W derbach Opolszczyzny Mickiewicz Kluczbork lepszy od Stali...

    W derbach Opolszczyzny Mickiewicz Kluczbork lepszy od Stali Nysa

    Łukasz Baliński

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Mickiewicz Kluczbork - Stal Nysa 3:2.
    1/56
    przejdź do galerii

    Mickiewicz Kluczbork - Stal Nysa 3:2. ©Łukasz Baliński

    Po raz kolejny okazało się, że derby to jednak derby, a te „rządzą się swoimi prawami”. Tym razem bowiem w siatkarskiej 1 lidze Mickiewicz Kluczbork pokonał faworyzowaną Stal Nysa.
    - Przed meczem każdy wiedział, że to Stal jest faworytem, ale my sie postawiliśmy, wygraliśmy i teraz to my rządzimy na Opolszczyźnie - cieszył się środkowy miejscowych Maciej Polański, którego blok przesądził o wygranej.
    Co ciekawe pojedynek był bardzo nierówny, gdyż mimo końcowego wyniku rzadko mieliśmy wyrównaną walkę. Taka była jedynie w trzecim secie i w tie breaku.

    - 1 liga jest straszne wyrównana, każda drużyna będzie walczyła i nie podda się, a Mickiewcz pokazał, że jest dobrą drużyną i potraf grać w siatkówkę - komplementował rywala rozgrywający przyjezdnych Patryk Szczurek.

    Po kolei jednak...
    W inauguracyjnej odsłonie miejscowi równie szybko co niespodziewanie "odskoczyli" na 11:7 i wydawało się, że kontrolują przebieg wydarzeń. Tym bardziej, że po autowym ataku Kamila Długosza mieli pierwszą piłkę setową i to przy przewadze sześciu "oczek". Na serwis wszedł jednak Łukasz Owczarz i pozostawał tam długo. Do tego stopnia, że niebawem mieliśmy walkę na przewagi. Zastój miejscowych przerwał dopiero udany atak Piotra Jedlińskiego, a przysłowiową "kropkę nad i" postawił Artur Pasiński.

    - Rywal nie serwowali jakoś specjalnie trudno, nie ryzykował, to my sami się pogubiliśmy, na szczęście udało się nam przerwać ten kryzys - obrazował swój punkt widzenia Polański.

    W drugiej partii szybko sprawy w swoje ręce w polu serwisowym wziął Moustaphe M’Baye, a że przy tym gospodarze mieli problemy z przyjęciem to niebawem było 5:11 dla Stali. Tak uzyskana przewaga sprawiła, że przyjezdni już nie wypuścili tego seta z rąk, a sfinalizował go Długosz.

    Na początku kolejnej części gry miała miejsce wspomniana walka punkt za punkt do stanu po 7. Atak Mateusza Frąca i blok Adama Parceja pozwoliły kluczborczanom "odskoczyć". Potem z kolei przy zagrywkach tego drugiego Mickiewicz wyszedł na prowadzenie 14:8 i już nie wypuścili wygranej z rąk.

    W secie numer cztery początek należał do podopiecznych Krzysztofa Stelmacha i było już 5:2 dla nich. Co prawda w pewnym momencie Kacper Popik po asie zniwelował straty do jednej piłki, ale potem serwować zaczął Patryk Szczurek. Jego kapitalna seria sprawiła, że niebawem było 14:6 dla nysan. Co prawda gracze Mickiewicza jeszcze próbowali podjąć walkę, ale dobił ich Michał Makowski i mieliśmy tie breaka.

    A dopiero w nim były ogromne emocje. Do tego stopnia, że była walka "na przewagi", gdzie ostatecznie wygraną dał blok Macieja Polańskiego na Długoszu.

    - Przed meczem pewnie niewiele osób wierzyło w nasze zwycięstwo, ale pokazaliśmy, że stać nas na to - oceniał przyjmujący kluczborczan Adam Parcej. - My przede wszystkim nie tyle chcieliśmy wygrać, co zagrać dobry mecz. Zagraliśmy z sercem, na ogromnym zaangażowaniu i obyśmy poszli za ciosem, bo sytuacja w tabeli wciąż jest ciężka, choć też patrząc przez pryzmat słabego startu, to co coraz lepsza i oby tak dalej.

    Mickiewicz Kluczbork - Stal Nysa 3:2 (27:25, 16:25, 25:18, 16:25, 17:15)
    Mickiewicz:
    Popik, Pasiński, K. Mucha, Frąc, Parcej, Polański, Sachnik (libero) oraz Stysiał (libero) Miarka, Jedliński, Napiórkowski, Brożyniak, Kowalonek
    Stal: Szczurek, M’Baye, Bućko, Kaczorowski, Długosz, Nożewski, Czunkiewicz (libero) oraz Owczarz, Makowski, J. Mucha, Matula.




    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela 1. ligi

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do Ekstraklasy
    Spadek do 2. ligi
    1 Raków Częstochowa Live 21 48 14 6 1 36-10
    2 Sandecja Nowy Sącz Live 21 38 10 8 3 23-12
    3 Stal Mielec Live 21 37 10 7 4 30-14
    4 ŁKS Łódź Live 21 37 10 7 4 32-18
    5 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 21 32 9 5 7 30-22
    6 Puszcza Niepołomice Live 21 30 8 6 7 24-27
    7 Chojniczanka Chojnice Live 21 29 7 8 6 29-27
    8 GKS 1962 Jastrzębie Live 21 29 7 8 6 24-27
    9 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 27 7 6 8 32-34
    10 Bytovia Bytów Live 21 26 5 11 5 33-28
    11 GKS Tychy Live 21 26 6 8 7 28-26
    12 Odra Opole Live 20 23 6 5 9 28-33
    13 Warta Poznań Live 21 23 6 5 10 19-27
    14 Chrobry Głogów Live 21 23 6 5 10 14-21
    15 Wigry Suwałki Live 20 22 5 7 8 22-33
    16 Stomil Olsztyn Live 21 22 6 4 11 20-29
    17 GKS Katowice Live 21 18 4 6 11 16-28
    18 Garbarnia Kraków Live 21 16 4 4 13 16-40