W miejskiej kręgielni w Kędzierzynie-Koźlu zamknięto bar z...

    W miejskiej kręgielni w Kędzierzynie-Koźlu zamknięto bar z alkoholem

    Daniel Polak

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Kręgielnia w Kędzierzynie-Koźlu dotąd nie narzekała na brak chętnych do gry. Straciła ich, gdy przestała serwować piwo.

    Kręgielnia w Kędzierzynie-Koźlu dotąd nie narzekała na brak chętnych do gry. Straciła ich, gdy przestała serwować piwo. ©Daniel Polak

    I ludzie przestali tu przychodzić. Żeby interes się kręcił, na wielu opolskich obiektach sportowych serwuje się "małe jasne".
    Kręgielnia w Kędzierzynie-Koźlu dotąd nie narzekała na brak chętnych do gry. Straciła ich, gdy przestała serwować piwo.

    Kręgielnia w Kędzierzynie-Koźlu dotąd nie narzekała na brak chętnych do gry. Straciła ich, gdy przestała serwować piwo. ©Daniel Polak

    Kręgielnia mieści się w hali widowiskowo-sportowej na osiedlu Azoty. Mecze rozgrywają tu siatkarze Zaksy, boiska do siatkówki wynajmują też mieszkańcy, do ich dyspozycji jest również siłownia. Przez lata cały obiekt, a w szczególności kręgielnia, nie narzekał na frekwencję.

    - Pograć w bowling przyjeżdżały całe zorganizowane grupy z zakładów pracy.Wszystko się skończyło, kiedy zamknięto bufet z piwem - mówi jeden ze stałych bywalców. - Nie oszukujmy się, samo zbijanie kręgli jest fajne, ale ludzie przyjeżdżają tutaj także po to, żeby się spotkać, pogadać, odpocząć po pracy. A bez piwa zrobiło się tu po prostu nudno.

    Zenona Kuś, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kędzierzynie-Koźlu, tłumaczy, że osoba prowadząca bar z napojami w hali "Azoty" nadużywała gościnności MOSiR-u, nie wszystko robiła zgodnie z prawem. Ale szczegółów nie chce zdradzać.

    - To wewnętrzny problem ośrodka - ucina. - Musiałam tę sprawę uporządkować, co nie oznacza, że chcemy tu wprowadzić całkowitą prohibicję.Zastanawiamy się teraz, czy w niedalekiej przyszłości bar ma poprowadzić ktoś z zewnątrz, czy też MOSiR.W obu przypadkach nie wykluczamy, że piwo tu wróci - zapowiada Zenona Kuś.

    Ireneusz Goliszewski, który prowadzi prywatną kręgielnię w Strzelcach Opolskich, nie wyobraża sobie, by mogła ona funkcjonować bez stoiska gastronomicznego.

    - Kręgle są często tylko dodatkiem. Jak ludzie grają, to chcą się czegoś napić, także piwa - mówi przedsiębiorca.

    O ile sprawa sprzedaży alkoholu w prywatnych obiektach sportowych nie wzbudza u ich właścicieli jakichkolwiek wątpliwości, o tyle zarządcy gminnych hal i stadionów są pod tym względem bardzo ostrożni.

    Szef Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Opolu, Sławomir Kożuszko, nie chciał wprost odpowiedzieć na pytanie, czy jego zdaniem na lodowisku Toropol powinno się sprzedawać piwo. Przez lata tak właśnie było. Teraz restauracja, w której można było wychylić "małe jasne", jest w remoncie. Nowy właściciel ma wystąpić do miasta o zgodę na handel alkoholem. MOSiR na razie nie mówi ani "tak", ani "nie".

    - Jak już się zwrócą o taką zgodę, będziemy rozmawiać - zapowiada dyrektor MOSiR-u.

    Przepisy pozwalają na sprzedaż alkoholu w obiektach sportowych pod warunkiem, że miasto da stosowną koncesję. Napojów wysokoprocentowych nie wolno sprzedawać tylko podczas imprez masowych. Zgodnie z ostatnią nowelizacją prawa, na takich imprezach serwować można jedynie słabe piwo, o mocy do 3,5 procent.

    - Taki alkohol sprzedawany był ostatnio na meczu Polska - Słowenia na stadionie w Opolu. Wszyscy byli zadowoleni, atmosfera bardzo kulturalna - opowiada Radosław Mielec, rzecznik MOSiR-u w Opolu.

    Działacz jednego z opolskich klubów piłkarskich przyznaje, że na trybunach boisk piłkarskich niższych lig - wbrew przepisom - pije się jednak alkohol, w tym wódkę.
    Bywa, że tą ostatnią na stadionach także się handluje.

    - Oczywiście nieoficjalnie i nie na dużą skalę - zastrzega działacz. I tłumaczy, jak to wygląda: - Jest taki pan, co sprzedaje pieczone kiełbaski i colę. Wtajemniczeni mogą jednak poprosić go także o "napój prezesa" w plastikowym kubku. Sprzedawca już wie, o co chodzi i pyta tylko: mały czy duży? Ten pierwszy to drink na pięćdziesiątce wódki, a drugi na setce - opowiada działacz sportowy.

    Prezesi klubów sportowych mówią, że kibice powinni mieć prawo do kufla piwa i to nie tylko przed meczem, ale nawet w trakcie.

    - Wszystko oczywiście z umiarem. Choć prawdą jest, że nie wszyscy kibice w Polsce jeszcze do tego dorośli - uważa Ryszard Maśniak, prezes klubu ASPR Zawadzkie, którego szczypiorniści występują w pierwszej lidze. Piłkarze ręczni rozgrywają swoje mecze w hali MOKSiR przy ul.Opolskiej.

    Kibice szczypiorniaka z Zawadzkiego mają bar z alkoholem praktycznie w hali, choć w miejscu specjalnie wydzielonym. Dlatego nie ma większych problemów, by napić się piwa, gdy rozgrywany jest mecz.

    - Podobnie było przez lata na kędzierzyńskiej ZAKSIE, kiedy w hali "Azoty" funkcjonował pub - wspomina kibic Tomasz Ludwiczak. - Nie tylko przed meczem, ale i w czasie przerw pomiędzy setami chodziło się na szybkie piwko. Kibice siatkarscy z Kędzierzyna-Koźla to bardzo kulturalni ludzie i z powodu "małego jasnego" nigdy nie było tu żadnych ekscesów. Bierzmy przykład z Czechów czy Niemców, gdzie piwko na stadionach jest czymś zupełnie normalnym.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (34)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (34) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)