W kozielskim szpitalu będą wykonywać testy na koronawirusa. To pomoże w walce z epidemią

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Udostępnij:
Szpital w Kędzierzynie-Koźlu będzie mógł zbadać nawet 100 próbek na dobę. Taką gotowość osiągnie na początku maja. Nowe laboratorium zostało sfinansowane przez Grupę Azoty.

Zdaniem wielu ekspertów duża liczba badań osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem jest jednym z kluczowych czynników wpływających na skuteczną walkę z epidemią. Na razie w naszym regionie zajmuje się tym tylko Laboratorium Badań Klinicznych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu.

Laboratorium wykonuje prace całodobowo - informuje Małgorzata Gudełajtis, specjalista ds. kontaktów z mediami Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Opolu.

Do 31 marca wykonano ogółem 871 testów. W kwietniu codziennie wykonuje się ich od 40 do blisko 150 na dobę. Najmniej - 36 - wykonano ich 6 kwietnia. Najwięcej - 148 - przeprowadzono 12 kwietnia. Około 10 procent badań potwierdza obecność koronawirusa i tym samym jest podstawą do leczenia w szpitalu zakaźnym w Kędzierzynie-Koźlu, albo skierowania do przymusowej, domowej kwarantanny. Zwiększenie tej liczby badań mogłoby pozwolić na skuteczniejszą walczę z pandemią.

Kozielski szpital jest już bardzo blisko uruchomienia drugiego laboratorium. Dzięki niemu testy będzie można wykonywać na miejscu, bez konieczności wysyłania materiału do Opola czy Wrocławia - informuje Adam Lecibil, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Kędzierzynie-Koźlu. - Placówka będzie mogła zbadać nawet 100 próbek na dobę. Pierwsze testy nowe laboratorium wykona na początku maja.

Pierwszy sprzęt, a dokładnie komora laminarna jest już na miejscu. Od poniedziałku (20 kwietnia) kozielski szpital będzie wspierany przez technika laboratoryjnego z innego szpitala.

Drugi analizator sprowadzany jest ze Stanów Zjednoczonych i ma przylecieć w ciągu kilku dni.

Pieniądze na ten cel przekazała m.in. Grupa Azoty ZAK S.A., największy pracodawca w mieście. Spółka przeznaczyła na pomoc 750 tys. zł.

- Aby sprostać nowym wyzwaniom, szpital musi być zabezpieczony finansowo, dysponować odpowiednim sprzętem i środkami ochrony osobistej. Liczymy, że nasze wsparcie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa i pozwoli zapobiec rozprzestrzenianiu się pandemii - mówi Sławomir Lipkowski, prezes zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
siu

Po co testować, skoro już się wszystko pomału kończy jak powiedział Anżej

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie