W Opolu odbyły się zawody Grand Prix Polski w pływaniu

fot. Sebastian Stemplewski
Paula Żukowska ze Zrywu Opole.
Paula Żukowska ze Zrywu Opole. fot. Sebastian Stemplewski
Wzięli w nich udział uczestnicy igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. W stawce 170 pływaków z 26 klubów rywalizowali też zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla, Kluczborka i Opola.
Opole: Grand Prix Polski w plywaniu

Opole: GP Polski w pływaniu

Żukowską ze Zrywu, trenującą w SMS w Zielonej Górze, sklasyfikowano na 8. miejscu wśród najlepszych pływaczek. Rywalizację tę wygrała Aleksandra Urbańczyk z Trójki Łódź, przed Karoliną Szczepaniak z AZS Warszawa i Alicją Tchórz ze Słowianki Gorzów Wielkopolski.

- W tych prestiżowych zawodach tym razem nie notowałam najlepszych wyników, bo nie jestem jeszcze przygotowana na ich uzyskiwanie - oceniła Paula Żukowska.

- Zauważyłem, że zawodnicy Zrywu są na różnym poziomie wytrenowania - dodał Jacek Urantówka, trener Zrywu. - Ci z SMS-ów zaprezentowali się przeciętnie, natomiast młodsi trenujący w Opolu poczynili postępy.
Wśród pływaków prym wiódł Paweł Korzeniowski z AZS Warszawa, który w klasyfikacji wyprzedził Mateusza Sawrymowicza z MKS Szczecin i Marcina Babuchowskiego z Trójki Łódź. Pod nieobecność Marcina Stachury nikt z opolan nie potrafił włączyć się do walki z liderami polskiego pływania.

- Nie mogłem się doczekać tych zawodów - przyznał Paweł Korzeniowski, były mistrz świata. - Wystartowałem po blisko trzymiesięcznej przerwie i zaledwie miesięcznym treningu. Sprawdzian oceniam dobrze, bo w dość silnej rywalizacji wygrałem na trzech dystansach i dwukrotnie zajmowałem drugie lokaty za Babuchowskim. Sposobię się do mistrzostw Polski i w nich chcę uzyskać minimum do mistrzostw świata.

W wyścigu na 200 m stylem motylkowym przez ponad pół dystansu kroku Korzeniowskiemu dotrzymywał Babuchowski. Były mistrz świata płynął dynamicznie, a przede wszystkim za szybko dla konkurentów. Zwycięstwem na tym dystansie zrewanżował się Babuchowskiemu za wcześniejszą przegraną w sprinterskim wyścigu na 50 m.
- Nie jestem w najlepszej dyspozycji, ale w rywalizacji z konkurentami nie było aż tak źle - ocenił Mateusz Sawrymowicz, który na 800 m stylem dowolnym (7:52.45) wyprzedził kolejnego na mecie o ponad 10 sekund.

- Jestem mile zaskoczony postawą moich podopiecznych, a Korzeniowski poczynił postępy w pływaniu pod wodą i nawrotach - nie krył zadowolenia Paweł Słomiński, trener kadry.

Opolanka Natalia Pawlaczek triumfowała w bardzo zaciętej rywalizacji na 50 m st. dowolnym, uzyskując czas 27,43.
- Po zaplanowanym lżejszym treningu w Zielonej Górze, gdzie chodzę do szkoły, chciałam bardziej skorzystać z okazji przyjazdu do rodzinnego Opola - zwierzyła się Pawlaczek. - Jednak w żadnych zawodach nie odpuszczam i tak też było w basenie, w którym się wychowałam.

- Mnie natomiast przytrafiła się kontuzja prawej nogi i zawody oglądałam z widowni - wyjaśniła Aleksandra Nowacka.

Najwartościowsze wyniki osiągnęła jednak Żukowska. Na zwycięskim dystansie 800 m dowolnym uzyskała czas 8:52.90 i znacznie wyprzedziła Aleksandrę Majdę ze Śląska Wrocław, która przepłynęła dystans w czasie 9:07.82.

- Byłam też druga na 200 grzbietem (2:19.71 - od red.) i mimo że na innych dystansach wypadłam słabiej, to bardzo mi miło, że byłam najlepszą pływaczką z Opolszczyzny - przyznała 16-letnia Paula. - Teraz myślę o udanym starcie w mistrzostwach Polski, podczas których chciałabym wypełnić minimum do mistrzostw Europy.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
matka młodego
Oj, nieznajomość tematu... W młodzież też się inwestuje i to dużo. Bardzo w tym nie pomaga PSP5 Ale damy radę! W tych zawodach startują 14-latki i starsi. Opolanie też pływali i to całkiem ładnie.
~opolanin~
Co racja to racja !!!!!!!!!!
s
smutek
Wszyscy tylko zabiegaja o zawodników zagranicznych i gwiazdy pływania. Cała otoczka aby sie pokazać jest najważniejsza. Dlaczego nie inwestujecie w swoich zawodników, choćby tych najmłodszych pływaków. Opolan, którzy przy mądrej polityce mogą jeszcze wiele osiagnąć. Cudze chwalicie, swego nie doceniacie, smutne. Żeby tylko nie było tak, że na nowym basenie, którego tak pragniecie, nie będzie miał kto trenować No,chyba, że chodzi wam tylko o organizowanie imprez......
g
georg
Nareszcie GWIAZDY w Opolu (choć nie wszystkie). Na basenie jak zwykle baaardzo duszno i tłoczno. Przyszło dużo kibiców i normalnych widzów (nie rodzina i przyjaciele) tzn że takie zawody mają też powodzenie. Niestety widać było że kryzys dotarł też do sportu. Oprawa znacznie uboższa niz zwykle, ale sympatycznie. Najbardziej ucieszyła mnie wiadomość z ust przedstawiciela Urzędu Marszałka o decyzji budowy basenu 50 m. Może wtedy zawitają do Opola gwiazdy z poza Polski .
m
mimi
Fajnie było zobaczyc takie gwiazdy.
k
kolega pływaka
W dniu 02.03.2009 o 15:00, plywak napisał:

Szkoda widze że zawodników z SMS-u Racibórz brak....ale patrząc dokładniej na wyniki można się dopatrzeć że Filip Capiga może nie z rewelacyjnymi czasami ale uplasował się w pierwszej 4 a nawet 3 w stylu grzbietowym...W poprzednich zawodach z cyklu grand prix wszystkich wymieniało się a tutaj widze że klub zapomina o co niektórych zawodnikach ze swojego klubu.A to przykre ze strony klubu...a pozostałym gratuluje uzyskanych miejsc i czekamy na Grand Prix w Lublinie.


ABY TYLKO SKRYTYKOWAĆ - pływak zrób klasę sportową - najwyższy czas- to te wyniki 50 grzbietem uzyskany czas 28.57 a żeby mieć II klasę trzeba zrobić 0:27,88 na 200 grzb. I klasy nie ma, na 100 dowolnym kicha, na 100 grzbietem kicha, ale to klub jest winien!!!
~ona~
Zdjęcia są świetne. Nareszcie robione przez fachowca! Dziękujemy "Trybunie"
p
plywak
Szkoda widze że zawodników z SMS-u Racibórz brak....ale patrząc dokładniej na wyniki można się dopatrzeć że Filip Capiga może nie z rewelacyjnymi czasami ale uplasował się w pierwszej 4 a nawet 3 w stylu grzbietowym...W poprzednich zawodach z cyklu grand prix wszystkich wymieniało się a tutaj widze że klub zapomina o co niektórych zawodnikach ze swojego klubu.A to przykre ze strony klubu...
a pozostałym gratuluje uzyskanych miejsc i czekamy na Grand Prix w Lublinie.
Dodaj ogłoszenie