W Krapkowicach brakuje aż 20 policjantów

archiwum
Funkcjonariusz rozpoczynający pracę w komendzie zarabia ok. 2,2 tys. zł na rękę.
Funkcjonariusz rozpoczynający pracę w komendzie zarabia ok. 2,2 tys. zł na rękę. Archiwum
Komenda Powiatowa Policji w Krapkowicach ma problemy z dużą ilością wakatów, bo mieszkańcy powiatu nie garną się do pracy w mundurze.

Paradoksalnie, choć bezrobocie w Krapkowicach sięga 10 proc., to wniosków o przyjęcie do służby jest jak na lekarstwo. Policja sięga więc po osoby z poza powiatu: Kędzierzyna-Koźla, Opola, czy Głubczyc. Mundurowi, którzy obecnie pracują w komendzie, starają się natomiast zastępować tych brakujących.

- Najbardziej brakuje nam funkcjonariuszy z naszego miasta, którzy znaliby swoją okolicę - mówi Przemysław Ilnicki, szef komendy w Krapkowicach.

Żeby temu zaradzić, policjanci zorganizowali w miniony piątek spotkanie informacyjne na temat pracy w policji w budynku starostwa. Przyszło na nie ok. 60 osób. Ale nie oznacza to, że problemy krapkowickich funkcjonariuszy znikną.

- Do pracy w policji trzeba mieć odpowiednie zdrowie i predyspozycje - tłumaczy Jarosław Waligóra, oficer prasowy krapkowickich policjantów. - Niestety wymagania są wysokie i nie wszyscy je spełniają. Szczególnie dużo osób odpada podczas testu psychologicznego "multiselect".

Podobne problemy z ilością wakatów ma komenda w Strzelcach Opolskich. Tymczasem warunki pracy w policji wcale nie należą do najgorszych. Funkcjonariusz rozpoczynający pracę w komendzie zarabia ok. 2,2 tys. zł na rękę.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

zawsze marzyła mi sie praca tajniaka jak z CSI Miami

E
EWA

W POLICJI TO SAME KUMY I KUMOTRY PLUS NA WYSOKICH STANOWISKACH NIEDORAJDY.TESTOW NIE WSKAZANA OSOBA NIE MA PRAWA ZALICZYC.

G
Gość

Zgadzam się z Tobą Keson lecz, jak pozbyć się "ciemnych" generałów ?

K
Keson

No to piewcy gadający jaka to Policja nieudolna i że może odejść wcześniej na emeryturę ma teraz pole do popisu i może wstąpić w szeregi Policji by samemu poprawić nieudolność i skorzystać z możliwości wcześniejszego odejścia na emeryturę.

Śmiało, jest okazja się wykazać.

Ale jak widać większość przyjmuje postawę wiejskiego burka co do biega po ulicy z podkulonym ogonem i boi się wszystkiego ale ledwo przekroczy bramę swojego podwórka to od razu czuje się ważny, szczeka i chce gryźć.

G
Gość
a nie wydaje się Wam, ze tak jak w wielu innym profesjach "służących" społeczeństwu coraz więcej jest ludzi nie zaangażowanych lub zwyczajnie olewających swoje obowiązki??? jak patrze na dzialania lekarzy, prawników, urzędników czy policji to tak bym to widział. Profesjonalistów wśród nich już po prostu zostało bardzo mało. Prawie każdemu jakieś dupochrony, papierki i insze procedury potrzebne do zadzialania a ludzkich tragedi i człowieka jakoś się nie zauważa..........
To chyba też znak dziejów - tak robić, zeby się nie narobić a zarobić.......smutne ale trza se życzyć aby to szło ku dobremu, na razie niestety w moim odczuciu nie idzie...........

Coś w tym jest
Widać to wyrażnie po politykach ,również tych lokalnych
Nazywa się to potocznie "tumiwisizm"!
Ludzie? A co tam ludzie,niech sobie radza,a jakby co to za kraty
b
boBudowniczy
Obyś nigdy w życiu, jako kierowca, nie trafił na pijanego dziadka na rowerze, nocą bez świateł w ciemnej, wiejskiej uliczce.

niestety to prawda bo wg mnie niektórzy rowerzyści są zmorą naszych dróg a szczególnie jesienią i wiosną kiedy pomykają na rowerku jak jest szaro i ciemno bez ostrzegawczej kamizelki, światła odblaskowego że o ,,normalnym" oświetleniu nie wspomnę,, i wcale nie dotyczy to tylko ,,dziadków" po 60-tce, sam mijałem młodą kobietę na DK 45 która pedałowała po ciemku bez żadnych świecidełek na dodatek miała dzieciaka w ,,koszyku" . Prawie codziennie rano i późnym popołudniem mijam jakiś nieoświetlony rower który ledwie widać na drodze.
G
Gość
Pseudo-filozoficzne pitu pitu, z którego wynika, że najlepiej by było w ogóle zamknąć drogi, zwinąć asfalt i odebrać wszystkim prawka. Wiesz ilu ludzi by uratowano? Jak podasz mi dane, które jasno wskażą, że podpite dziadki na rowerach jeżdżące po wsi stanowią przyczynę kilkukrotnie większej ilości wypadków śmiertelnych, niż przeciętni trzeźwi kierowcy dróg krajowych i powiatowych, to Ci przyznam rację.
Aha, wiesz o tym, że wyjscie z domu grozi śmiercią?

... nie tylko, większość ludzi umiera zawsze pod jakimś dachem. Zajrzałem do statystyk z 2011 roku i są przerażające, szczególnie dla rowerzystów w słusznym wieku, czyli powyżej 60 lat.

Sprawcami wypadków bywali głównie rowerzyści w tym nieszczęsnym przedziale wiekowym, powodując 524 wypadki na 1854 ogółem, przy czym śmierć poniosły w nich aż 82 osoby na 143 ogółem, natomiast rannych było 450 osób na 1766 ogółem. Wcale nie dziwię się, że policja z takim uporem ściga rowerowych, wiejskich dziadków, po piwie.

( Wśród kierujących rowerami było 4431 ofiar,w tym : 313 zabitych i 4118. rannych ).

Obyś nigdy w życiu, jako kierowca, nie trafił na pijanego dziadka na rowerze, nocą bez świateł w ciemnej, wiejskiej uliczce.
k
kaszan
Nie jednemu dziadkowi, na tych ostatnich 300. metrach, uratowali w ten sposób życie - różnica, pomiędzy konsekwencjami prawnymi jazdy po pijaku a zachowaniem życia, jest jednak zdecydowanie bardziej niż subtelna, ale widać przez Ciebie niedostrzegalna.
Optyka oglądu rzeczywistości, to cecha bardzo indywidualna, fragmentaryczna i przebogato zróżnicowana - w społecznej masie, przypomina budowę wielosoczewkowego oka owada - widać umocowany jesteś na bardzo odległym i peryferyjnym obrzeżu jego pola widzenia.

Pseudo-filozoficzne pitu pitu, z którego wynika, że najlepiej by było w ogóle zamknąć drogi, zwinąć asfalt i odebrać wszystkim prawka. Wiesz ilu ludzi by uratowano? Jak podasz mi dane, które jasno wskażą, że podpite dziadki na rowerach jeżdżące po wsi stanowią przyczynę kilkukrotnie większej ilości wypadków śmiertelnych, niż przeciętni trzeźwi kierowcy dróg krajowych i powiatowych, to Ci przyznam rację.
Aha, wiesz o tym, że wyjscie z domu grozi śmiercią?
G
Gość

Nigdy i nigdzie nie unikniesz prawnych procedur, problem jednak w tym, czy będzie to skromnych 10 przykazań, przygotowanych do unormowania życia dla elementarnie uformowanej, rozumnej, wrażliwej i odpowiedzialnej ludzkiej osobowości, czy też sterty przepisów, których nikt nie jest w stanie ogarnąć, a najmniej Ci, których dotyczą i którym mają unormować życie.

f
feres

a nie wydaje się Wam, ze tak jak w wielu innym profesjach "służących" społeczeństwu coraz więcej jest ludzi nie zaangażowanych lub zwyczajnie olewających swoje obowiązki??? jak patrze na dzialania lekarzy, prawników, urzędników czy policji to tak bym to widział. Profesjonalistów wśród nich już po prostu zostało bardzo mało. Prawie każdemu jakieś dupochrony, papierki i insze procedury potrzebne do zadzialania a ludzkich tragedi i człowieka jakoś się nie zauważa..........
To chyba też znak dziejów - tak robić, zeby się nie narobić a zarobić.......smutne ale trza se życzyć aby to szło ku dobremu, na razie niestety w moim odczuciu nie idzie...........

G
Gość
Chętnie pójdę na zimę bo na wiosnę to mam pracy w polu:))))))

Na zimę narób długów i pozwól się za nie zamknąć.
G
Gość
O nie, kolego! Nie myl zdziadziałych pijaków ze staruszkami po piwku. W przeciwieństwie do tych drugich, policja nie czepia się pijanych meneli. Oni mogą sobie bezkarnie szczać po klatkach, bo policjant nie będzie sobie brudził rąk smierdzącym zarzygańcem, który na dodatek się stawia. Więc, żeby wyładować swoją frustrację i nabić sobie punktów idzie łowić podchmielonych dziadków, którzy jadą 300 metrów z baru do domu. Wieczorem, najczęściej wiejską uliczką. Taka subtelna różnica.

Nie jednemu dziadkowi, na tych ostatnich 300. metrach, uratowali w ten sposób życie - różnica, pomiędzy konsekwencjami prawnymi jazdy po pijaku a zachowaniem życia, jest jednak zdecydowanie bardziej niż subtelna, ale widać przez Ciebie niedostrzegalna.
Optyka oglądu rzeczywistości, to cecha bardzo indywidualna, fragmentaryczna i przebogato zróżnicowana - w społecznej masie, przypomina budowę wielosoczewkowego oka owada - widać umocowany jesteś na bardzo odległym i peryferyjnym obrzeżu jego pola widzenia.
:)))

Chętnie pójdę na zimę bo na wiosnę to mam pracy w polu:))))))

k
kaszan
Jeśli dzięki działaniu lokalnej policji, chociażby tylko jeden, jedyny zdziadziały pijak, nie znalazł się na zderzaku mojego samochodu, mogę być im tylko wdzięczny. Miałem przypadek koniecznej i pilnej interwencji policji - zjawili się niemal natychmiast, dzięki czemu wyeliminowane zostało poważne zagrożenie ludzkiego życia. Zachowanie policjantów, w moim odbiorze, było w pełni profesjonalnie - to fach dla ludzi o mocnych nerwach, nie każdy w końcu musi się nadawać na mistrza w prosektorium, ale czy można powiedzieć, że jest to stanowisko społecznie bezużyteczne i zbędne ?

O nie, kolego! Nie myl zdziadziałych pijaków ze staruszkami po piwku. W przeciwieństwie do tych drugich, policja nie czepia się pijanych meneli. Oni mogą sobie bezkarnie szczać po klatkach, bo policjant nie będzie sobie brudził rąk smierdzącym zarzygańcem, który na dodatek się stawia. Więc, żeby wyładować swoją frustrację i nabić sobie punktów idzie łowić podchmielonych dziadków, którzy jadą 300 metrów z baru do domu. Wieczorem, najczęściej wiejską uliczką. Taka subtelna różnica.
G
Gość

Jeśli dzięki działaniu lokalnej policji, chociażby tylko jeden, jedyny zdziadziały pijak, nie znalazł się na zderzaku mojego samochodu, mogę być im tylko wdzięczny. Miałem przypadek koniecznej i pilnej interwencji policji - zjawili się niemal natychmiast, dzięki czemu wyeliminowane zostało poważne zagrożenie ludzkiego życia. Zachowanie policjantów, w moim odbiorze, było w pełni profesjonalnie - to fach dla ludzi o mocnych nerwach, nie każdy w końcu musi się nadawać na mistrza w prosektorium, ale czy można powiedzieć, że jest to stanowisko społecznie bezużyteczne i zbędne ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3