Użytkowanie wieczyste 2019. Warszawa: Miasto chce wypłacić mieszkańcom prawie 100 mln zł, ale chętnych jest niewielu. Czasu też coraz mniej

Piotr Momot
Piotr Momot
Użytkowanie wieczyste. Miasto chce wypłacić mieszkańcom prawie 100 mln zł, ale chętnych jest niewielu. Czasu też coraz mniej
Użytkowanie wieczyste. Miasto chce wypłacić mieszkańcom prawie 100 mln zł, ale chętnych jest niewielu. Czasu też coraz mniej Szymon Starnawski/Polska Press
Już blisko 200 tysięcy mieszkańców Warszawy otrzymało zaświadczenie potwierdzające uwłaszczenie na gruncie posiadanej nieruchomości. Ratusz w tej operacji zwróci warszawiakom blisko 100 mln zł. Mieszkańcy stolicy nie śpieszą się jednak z odzyskaniem pieniędzy. Dotychczas zaledwie połowa zainteresowanych udała się ze swoim dokumentem to odpowiedniego urzędu, a czasu na działanie jest coraz mniej.

Blisko pół miliona dokumentów do wydania

Warto dwa razy przejść się do urzędu, żeby nabyć grunt w Warszawie - przekonuje Robert Soszyński, wiceprezydent Warszawy, który w ostatnich miesiącach zajmuje się przede wszystkim przekształceniami gruntów. Spotkania Soszyńskiego z burmistrzami wszystkich dzielnic odbywają się w tej sprawie sprawie co tydzień, a miasto robi wszystko, żeby jak najszybciej uporać się z całym procesem.

Czytaj także

Teoretycznie pracownicy ratusza powinni od 1 stycznia systematycznie powiadamiać mieszkańców o przekształceniu własności gruntów. Na początku 2019 roku w życie weszła ustawa, która sprawia, że właściciele mieszkań i domów stojących na gruncie miejskim, dostali go automatycznie na własność za 20% wartości. Pierwsze miesiące były jednak w przypadku Warszawy stracone. Wydano wtedy zaledwie 31 tys. dokumentów. Procedury na dobre ruszyły dopiero 8 sierpnia, kiedy do ustawy dopisano poprawki umożliwiające wydawanie decyzji przy kłopotliwych nieruchomościach, a takich Warszawa ma zdecydowanie najwięcej. Od sierpnia miasto zdążyło wyprodukować kolejnych 140 tys. zaświadczeń. Robert Soszyński nie ukrywa, że intensyfikacja prac byłaby niemożliwa, gdyby nie determinacja i bliska współpraca w tej kwestii z ministerstwem infrastruktury.

Ustawa przewiduje, że komplet dokumentów powinien zostać rozesłany do mieszkańców danej gminy do końca 2019 roku.

W przypadku Warszawy będzie to niemożliwe. Ratusz planuje uporać się z tym procesem do połowy 2020 roku, chociaż ten termin też może być trudny do zrealizowania. Dlaczego? Warszawa ma do wystawienia 448 tys. zaświadczeń (na 2,5 mln zaświadczeń w całym kraju). Skala pracy, która dotknęła stołecznych urzędników jest nieporównywalna z innymi miastami. W Warszawie jest też najwięcej nieruchomości problematycznych. Miasto zostało zrównane z ziemią w trakcie wojny i podczas odbudowy niektóre budynki wchodziły na sąsiednie działki. Teraz ratusz musi rozstrzygać wszystkie sporne kwestie, a okazuje się, że jest ich sporo.

Tak oszukują na rynku najmu mieszkań. Oto najpopularniejsze ...

Pomimo problemów, władze Warszawy robią co mogą, żeby proces przebiegał płynnie. Kłopot w tym, że mieszkańcy, którzy bardzo emocjonowali się ustaleniem wysokości bonifikaty za wykup gruntu, teraz niewiele robią, żeby faktycznie wejść w jego posiadanie. Nowy właściciel gruntu ponosi opłatę na rzecz dotychczasowego właściciela, czyli miasta, w wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego. Opłata przekształceniowa jest wnoszona przez okres 20 lat. Stołeczni radni zdecydowali, że warszawiacy otrzymają 98- i 99-procentową (nieruchomości zamieszkiwane przez co najmniej 50 lat) bonifikatę w przypadku wpłaty jednorazowej, a następnie rozszerzyli jej zakres również o garaże i miejsca postojowe, umożliwiające prawidłowe i racjonalne korzystanie z budynków mieszkalnych. Co to oznacza w praktyce? Średnia kwota opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste w Warszawie wynosiła do tej pory ok. 500 zł. Przez 20 lat daje to 10 tys. zł. Bonifikata na poziomie 98% sprawia, że można stać się właścicielem gruntu za 200 zł, czyli 2% opłaty 20-letniej.

Iluminacja świąteczna 2019 Warszawa [ZDJĘCIA] Choinka i deko...

Ratusz wypłaci mieszkańcom prawie 100 mln zł

Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2019 roku, jednak miasto nie było w tym terminie gotowe, żeby dopełnić formalności związanych z przekształceniem. Większość mieszkańców opłaciła zatem użytkowanie wieczyste za 2019 rok, ale te pieniądze zostały zaksięgowane na poczet opłaty za przekształcenie gruntu. W wielu przypadkach, opłata za użytkowanie, znacząco przekraczała opłatę przekształceniową, co oznacza, że miasto będzie teraz zwracać mieszkańcom pieniądze. Jak udało nam się dowiedzieć, ratusz w tym procesie odda warszawiakom blisko 100 mln zł. Chętnych na odzyskanie pieniędzy i nabycie gruntu za bezcen od miasta nie ma jednak tak wielu, jak można by się spodziewać. Z blisko 200 tys. mieszkańców, którzy do pierwszych dni grudnia otrzymali zaświadczenia o przekształceniu gruntów, do urzędu zgłosiła się zaledwie połowa.

[QUIZ] W jakim polskim mieście powinieneś mieszkać?

Ratusz martwi tak niewielka aktywność warszawiaków w tej sprawie, ponieważ otrzymanie zaświadczenia to dopiero początek drogi. Z zaświadczeniem należy udać się do urzędu dzielnicy lub Zarządu Mienia Skarbu Państwa, a następnie z potwierdzeniem przekształcenia i rozliczenia finansowego z poprzednim właścicielem, trzeba stawić się w sądzie rejonowym w odpowiednim wydziale ksiąg wieczystych. Opłata od wniosku wnoszonego do sądu o wykreślenie roszczenia z księgi wieczystej to 250 zł. O ile miejskie urzędy były przygotowane na zwiększoną liczbę interesantów, to sąd już zaczyna odczuwać przekształceniową gorączkę. Wszystkie procesy sądowe dotyczące nieruchomości znacząco się w ostatnich tygodniach wydłużyły, a kulminacja dopiero przed nami.

Właściciele mieszkań i domów, którzy otrzymali zaświadczenie potwierdzające przekształcenie nieruchomości przed końcem listopada 2019 r. powinni do 31 stycznia 2020 r. zgłosić zamiar wniesienia opłaty jednorazowej. Urząd ma 14 dni na poinformowanie o wysokości należności. Następnie do 29 lutego 2020 r. należy wnieść opłatę jednorazową. Jeżeli mieszkańcy otrzymali zaświadczenie potwierdzające przekształcenie nieruchomości po 30 listopada 2019 r. mają 2 miesiące na zgłoszenie zamiaru wniesienia opłaty jednorazowej z bonifikatą oraz kolejne 2 miesiące na wniesienie opłaty, po otrzymaniu informacji o wysokości należności. Termin 31 stycznia wtedy nie jest dla nich obowiązujący, jednak ratusz przewiduje, że to właśnie w ostatnich dniach stycznia nastąpi prawdziwa kumulacja. Miasto nie przyjmuje na ten termin wniosków urlopowych od swoich pracowników i mobilizuje wszystkie siły, ponieważ to wtedy do urzędów może ruszyć grupa zdezorientowanych zawiłością procesu oraz tych, którzy wszystko będą chcieli załatwić na ostatnią chwilę. Ratusz rusza z mocną kampanią informacyjną, aby jeszcze w grudniu wielu mieszkańców stawiło się w urzędach.

Niemożliwe budynki, które istnieją naprawdę. Zobacz wyjątkow...

Jednocześnie władze Warszawy apelują o spokój do osób, które zaświadczeń o przekształceniu jeszcze nie dostały. Miasto uruchomiło w tym celu wyszukiwarkę internetową (um.warszawa.pl/przeksztalcenia), gdzie do końca roku znajdą się wszystkie adresy nieruchomości, które nadają się do przekształcenia. Jeśli 1 stycznia adres nieruchomości nie będzie dostępny w wyszukiwarce, wówczas należy udać się do urzędu, który odpowie na pytanie - dlaczego dana nieruchomość nie jest gotowa na przekształcenie. Powodów jest co najmniej kilka. Te najbardziej popularne to uzasadnione i wiarygodne roszczenia poprzednich właścicieli oraz przeznaczenie ponad 30% powierzchni nieruchomości na cele komercyjne. Sporo takich nieruchomości jest m.in. w Śródmieściu, gdzie mieszkania w niektórych kamienicach przerobiono na biura, w których funkcjonują np. kancelarie notarialne.

Pocieszające dla wszystkich, którzy otrzymali już zaświadczenia, a nie zdążą przejść całego procesu do końca lutego, jest to, że prawa do bonifikaty się nie traci. Nawet jeśli zaświadczenie o przekształceniu przeleży w naszym domu 5 lat, to zgłaszając się do urzędu będziemy musieli opłacić zaległe 5 lat za użytkowanie wieczyste, ale bonifikatę w wysokości 98% lub 99% zachowany na pozostałe 15 lat. Jak zdradził w rozmowie z naszemiasto.pl wiceprezydent Robert Soszyński, są dzielnice, gdzie wszystkie grunty nadające się do przekształcenia przeszły już kompletny proces. Mowa oczywiście o najmniejszych i najmłodszych regionach Warszawy, jak np. Rembertów. Najwięcej zaświadczeń jest do wydania w Śródmieściu, Mokotowie oraz po obu stronach Pragi. Miasto zapewnia jednak, że w każdej z tych dzielnic zostało wykonanych już co najmniej 30% pracy. Roczne wpływy do budżetu z opłat za użytkowanie wieczyste wynosiły 250 mln zł.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Materiał oryginalny: Użytkowanie wieczyste 2019. Warszawa: Miasto chce wypłacić mieszkańcom prawie 100 mln zł, ale chętnych jest niewielu. Czasu też coraz mniej - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3