W Głuchołazach Czeskie Koleje zamknęły swoje pociągi dla podróżnych. Przyczyna: Koronawirus

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Od środy 11 marca podróżni na stacji kolejowej w Głuchołazach nie mogą wsiadać do czeskich pociągów jadących tranzytem przez miasto. Pociągi zamknięto pierwszy raz po 14 latach! Przyczyna: Koronawirus.

Polacy nie wsiądą do czeskich pociągów jadących przez Głuchołazy. Przynajmniej w najbliższym czasie.

Czeskie Koleje opublikowały komunikat, że na wniosek polskich władz na stacji Głuchołazy pociąg będzie zamknięty, bez możliwości wejścia i wyjścia dla podróżnych.

Przez Głuchołazy każdego dnia przejeżdża 8 pociągów relacji Jesenik - Krnov. Wszystkie muszą się zatrzymać na stacji głównej, bo tu następuje zmiana kierunku jazdy.

Linia kolejowa Jesenik - Krnov przez Głuchołazy została wybudowana w XIX wieku jako linia tranzytowa, w dwóch miejscach przekraczająca granicę dla ominięcia pasma górskiego.

Po 1945 roku wszystkie składy były dozorowane przez wojsko ochrony pogranicza. Na stacji w Głuchołazach nie można było wejść do pociągu.

WOP z bronią pilnował, aby niczego nie wyrzucano ani nie wrzucano do pociągów. Kontrole wojskowe ustały dopiero w latach 80-tych. Czeskie pociągi otwarto dla podróżnych w Głuchołazach dopiero w 2004 roku, po utworzeniu na stacji punktu małego ruchu granicznego. Czeską koleją można dojechać z Głuchołaz (z przesiadkami) do Brna czy Pragi.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska