W Kępie drogowcy co chwilę trafiają na niewybuchy

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
b Powiatowy Zarząd Dróg w Opolu zapewnia, że kłopoty związane z odnajdywaniem pocisków artyleryjskich nie powinny wpłynąć na termin zakończenia prac. Ma to nastąpić 29 sierpnia.
b Powiatowy Zarząd Dróg w Opolu zapewnia, że kłopoty związane z odnajdywaniem pocisków artyleryjskich nie powinny wpłynąć na termin zakończenia prac. Ma to nastąpić 29 sierpnia. Sławomir Mielnik
Robotnicy pracujący przy przebudowie drogi w Kępie już dwa razy musieli przerywać prace, bo znajdowali materiały wybuchowe.

Kilkanaście niewybuchów z czasów II wojny światowej znaleźli już robotnicy na placu przebudowy drogi powiatowej przebiegającej przez Kępę.

- Z rozmów ze starszymi ludźmi wiem, że zaraz po przejściu frontu niedaleko naszej kapliczki wojsko zostawiło sporo pocisków, chyba artyleryjskich - mówi Krystian Baldy, wójt gminy Łubniany. - Podobno mieszkańcy ówczesnej Kępy wrzucili je do starego koryta rzeczki Stobrawy i zakopali. Teraz odnajdują je robotnicy pracujący przy przebudowie drogi, która zmienia przebieg.

Pierwszy raz remont traktu został przerwany tydzień temu. Operator koparki wyciągnął z ziemi pięć pocisków. Przyjechali po nie saperzy z Brzegu i zabrali na poligon, gdzie zdetonowali.

Po raz kolejny drogowcy natrafili na wybuchowe znaleziska pod koniec ubiegłego tygodnia. W związku z tym starostwo opolskie, które jest inwestorem, podjęło decyzję, że prace będą przebiegać pod nadzorem saperskim, który objęła prywatna firma z Brzegu.

Pracownicy, którzy przebudowują drogę, zostali już przeszkoleni, jak mają robić wykopy: każda praca wykonywana przez koparkę jest kontrolowana i sprawdzana m.in. sprzętem specjalistycznym.

- Wprawdzie na kilka dni roboty z tego powodu stanęły, ale mam nadzieję, że nie wpłynie to na termin zakończenia prac - mówi Roman Figura, zastępca dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Opolu.

Zgodnie z projektem zakończenie prac zaplanowane jest na 29 sierpnia. Drogowcy wyprostują niebezpieczne zakręty na drodze przebiegającej przez Kępę, poszerzą jezdnię, wyleją nowy asfaltowy dywanik i zbudują chodnik. Niestety nie obejdzie się bez wytyczania objazdów, ale nastąpi to w późniejszym terminie (nie wiadomo jeszcze dokładnie kiedy).

Przebudowywany odcinek kierowcy będą mogli ominąć, jadąc między innymi przez Czarnowąsy lub Zawadę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie