrocławia odjechał opóźniony 30 minut pociąg IC. Na trasie Opole - Brzeg zwiększył je o 20 kolejne minut bo kolejarski myśliciel wypuścił 5 minut przed nim pusty opóźniony pociąg osobowy.  

 

Nikt nie ma pretensji usterka może się zdarzyć ale jako pasażerowie chcemy rzetelnej informacji.

P
Piotr

Po pierwsze na małych stacjach nikt nie informował dlaczego pociągi nie jeżdża tylko co chwile że opóźniony ok.godz.Po drugie dlaczego w takich sytuacjach nie ma komunikacji zastępczej z każdej miejscowości???

c
ciekawy

dlaczego w takich sytuacjach pociągi dalekobieżne nie mogą jechać trasą na Jelcz-Laskowice i przez Siechnice na Wrocław Glówny?

Dodaj ogłoszenie