W Domu Nadziei w Opolu spotykają się ci, którzy pomagają bezdomnym

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Udostępnij:
Do otwarcia opolskiego Domu Nadziei dla bezdomnych potrzeba kilku tygodni i uzyskania wszystkich niezbędnych pozwoleń. Reszta jest gotowa.

W sobotnie przedpołudnie gromadzą się tutaj wolontariusze Stowarzyszenia Nadzieja. Przygotowują paczki z jedzeniem dla bezdomnych. Pakowanie idzie sprawnie. Do każdego worka trafiają świeże bułki, pasztety, sery, jogurty, soki. Takich worków dzisiaj przygotowano siedemdziesiąt. Przed 12.00 ustawiła się po nie na skwerze obok klasztoru Franciszkanów spora kolejka ludzi w potrzebie. Jedzenia nikomu chętnemu nie zabrakło.

- Pakiety żywnościowe przygotowujemy w środy i w soboty – mówi siostra Aldona Skrzypiec, jałmużnik biskupa opolskiego. - W tygodniu działamy razem z Fundacją Zupa w Opolu, w soboty, oni rozdają zupę około 16.00 pod „Solarisem”. Współpracujemy także, świadcząc pomoc indywidualną osobom bezdomnym i w potrzebie. Każdy wolontariusz ma kogoś, komu pomaga.

Potrzeby są różne. Rodzinie z Rumunii trzeba pomóc, by od września posłała dzieci do zerówki. Wolontariusze wożą bezdomnych na detoks albo do lekarza. Jeden z niewidomych bezdomnych pojedzie wkrótce do Krapkowic na zabieg zaćmy. Zanim dochodzi do operacji taką osobę trzeba skontaktować z lekarzem, zdiagnozować. Sam bezdomny nie da sobie rady.

Aleksandra Ślepecka współpracuje z obiema grupami, które spotykają się w Domu Nadziei, by pomagać. - W Opolu jest wielu ludzi potrzebujących – podkreśla. - Dzięki Domowi Nadziei w ogóle ich dostrzegłam. Przedtem ich nie widziałam. Teraz wiem, że to są ludzie tacy sami jak my, tylko potraktowani źle przez życie. Nie zdajemy sobie sprawy, jak łatwo zostać bezdomnym i jak bardzo potrzebuje się wtedy serca i bycia dostrzeżonym.

Marta Rębilas – Kulak nie ukrywa, że pomaganie innym daje jej wielką radość. - Chcę być wśród ludzi – mówi. - Wspólnota to są moi przyjaciele, lubię z nimi spędzać czas. Dają mi mnóstwo energii. Bardzo czekam na dzień, w którym bezdomni do Domu Nadziei przyjdą i znajdą tu bliskość drugiego człowieka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie