W opolskim salonie czeszą wielkie gwiazdy

Katarzyna Kownacka kkownacka@nto.pl
Beata Berendowicz i jej mąż Mariusz Laskowski w salonie fryzjerskim w Opolu. Razem ze wspólnikiem Sławskiem Kublicem otworzyli dzewięc kolejnych w kraju. (fot. Krzysztof Świderski)
Beata Berendowicz i jej mąż Mariusz Laskowski w salonie fryzjerskim w Opolu. Razem ze wspólnikiem Sławskiem Kublicem otworzyli dzewięc kolejnych w kraju. (fot. Krzysztof Świderski)
Na początku był jednoosobowy zakład fryzjerski „Beata”. Dziś robią fryzury uczestnikom „Tańca z gwiazdami” czy artystom festiwalu opolskiego.

Już po raz trzeci dbaliśmy o fryzury gwiazd festiwalu opolskiego - opowiada Beata Berendowicz, współwłaścicielka Akademii Berendowicz&Kublin. - Czesaliśmy uczestników koncertu aktorów i przesympatyczne gwiazdy starszego pokolenia.

Zobacz: Downfall - tą grę wymyślił chłopak z Kluczborka

To nie jedyna prestiżowa impreza, do obsługi której zapraszana jest Akademia Berendowicz&Kublin. Jej fryzjerzy obsługiwali też wybory Miss Polonia, Miss Polski, Miss Nastolatek, znany konkurs modelek Ellite Model Look czy miesięczne tournee gwiazd uwielbianego przez Polaków „Tańca z gwiazdami”.

- To tournee było dla nas prawdziwą szkołą przetrwania - wspomina Mariusz Laskowski, menedżer Akademii, prywatnie mąż Beaty Berendowicz. - Przez miesiąc non stop w trasie. Fryzjerzy pracowali na korytarzach hal widowiskowych, gdzie odbywało się show, w zabójczym tempie. A odpowiedzialność była ogromna! Gdyby któremukolwiek z tancerzy spadła na przykład przypinana na występ peruka, byłoby po nas...

Zobacz: Tytuły dla opolskich przedsiębiorstw i szefów

Ale wpadek na szczęście nie było. - I nawet jeśli do takiego przedsięwzięcia trzeba dołożyć, to warto, bo daje ono prestiż i buduje markę - mówią właściciele Akademii.

Również dla budowania marki Beata Berendowicz i Sławomir Kublin (jej wspólnik z Bielska-Białej) co pół roku, jak wielkie światowe koncerny, lansują swoje kolekcje fryzur. Takie przedsięwzięcia i ciągle doskonalony warsztat sprawiają, że fryzjerzy Akademii czeszą modelki np. do sesji w znanych czasopismach - „Twój styl”, „Elle”, „Glamour”, czy „Avanti”.

Przede wszystkim jednak Berendowicz i Kublin szkolą zastępy fryzjerów w siedzibie w Katowicach.

- Wybraliśmy to miasto, bo jest w pół drogi między Bielskiem-Białą i Opolem - mówią Beata Berendowicz i Mariusz Laskowski. - Poza tym to miasto ludzi odważnych, którzy nie boją się usiąść na fotelu szkolącego się fryzjera i być modelami. A potrzeba ich całej armii, nawet 800 modelek w miesiącu... Każdy z ponad trzydziestu stażystów, których ciągle mamy, tnie dwie głowy dziennie.

Wśród stażystów trafiali się już adwokaci czy mechanicy samochodowi, którzy postanowili zmienić swoje życie i zostać fryzjerami. - Ostatnio mieliśmy też archeologa - śmieje się Mariusz Laskowski.

Zobacz: Firma z Opola buduje platformy wiertnicze

Jak to się stało, że jednoosobowy salon fryzjerski czesze teraz gwiazdy mediów i wyznacza trendy?

- Kilka lat temu razem ze Sławkiem Kublinem znalazłam się w L’Oreal Artistic Team, grupie fryzjerów - ambasadorów marki - wspomina Beata Berendowicz. - Na pokazach spędziliśmy ze sobą masę czasu. Okazało się, że mamy podobne spojrzenie na fryzjerstwo. Na pomysł szkolenia fryzjerów i stworzenia akademii wpadliśmy kiedyś przy drinku po jednym z pokazów. Reszta to dzieło Sławka i mojego męża.

Akademia powstała 5 lat temu. - W to, by urządzić katowicki lokal włożyliśmy wszystkie oszczędności - wspomina Mariusz Laskowski. - Postawiliśmy na jedną kartę. Warto było.

- Największy nasz problem to utrzymanie pracowników - mówią właściciele salonów. - Konkurencja podkupuje nam przeszkolonych ludzi. Młodzi chcą spróbować swoich sił i otwierają swoje firmy, zabierając też, niestety, klientów. Ale to ryzyko wliczone w zawód.

Historia

Najpierw był jednoosobowy salon fryzjerski „Beata” założony przez 19-letnią Beatę Berendowicz w roku 1994. Potem niewielka sieć salonów „Deja vu” w Opolu. Akademia Berendowicz&Kublin powstała 5 lat temu. Dziś to firma, która szkoli fryzjerów z całego kraju w 700-metrowej Akademii z własną bazą noclegową, zatrudnia 70 osób, ma 10 salonów (11 będzie otwarty w lipcu w Warszawie, a trzy kolejne są w planach), importuje meble, urządzenia i kosmetyki fryzjerskie. Współpracuje z największymi magazynami kobiecymi w kraju i zagranicą, obsługuje imprezy TVP, TVN czy Polsatu i wyznacza trendy fryzjerskiej mody.

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie