W kluczborskim szpitalu będą uczyć ginekologów

RedakcjaZaktualizowano 
będzie prowadził specjalizację z ginekologii i położnictwa.
będzie prowadził specjalizację z ginekologii i położnictwa.
Oddział ginekologiczno-położniczy może prowadzić specjalizację.

O wpisaniu oddziału ginekologiczno-położniczego Powiatowego Centrum Zdrowia na listę placówek, które mogą prowadzić specjalizacje w dziedzinie ginekologii i położnictwa, zdecydował minister zdrowia. Oznacza to, że lekarze, którzy chcą zdobyć specjalizację ginekologa-położnika, będą uczyć się właśnie w naszym szpitalu.

Na razie oddział dostał jedno miejsce specjalizacyjne, które już czeka na lekarza stażystę. O tym, kto trafi do PCZ-u, zdecyduje Opolskie Centrum Zdrowia Publicznego. Prowadzącym specjalizację będzie Marek Rajca, ordynator kluczborskiej ginekologii, który ma tytuł doktora nauk medycznych.

Otrzymanie możliwości szkolenia lekarzy to duży sukces Powiatowego Centrum Zdrowia i oddziału prowadzonego przez dr. Rajcę. Świadczy bowiem o tym, że kluczborska ginekologia spełnia wszystkie wymogi medyczne i te dotyczące infrastruktury. Znacznie podnosi też prestiż i rangę szpitala w regionie.

- Mamy wyspecjalizowaną kadrę medyczną, nowoczesne bloki operacyjne, dobry sprzęt i, co istotne, na oddziale przeprowadza się wiele zabiegów, które są potrzebne w trakcie szkolenia specjalistów - informuje Monika Kluf, rzecznik starostwa powiatowego w Kluczborku.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
aneta
W dniu 14.05.2011 o 09:48, starszy pan napisał:

wiele się w tym "szpitalu" raczej nie nauczy, no chyba, że chamskiego zachowania i odzywek.

w końcu ktoś  to głośno9 powiedział

z
zatroskana

Dla wiadomości stanszego pana jeżeli Pan Dr.Rajca jest Liderem niech więc pokaże się z jak najlepszej strony,świecąc przykładem dla swojego zespołu,bo właśnie od niego biorą przykład lekarze i położne i pielęgniarki,nie dziwcie się ze pózniej takie a nie ine posty śa pisane na forum,to dlatego że większość pacjentek była zle, a wręcz nie ludzko traktowana i mają żal bo komu mogą się wyzalić ?jak nie tu to jest też przestrogą dla innych pacjentek,które będą rodziły w tym szpitalu żeby wiedziały co je może spotkać.Jak więc mają rozumieć słowo rodzić po ludzku skoro nie sa po ludzku traktowane.Co do Pani Ani,która też bardzo chwli Pana Dr.Rajcę,może ma rację ale gdyby znalazła się w takiej sytucji jak nie jedna pacjentka (była zle traktowana) też z pewnością maiłaby inne zdanie,może jesteśmy małomiasteczkowi ale jesteśmy tylko ludzmi,a kto wysoko mierzy często nisko upada,pozatym uważam że oddział powinien być monitorowany dla dobra personelu i pacjentek wtedy nie miałby kto komu cokolwiek do zarzucenia.

z
zatroskana

Witam wszystkich którym podoba i nie podoba się oddział ginekologiczno-położniczy w Kluczborku.Ja ponad 20 lat temu urodziłam blizniaki siłami natury,ale wtedy i opieka lekarska i położnicza była bardzo dobra,natomiast w ubiegłym roku do porodu wybrałam szpital w Opolu i nie żałuję.Dlaczego?bo bałam się tu rodzić ze wzgledu na złą opinię jak widać pogarsza się ona za sprawą personelu medycznego.Wszyscy jesteśmy tylko ludzmi i na ludzkie traktowanie zasługujemy,natomiast nie można pozwolić dać sobą pomiatać,temu jestem przeciwna>Jeśli ktoś zuczestniczących na forum ma dobrą opinię i zdanie na temat Dr.Racjy to dlatego ze mu dobrze płaci,a Stanszy Pan chyba się w Panu doktorze zakochał lub sam posługuje sie takim samym słownictwem co P.DR.Gdyby był w porżadku miałby same dobre opinie,co dotyczy się zarażenia Pani dziecka moraxellą radzę coś z tym zrobić,bo służba zdrowia powinna nam służyć nie szkodzić,bez łaski bo dzięki nam pacjentkom mają pracę i nikt nikogo nie zmusza do jej wykonywania.Jak tak dalej będzie kobiety nie będą chciały rodzić w szpitalach.

g
gosc

Ja rowniez nie wspominam kluczborskiej ginekologii milo,a minelo juz kilkanascie lat od pobytu tam.Widac,ze nic sie tam nie zmienilo a jesli juz to na gorsze.Natomiast bardzo milo wspominam szpital i oddzial ginekologiczny w Opolu u Pana doktora Szlachty.To jest lekarz z powolenia.Personel tez bardzo mily i potrafia zrozumiec cierpiaca kobiete.Bierzcie z nich przyklad.

A
Alizee

Powiem tak!!!Ja NIESTETY też kluczborską ginekologię odczułam na swojej skórze!!!Gdy rodziłam pierwszą córkę to wszystko było ok przy porodzie były same pielęgniarki (chodź nie wiem czy tak powinno być ale mniejsza o to) nawet pielęgniarka mnie zszywała i nie wspominam tego źle!Koszmar mój zaczął się jak trafiłam do normalnej sali wtedy odmierzałam godziny powrotu do domu pielęgniarki okropne po porodzie leży się 6 godzin bez wstawania gdy przyszedł do mnie mąż zaraz małą przywiozła pielęgniarka a gdy poszedł i zaczęła płakać to nie potrafiła przyjść po dziecko tylko musiałam o własnych siłach wstać i ją szanownie zawołać a po jej przyjściu głupio mi tylko powiedziała , że to niestety mój obowiązek pilnować i zajmować się dzieckiem gdy jej wspomniałam że nie minęło jeszcze 6 godzin od porodu i że nie miałam jeszcze możliwości się wykąpać to była bardzo zdziwiona więc wtedy z łaski mi wzięła dziecko do siebie , gdy miałam problem z przystawieniem dziecka do piersi to były zaskoczone jak ja mogę mieć z tym problem ścisnęła mi pierś dając dziecku i to była szybka instrukcja tak się zraziłam , że nie przystawiałam więcej córki do piersi tylko potajemnie podawałam dziecku mleko modyfikowane a tylko dlatego że dziecko będąc głodne strasznie się nie cierpliwi jak matka nie radzi sobie z przystawieniem a pielęgniarki przychodząc na płacz dziecka zaraz rzucały głupie komentarze , że nie umiem dziecka przyłożyć dlatego żeby uniknąć tej sytuacji postanowiłam dziecko karmić mlekiem zastępczym NIESTETY!!! a drugim powodem dla którego to zrobiłam to dlatego że lekarka która przychodziła badać dzieci zagroziła mi że jak dziecko będzie spadać na wadze to mi go nie dadzą do domu DRAMAT ŻEBY TAK POWIEDZIEĆ DO MATKI DZIECKA!!!!także pierwszy pobyt w szpitalu klęska natomiast drugi tym bardziej nie wspominam dobrze bo poród też poszedł mi szybko tylko NIESTETY tym razem do szycia pofatygował się sam dr Z.Korzekwa TRAGEDIA gdybym miała jeszcze jedną taką sytuację to uciekłabym gdzie pieprz rośnie!!!Po porodzie ciało kobiety jest tak obolałe i tak wrażliwe na dotyk , że przy szyciu gdy dr mnie dotknął to moje ciało samoczynnie uciekało a on mi prawił głupie komentarze że zaraz mnie zostawi i nie będzie dalej zszywał po którymś razie mojego poruszania z twierdził że on przestaje szyć nie będzie się denerwować jak zszył tak będzie i mogę powiedzieć że może to i na moje szczęście bo na sali leżały ze mną 3 kobiety i wszystkie te 3 kobiety miały porobione krwiaki TAK WYGLĄDAŁ EFEKT SZYCIA PANA DR Z.KORZEKWY natomiast jeśli chodzi już o pobyt na oddziale to nie był lepszy od poprzedniego.
DLATEGO KOMENTARZE NEGATYWNE NA TEMAT KLUCZBORSKIEJ GINEKOLOGII MNIE NIE DZIWIĄ NATOMIAST DR RAJCA NIE BYŁ ZŁY WSPOMINAM GO BARDZO DOBRZE ALE JEŚLI CHODZI O PIELĘGNIARKI TO POŁOWA POWINNA IŚĆ PAPA RAZEM Z DR Z KORZEKWĄ CHODŹ TERAZ Z NOWYMI WŁADZAMI SZPITALA TO NIEMA NA TO CO LICZYĆ BO ONI TYLKO PATRZĄ NA SWOJE DOBRO I ŻEBY SWOJE PORTFELE NAPEŁNIĆ KASĄ I ZOSTAWIĆ SZPITAL W TOTALNEJ ROZSYPCE JAK ZROBILI TO W LUBLIŃCU MOŻE KTOŚ W KOŃCU KTÓREGOŚ DNIA POWIE IM STOP I SPAKUJE WALIZKI Z TYCH POSAD ALE TO MUSI BYĆ KTOŚ KTO ICH NIE ZNA I DO SPRAWY PODEJDZIE NALEŻYCIE A NIE Z PRZYMKNIĘTYM OKIEM POZDRAWIAM TYCH CO MUSIELI PRZEJŚĆ PRZEZ TO CO JA BĄDŹ MOŻE PRZEZ WIĘKSZE PIEKŁO JAK JA!!!

k
kkkk
Nareszcie ktoś z decydentów prawidłowo ocenił i docenił kluczborskie położnictwo , oraz dr.Marka Rajcę osobiście. Opinia społeczna już dawno to uczyniła i jest jednoznacznie pozytywna. Szkoda by było gdyby takiej wysokiej klasy fachowiec ,odszedł z Kluczborka (..a takie pogłoski w Kluczborku krążyły..)lub został przez osoby zawistne wyautowany. Trzeba przyznać, że oddział ten posiada wszelkie warunki techniczne i kadrowe do takiego nauczania.Jednostkowe opinie lub żale osobiste ,nie zmienią stanu faktycznego i dobrej opinii pacjentek o pracy tego oddziału i jego Ordynatora. Osobiste zaangażowanie i wysoka specjalizacja ,jest rękojmią dobrej pracy i pozytywnej opinii środowiska o całym zespole.Tak już jest w życiu, że każdy mistrz powinien wychować godnych siebie następów. Tylko gratulować..!!

I kto to pisal chyba - pani prezes wysilila sie na ten komentarz
i
igor
tytuł to PAN DOKTOR ma, ale obycia z pacjentami to jeszcze długo musi się uczyć. Z własnego doświadczenia wiem,że jest niemiły i nie umie rozmawiać z pacjentką. Jeśli tak ma się zachowywać młoda kadra, to gratuluję wyboru.

oddział w Kluczborku powinni nazwać rzeźnią... jak widzę lekarza z brudnymi paznokciami to rzygać mi się chce. Brak słów. Nie będę komentował również zachowania personelu, którego odzywki są tak bezczelne jakby rozmawiał z jakimś małolatem. Odradzam wszystkim kobietom. Swojej też nigdy już tam nie puszcze...
o
ola

tytuł to PAN DOKTOR ma, ale obycia z pacjentami to jeszcze długo musi się uczyć. Z własnego doświadczenia wiem,że jest niemiły i nie umie rozmawiać z pacjentką. Jeśli tak ma się zachowywać młoda kadra, to gratuluję wyboru.

G
Gość

szpital sprzęt to i może ma ale opieki tam zadnej tym bardziej ze przeplywy pepowinowe badaja na ktg smiechu warte ale tacy sa w kluczborku ginekolodzy , dzieki bogu ze urodzilam w olesnie bo z moimi powiklaniami to chyba bym tu nie przezyla a i niewiem co by sie stalo z dzieckiem bo tez bylo chore ale pewno bez badan by zaszczepili bo co ich to obchodzi wtym szpitalu pracuje poprostu banda bezdusznych hamskich doktorków ten szpital powinni zamknac a nie stazystow przyjmowac a sprzet do olesna wywiezc przynajmniej go tam spozytkuja wlasciwie a nie przepływy na ktg beda mierzyc ha ha

M
Mama Ja

W kluczborskim szpitalu rodziłam 2 razy. Niestety muszę siępodpisać pod NEGATYWNYMI wypowiedziami.
Ordynator gburowaty, niemiły , oschły.
Bada jak zwierzynę, jak rodziłam córkę tak boleśnie mnie zbadał, że doszło do krwawienia- przepraszam za opis.
Przy 2 gim dziecu było lepiej w czw urodziłam w niedzielę wyszłam z moim Maluszkiem i szczerze to w życiu bym nie rodziła teoretycznie trzeciego dziecka w Kluczborku, no chyba , że wróciłby Dr. I. Korzekwa- tylko On podnosił jakiś poziom na Oddziale- miły kulturalny z klasą. Tylko jemu zaufałam i to On prowadził moje dwie wyczekane ciąże.
Co do Dr. Z. Korzewy to wypowiadać też się nie będę bo dla mnie to Dr. powinien być zawieszony w prawach wykonywania zawodu- wiadomy powód.
Dziękuję Bogu, że porody miałam szybkie i że z dziećmi było wszystko dobrze. Choć przepraszam na neonatologii zarażono mi dziecko moraxellą....

A
Ale wazelina:)
Od wielu lat jestem pacjentką dr Rajcy i choć przeprowadziłam się do Wrocławia nadal leczę się u Pana dr. Marka Rajcy. Z jego wiedzy i umiejętności korzystają wszystkie kobiety w mojej rodzinie.Każda ma a raczej miała jakieś problemy i dzięki Panu doktorowi zostały wyleczone i nadal przyjeżdżamy na kontrole w Jego gabinecie.Ja sama byłam operowana na oddziale w Kluczborku.Uważam, że kobiety które piszą te oskarżenia pod adresem doktora Rajcy są po prostu prymitywne i ograniczone i dlatego nie potrafią właściwie ocenić Jego kompetencji, wiedzy i przede wszystkim kultury. Żeńska część mojej rodziny uważa zgodnie,że jest On jednym z nielicznych lekarzy całkowicie poświęcającym się swojej pracy i pacjentkom.Robi to z największym oddaniem i zaangażowaniem. Właśnie teraz pod Jego rządami szanuje się intymność pacjentek,oddział jest bardzo zadbany i czysty.Akurat ten oddział stanowi najlepszą wizytówkę tej spółki. O to dlczego odeszło tak wielu lekarzy z tego szpitala trzeba zapytać Zarząd spółki i tym bardziej docenić poświęcenie i starania dr Rajcy.Cierpliwości Panie Doktorze. W tej małomiasteczkowej społeczności są tacy którzy widzą i doceniają Pana jako LEKARZA I Człowieka, którz jak nie Pan powinien uczyć i dawać przykład młodym!

ale wazelinka;P
J
Jacek

doktor Rajca moze oprowadzi studentow po cmentarzu , pokaze zmarle noworodki swoich pacjentek, jest blisko.

k
kinga do pacjentki

no więc tak jak byłam 21 razy u pana Zdzisława i tesksty ma krępujące , ale to co pacjentki mi opowiadały to mniejszaz tym ale wiem co słyszałam na uszy i widziałam na oczy to pani powinna pisać do niego Wstyd a nie do mnie , mało osób znam co by na niego mienie miały dobre słowo .

A
Anna-Maria

Od wielu lat jestem pacjentką dr Rajcy i choć przeprowadziłam się do Wrocławia nadal leczę się u Pana dr. Marka Rajcy. Z jego wiedzy i umiejętności korzystają wszystkie kobiety w mojej rodzinie.Każda ma a raczej miała jakieś problemy i dzięki Panu doktorowi zostały wyleczone i nadal przyjeżdżamy na kontrole w Jego gabinecie.Ja sama byłam operowana na oddziale w Kluczborku.Uważam, że kobiety które piszą te oskarżenia pod adresem doktora Rajcy są po prostu prymitywne i ograniczone i dlatego nie potrafią właściwie ocenić Jego kompetencji, wiedzy i przede wszystkim kultury. Żeńska część mojej rodziny uważa zgodnie,że jest On jednym z nielicznych lekarzy całkowicie poświęcającym się swojej pracy i pacjentkom.Robi to z największym oddaniem i zaangażowaniem. Właśnie teraz pod Jego rządami szanuje się intymność pacjentek,oddział jest bardzo zadbany i czysty.Akurat ten oddział stanowi najlepszą wizytówkę tej spółki. O to dlczego odeszło tak wielu lekarzy z tego szpitala trzeba zapytać Zarząd spółki i tym bardziej docenić poświęcenie i starania dr Rajcy.Cierpliwości Panie Doktorze. W tej małomiasteczkowej społeczności są tacy którzy widzą i doceniają Pana jako LEKARZA I Człowieka, którz jak nie Pan powinien uczyć i dawać przykład młodym!

P
Pacjentka
NI WIĘC TAK OGÓLNIE ZE SZPITALA JESTEM BARDZO ZADOWOLONA , PAN RAJCA TEŻ JEST DOŚĆ MIŁY ALE ZACHOWANIE PANA Z.KORZEKWY PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE, JA JAK RODZIŁAM MODLIŁAM SIĘ ŻEBY TYLKO NIE BYŁO PANA Z.K. BO TO CO PACJENTKI MI O NIM OPOWIADAŁY BYŁAM W SZOKU ( DZIWIĘ SIĘ ŻE JESZCZE TAM PRACUJE ) , ZRESZTĄ JAK LEŻAŁAM W SZPITALU TEŻ MIAŁ CHAMOWATE ODZYWKI GDYBYM MOGŁA TO ZA NIE BYM MU Z MIŁĄ CHCECIĄ NAPLUŁA W BUZIE , ALE MOJE ZACHOWANIE NA TO NIE POZWALA WOLE PRZEMILCZEĆ . WIĘC STARAJCIE SIE O ZWOLNIENIE PANA Z.K A NIECH WRÓCI JEGO BRAT TO JEST LEKARZ.

Jestem pacjentką Pana Zdzisława i nie pozwolę obrażać tak wspaniałego lekarza jakim jest Pan Zdzisław - a więc Pani Kingo - to co pancjentki Pani opowiadały bardzo proszę zatrzymać dla siebie a nie pisać na formu i oczerniać Pana doktora - WSTYD!
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3