W Niwkach stanie pomnik Joachima Halupczoka

fot. Mariusz Jarzombek
- Joachima wszyscy pamiętają z rowerem - tak samo ma wyglądać pomnik - przekonują: Grzegorz Res, Marek Madej, Stanisław Widz i Zbigniew Stańczak.
- Joachima wszyscy pamiętają z rowerem - tak samo ma wyglądać pomnik - przekonują: Grzegorz Res, Marek Madej, Stanisław Widz i Zbigniew Stańczak. fot. Mariusz Jarzombek
Udostępnij:
Członkowie Stowarzyszenia Miłośników Niwek chcą postawić pomnik kolarza Joachima Halupczoka, najsłynniejszego mieszkańca wsi.

Joachim był uosobieniem wszystkiego, co cenne - był utalentowany, pracowity, podziwiany a przy tym bardzo skromny - tłumaczy pomysł Zbigniew Stańczak, prezes stowarzyszenia i główny pomysłodawca pomnika.

Monument przedstawiający mistrza świata i medalistę olimpijskiego w kolarstwie szosowym ma stanąć przed placem zabaw w centrum wsi. Halupczok będzie na nim pokazany z rowerem.

- W Niwkach, w Polsce i na całym świecie wszyscy ludzie kojarzą go z kolarstwem więc taki kształt pomnika nie powinien nikogo dziwić - mówi prezes Stańczak.
Marmurowa figura ma mieć 2,5 metra wysokości Nad modelem pracuje już Wit Pichurski, opolski artysta-rzeźbiarz.

Pomnik nie jest jednak jedynym pomysłem na uczczenie zmarłego przed 15 laty kolarza, który urodził się właśnie w Niwkach. W planie jest też wojewódzki rajd rowerowy jego imienia. To właśnie w jego trakcie po raz pierwszy ma być pokazany model pomnika.

Sylwetka

Sylwetka

Joachim Halupczok
Urodził się 3 czerwca 1968 r. w Niwkach. Był czołowym polskim kolarzem szosowym. Początkowo trenował w klubie LKS Ziemia Opolska. W 1988 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu zdobył drużynowo srebrny medal. Rok później we francuskim Chambéry zdobył mistrzostwo świata amatorów. Kiedy w 1990 roku przeszedł na zawodowstwo na jaw wyszły jego problemy zdrowotne (arytmia serca), które spowodowały, że musiał zrezygnować ze sportu. Zmarł 5 lutego 1994 po tym, jak zasłabł w czasie zawodów halowej piłki nożnej w Opolskim Okrąglaku. Został pochowany w Osowcu Śląskim, gdzie mieszkał.

- Impreza będzie promocją zdrowego trybu życia połączoną ze wspólną zabawą i zwiedzaniem naszej pięknej okolicy - tłumaczy Stańczak. - Chcemy rozsławić naszą wioskę i uczcić największego z niwczan - wyjaśnia Stańczak.

Podczas zaplanowanego na 27 czerwca rajdu, stowarzyszenie chce urządzić wielki piknik połączony ze spotkaniem z najsłynniejszymi polskimi kolarzami. Na liście zaproszonych znajdzie się Stanisław Szozda, Lech Piasecki, Ryszard Szurkowski i Czesław Lang.

- Oni opowiedzą jakim sportowcem był Joachim, miejscowi przypomną, jak go pamiętają z młodości - mówi Grzegorz Res z opolskiego Klubu Rowerowego Rajder, który przyłączył się do organizacji imprezy.

Na przygotowanie rajdu stowarzyszenie dostało już pięć tysięcy złotych od marszałka województwa. Na pomnik potrzeba jednak 50 tys. zł.

- Na festynie urządzimy zbiórkę, planujemy wydanie pamiątkowych cegiełek, liczymy też na sponsorów i na to, że do "skarbonki" wrzucą coś nasze samorządy
- zapowiadają pomysłodawcy. Zaznaczają przy tym, że na konto Stowarzyszenia Miłośników Niwek można przekazywać 1 proc. podatku. Te pieniądze również zostaną przeznaczone na pomnik Joachima.

- Kiedy budowaliśmy tutejszy plac zabaw nikt nie wierzył w powodzenie a jednak się udało. Teraz też się uda - mówią mieszkańcy wsi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 09.02.2009 o 14:52, ~Oberschlesier~ napisał:

rodaka? Czyim on byl rodakiem? Polakiem byl tylko w tym sensie, ze mial polskie obywatelstwo.


Mam pytanie do oberszlajzera.A jaki paszport miał Joachim z wroną?!Do jakiej chodził szkoły i po jakiemu mówił!?Tak się składa,że trenowałem też kolarstwo i byliśmy kolegami i nigdy nic po niemiecku nie słyszałem od Achima!A wy niby niemcy to ile lat tutaj byliście 100,120 i to koniec , a 900 lat-reszta to słowianie,nawet Wieża w Opolu nie jest adolfowa tylko PIASTOWSKA!!!No i takie to faterlandy!!!
M
Mariola
Często w okresie letnim bywam w Niwkach. Bardziej potrzebne tam są nowe nawierzchnie ,bo jak pada to same kalurze, a nie pomniki. Nie ujmując nic z zasług P. Halupczoka prędzej można nazwać drogę Jego nazwiskiem. Może wtedy Gmina przeznaczy bardziej celową dotację. Pomniki stawiali za komuny, a teraz należy dwa razy się zastanowić , czy to ma sens. Każdą zł. należy z sensem wydawać. A Niwki to nie tylko Zaścianek! Ludzie budują ta swoje nowe domy. I drogi będą nowe.
z
zbyszek
Dla pytającego czy Achim był z Niwek czy z Tempelhoff odpowiadam że to jest wciąż to samo piękne miejsce.
Mała wystawka poświęcona Halupczokowi ( i innym twórcom historii Niwek )wisi w Zaścianku od kilku lat, ale
jakie to ma znaczenie gdy knajpka zamknięta na cztery spusty i piwa nikt nie podaje . Czy wiecie Dlaczego tak jest ?
R
RITA WYCISK
No 60 metrw wyskości , szprychy betonowe . Podswietlany ze Szedrzyka , widoczny z Toszka . ,, Ku przestrodze przed medykami sportowymi"
J
Jarek
Mi chodziło o miejscowego rodaka czyli człowieka z tej wsi. Nie mam zamiaru zastanawiać się czy on bardziej był z Niwek czy bardziej z Templhoff...

I cały czas uważam, że 50 tys. na pomnik to przesada - naprawdę lepsze od pomnika będzie tablica informacyjna oraz tablice na szlaku rowerowym im. Chalupczoka.
~Oberschlesier~
rodaka? Czyim on byl rodakiem? Polakiem byl tylko w tym sensie, ze mial polskie obywatelstwo.
J
Jarek
Pomysł zabawny... Mieszkam w Niwkach i jest to spokojna i niewielka wioska. Ale nie wiem czy potrzebny jest nam pomnik??? Chyba szkoda pieniędzy, myślę, że warto upamiętnić słynnego rodaka ale wystarczyła by zamiast pomnika tablica informacyjna lub jakaś mała wystaw mu poświęcona np. w Zaścianku (miejscowa knajpka) co miało by silny walor edukacyjny ponieważ jest to miejsce, które w sezonie tłumnie odwiedzają miłośnicy dwóch kółek. Pierwsze miejsce gdzie podają piwo jak się jedzie z Opola nad jeziora turawskie

A jeśli są chętni na wydanie pieniędzy to może zamiast na pomnik wyznaczyć trasę rowerową im. Chalupczoka i tak jak mówią pomysłodawcy pomnika organizować cykliczny rajd jego imienia ale czemu od razu budować pomnik...? Może jestem małostkowy ale dla mnie pomni to wyrzucanie pieniędzy.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie