W Kolejarzu Opole są gotowi, by od lata rozpocząć zmagania w 2 lidze

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
W Opolu wszyscy, od kibiców po zawodników, są już spragnieni kolejnych żużlowych widowisk.
W Opolu wszyscy, od kibiców po zawodników, są już spragnieni kolejnych żużlowych widowisk. Oliwer Kubus
Prezes Kolejarza Opole Zygmunt Dziemba nie wyobraża sobie, że w 2020 roku zabraknie żużlowego ścigania. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi, sezon 2 ligi ma ruszyć na początku sierpnia.

- Decyzję o rozpoczęciu wtedy ligowej rywalizacji podjęły jednogłośnie podczas wideokonferencji wszystkie drużyny - mówi Dziemba. - Zarówno nam, jak i przedstawicielom innych ekip zależało na tym, by rozgrywki ruszyły jak najpóźniej. Wszystko dlatego, by możliwie maksymalnie zwiększyć szansę jazdy z kibicami na trybunach. Jeżeli jednak nie będzie to możliwe, dostosujemy się do wytycznych i po prostu będziemy toczyć rywalizację bez publiczności.

Obok Kolejarza, skład 2 ligi współtworzą obecnie PSŻ Poznań, Wilki Krosno, Kolejarz Rawicz, RzTŻ Rzeszów oraz niemiecka ekipa Wolfe Wittstock. Udział w rozgrywkach tej ostatniej stoi jednak pod sporym znakiem zapytania.

- Jestem po rozmowach z prezesem Wolfe i usłyszałem od niego zapewnienie, że chcieliby normalnie wystartować - dodaje Dziemba. - Jeżeli tylko od sierpnia przekraczanie granicy nie będzie się równało przymusowej kwarantannie, to są gotowi do występów w naszej lidze.

W ostatnich dniach życie sternika opolskiego klubu generalnie upływa pod znakiem rozmów. W Kolejarzu trwają bowiem obecnie zaawansowane negocjacje z zawodnikami dotyczące ich wynagrodzeń.

- Rozmawiałem już praktycznie ze wszystkimi i zgodnie twierdzą oni, że chcą nadal reprezentować nasz klub - podkreśla sternik opolan. - Odnośnie obniżki kontraktu czekają nas jeszcze rozmowy z Bjarne Pedersenem, ale myślę, że wszyscy zawodnicy są świadomi sytuacji, w jakiej znalazł się świat sportu i z czym to się aktualnie wiąże.

Trwa głosowanie...

Czy 2 liga żużla zgodnie z planem rozpocznie rywalizację w sierpniu?

Na razie przedstawiciele Kolejarza wciąż nie mogą też przeprowadzać treningów na torze. Starają się jednak cały czas podtrzymywać dobrą kondycję.

- Jeżeli tylko dostaniemy zielone światło, by wrócić na tor, od razu ruszamy z treningami - puentuje Dziemba. - Na razie wszyscy pracują na ile mogą indywidualnie, będąc jednocześnie w kontakcie z trenerem Markiem Mrozem.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska