W Opolu będą mogły powstać wieżowce

fot. sxc
fot. sxc
Udostępnij:
Radni i prezydent Opola zamiast ogrodów działkowych wolą budowę nowoczesnych biurowców. Dziś na sesji dali im zielone światło.

Biurowce miałyby powstać na działkach przy ulicy Sosnkowskiego, naprzeciwko hipermarketu Real. Ich budowę dopuszcza studium, które w czwartek trafiło pod obrady rady miasta.

Jeszcze przed sesją przedstawiciele ponad 600 działkowców przyszli pod ratusz, aby porozmawiać z prezydentem Ryszardem Zembaczyńskim.

- Na czym stoimy? Czy możemy jeszcze sadzić krzewy? - pytali.

Inni postulowali, aby zachować działki, które w tym miejscu były jeszcze przed II wojną światową.

Prezydent uspokoił tłum mówiąc, że na razie nie ma chętnych na budowę biurowców. Zapewnił, że jeśli dojdzie do zabudowy to tylko części ogrodów, a działkowcy dostaną odszkodowania lub działki zamienne.

Na sesji zapis w studium dotyczący ogrodów wzbudził gorącą dyskusję. Radni opozycji chcieli wiedzieć, po co całe zamieszanie, skoro nie ma inwestorów.

- Mając odpowiedni zapis w studium możemy im ten teren oferować - tłumaczył Zembaczyński. - Do tej pory brakowało nam takiego miejsca, a chcemy, aby w Opolu powstawały biura, gdzie mogliby znajdować pracę młodzi, wykształceni ludzie. Przekształcenie ogrodów, to kolejna szansa na rozwój miasta.
Za działkowcami ujęli się tylko radni SLD i PiS.

- Likwidacja tych działek to błąd, w tym rejonie i tam jest mało zieleni - mówił Andrzej Namysło (SLD).

Wniosek o zmianę studium przepadł jednak w głosowaniu. Kiedy działkowcy ustąpią wieżowcom? Tego na razie nie wie nikt.

Prezydent przyznał, że chciałby, aby ten teren został zagospodarowany jak najszybciej, ale realnie oznacza to okres kilku lat.

- I na pewno będzie się to odbywać etapowo - podsumował Zembaczyński.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
opolanin
Przed wojna to zwm i chabry to bylo pole orne,wszytko sie zmiena miasto sie rozwija...życie
j
ja
Wartość tych 25ha działek dla miasta to minimum 50 mln zł.Wystarczy
popatrzeć ma mapę Opola na Zumi.
Terra repromissionis(ziemia obiecana)!!!
b
bug7
Nie bronię działkowców, ale kto będzie chciał budować w Opolu biurowce? Pełno pustych stoi - i w centrum i bocznych dzielnicach... Jeżeli prezydent Z. myśli, że jak tylko wyda zgodę, to zaraz zaczną się budować u nas firmy, to nienajlepiej wróżę naszemu miastu. Żeby "młodzi i wykształceni ludzie" mieli gdzie pracować, to trzeba się trochę bardziej postarać Panie Prezydencie!
P
PISDOŁEK
PIS-DOŁKI ! DO BUDY !!
G
Gość
sku***syny
M
Markos
Po cholerę w Opolu nowe biurowce, trzeba najpierw zagospodarować te istniejące.

Właśnie...
Wiele opuszczonych budynków ,jak np na Zbożowej (czy Wspólnej,zawsze się mylę ) po wojsku...
Poza tym wiele ruin i placów pustych w centrum miasta. Po kiego diabła zabierać ostatnie wolne tereny - co najważniesze - zagospodarowane. Bo miejskie parki... brak słów. Jest gdzie na spacer iść. A jak znam naszego kochanego prezydenta, teraz obiecuje... bo wybory niedługo. A po wyborach może zrobi co będzie chciał... Zresztą, co się dziwić, skoro u góry wszyscy z PO. Czuje się pewnie.
o
opolanin
Takie biurowce jak na metalchemie, albo obok działek przy Plebiscytowej. Matołki z rathausu
u
urzędniczka
Po cholerę w Opolu nowe biurowce, trzeba najpierw zagospodarować te istniejące.
k
koko loko
nie pomoże puder róż starej ..... już
P
PAN
DZIALKOWCY NIE DAJCIE SIE OSZUSTOM.NAJPIERW WEZMA 30 DZIALEK, NASTEPNIE JAKAS SETKE A POTEM RESZTE.
Dodaj ogłoszenie