reklama

W Opolu rowerzyści pojadą pod prąd [wideo]

RedakcjaZaktualizowano 
Sławomir Szota
Sławomir Szota Sławomir Mielnik
O takim rozwiązaniu mówi się w Opolu już od dawna. - Ale teraz jest wreszcie szansa, aby wprowadzić je pilotażowo na Pasiece - mówi Sławomir Szota, opolski oficer rowerowy.

Sławomir Szota jeździł w czwartek pod prąd na uliczkach wyspy Pasieki. Nieprzypadkowo.

- Urząd miasta poinformował właśnie mnie, że widzi możliwość, aby właśnie na Pasiece pilotażowo umożliwić rowerzystom jazdę pod prąd na jednokierunkowych ulicach - tłumaczy Sławomir Szota, miejski oficer rowerowy. - Jestem juz po pierwszej rozmowie w tej sprawie i widać światełko w tunelu, bo do tej pory takiego rozwiązania nie udało mi się przeforsować. Opory miała nie tylko policja, ale właśnie urząd miasta.

Przypomnijmy, że pilotażowo takie rozwiązanie miało być już wprowadzone na jednokierunkowych ulicach Dmowskiego, Ligonia, Kraszewskiego czy Miarki, ale w ubiegłym roku projekt upadł.

- Jazda "pod prąd" wbrew pozorom jest bezpieczna, bo pozwala ominąć niebezpieczne, dwukierunkowe drogi - tłumaczy Adrian Wesołowski, radny i przewodniczący zespołu ds. infrastruktury rowerowej.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bartek

Spotkałem na zachodzie jeżdzdzących rowerami pod prąd wyłacznie na ulicach o małym natężeniu ruchu. Ponadto tamte ulice są szersze od wyżej wspomianych. Na jezdniach, a nie na chodnikach parkuja szeregowo. W Opolu szereg kierowców parkuje samochody w osi chodnika. Tak, że nie ma możliwosci bezpiecznie ominać. Osoba mniej sprawna i osoba z wózkiem musi zejsć na jezdnię. Tak jest również na ul. Tysiąclecia idąc od ulicy Ozimskiej prawą stroną ulicy. Ponadto po zwróceniu uwagi kierowcy odezwał sie wulgaqrnie Q.... itd. Ratusz, policja i straż miejska na takie parkowania nie reaguje dlatego jest tyle wulgarnej samowoli.

G
Gość
strefie uspokojenia ruchu W strefie uspokojenia ruchu (znak zakazu na białym prostokącie) piesi mogą przechodzić gdzie chcą (czyli np wyjść pomiędzy zaparkowanych samochodów) , chodniki nie muszą być oddzielone od jezdni krawężnikiem (jak np na Szpitalnej) a wszelkie wysepki, progi czy podniesiony poziom skrzyżowań nie są oznakowane.
Mówisz o znaku B-43? Możesz powołać się na konkretne zapisy Ustawy prawo o ruchu drogowym, bo tak na szybko nic nie znalazłem, poza tym, że
Oznacza wjazd do strefy, w której obowiązuje zakaz przekraczania prędkości określonej na znaku liczbą kilometrów na godzinę.
Znak B-43, określający dopuszczalną prędkość mniejszą lub równą 30 km/h, oznacza ponadto, że umieszczone w strefie urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi."
G
Gandharwa
Jak to jest, że samochód jadący 30km/h wyprzedzający rowerzystę jadącego 20km/h musi zachować1m odległości, ale już rowerzysta może wyprzedzać samochód w dowolnej odległości, nawet "na lusterka", nierzadko rysując lakier. Co więcej, samochód jadący 30km/h również może na drodze jednokierunkowej z ruchem pod prąd mijać się z rowerzystą jadącym 20km/h (różnica prędkości 50km/h) również "na lusterka" - i rowerowym krzykaczom to nie tylko nie przeszkadza, ale nawet to pasuje! Następnym krokiem (po nieszczęśliwym wypadku) będzie na takich drogach ograniczenie prędkości do 5km/h i wreszcie zakazanie ruchu. I jak to często bywa, interesy większości użytkowników dróg zostaną podporządkowane grupce "rowerowych krzykaczy",

Zwróć uwagę, że na Pasiece nie tyle jest ograniczenie prędkości do 30 km/h, ile znajduje się una w strefie uspokojenia ruchu gdzie prędkość maksymalna wynosi 30 km/h. To nie jest to samo. Np w "normalnej" strefie zabudowanej piesi powinni przechodzić jedynie w wyznaczonych jezdniach a pasy zwalniające powinny być odpowiednio oznakowane. W strefie uspokojenia ruchu (znak zakazu na białym prostokącie) piesi mogą przechodzić gdzie chcą (czyli np wyjść pomiędzy zaparkowanych samochodów) , chodniki nie muszą być oddzielone od jezdni krawężnikiem (jak np na Szpitalnej) a wszelkie wysepki, progi czy podniesiony poziom skrzyżowań nie są oznakowane.

Dlatego wyprzedzanie 30 km/h jest już hazardem, jeżeli kogoś potrącisz masz zarzut braku zachowania szczególnej ostrożności w strefie.
G
Gandharwa
Stań sobie na dowolnej ulicy na Pasiece i zobacz ile miejsca na drodze jednokierunkowej pozostaje pomiędzy jadącym samochodem a zaparkowanymi innymi autami...Cieńko widzę tam jeszcze rowerzystę
Na dołączonym przez Ciebie pliku sam widzisz jak jezdnie są tam szerokie i że jest dużo miejsca na rowerzystów.
Niech sobie robią co chcą tylko z głową a nie że potem ktoś będzie płakał bo doszło do wypadku

Na Pasiece samochody nie parkują na jezdni, ale całkowicie (4 koła) na chodniku. Przykład to np ulica Strzelców Bytomskich przy MDK, lub Powstańców Sląskich koło "Villa Academica". 11-go Listopada też jest szeroka a jednokierunkowa. Wszystkim niedowiarkom przypominam, że przed remontem ulic na wyspie te ulice były dwukierunkowe. Skoro wtedy dwa auta mogły się wyminąć to teraz samochód z rowerem też sobie da radę?

Niektórzy kierowcy są ślepi, np piszą sms-y podczas jazdy, tym nawet 30 metrowej szerokości droga nie zapewnia bezpieczeństwa. Przykładem był wypadek ok miesiąc temu na skrzyżowaniu pod siedzibą Polskiego Radia między busem a dużym kombi. Skala zniszczeń plus przegięty słup oświetleniowy sugerowała, że tam nikt nie hamował i przynajmniej jedna strona nie jechała 30 km/h.
M
Marta
A grzeczniej "Krzysiek" nie potrafi? Złość piękności szkodzi, a agresja układowi krążenia.

Podobnie jak onanizowanie się
G
Gość

Jak to jest, że samochód jadący 30km/h wyprzedzający rowerzystę jadącego 20km/h musi zachować1m odległości, ale już rowerzysta może wyprzedzać samochód w dowolnej odległości, nawet "na lusterka", nierzadko rysując lakier. Co więcej, samochód jadący 30km/h również może na drodze jednokierunkowej z ruchem pod prąd mijać się z rowerzystą jadącym 20km/h (różnica prędkości 50km/h) również "na lusterka" - i rowerowym krzykaczom to nie tylko nie przeszkadza, ale nawet to pasuje! Następnym krokiem (po nieszczęśliwym wypadku) będzie na takich drogach ograniczenie prędkości do 5km/h i wreszcie zakazanie ruchu. I jak to często bywa, interesy większości użytkowników dróg zostaną podporządkowane grupce "rowerowych krzykaczy",

K
Krzysiek
Bo tam Taki ruch jest że auto za autem jedzie i wszyscy stoją w korku...
Jak Będzie możliwość dla rowerów w dwie strony jazdy i dla aut w jedną, to zapewniam cię- wszyscy sobie jakoś poradzą ALE Z ODROBINĄ UPRZEJMOŚCI. Bo sądząc po Tobie- to będziesz wymuszał pierwszeństwo, aby udowodnić swoją rację.

Jakoś na zachodzie działają i funkcjonują takie rozwiązania i NIKT nie robi problemu, ale potrzeba odrobina chęci

Nie porównuj nas do zachodu...
Ja jestem uprzejmy i ostrożny w stosunku do rowerzystów bo sam kiedyś jadąc rowerem zostałem potrącony przez samochód. Wkurza mnie robienie czegoś na pokaz :
- ulice są za wąskie na wyznaczenie takiego pasa ruchu dla rowerów (bez likwidacji miejsc parkingowych - co sie nie uda)
- jedź sobie rowerem po kostce to stracisz wszystkie plomby ...
Często chodzę na wyspę i nawet jak nie ma ruchu to rowerzyści jeżdżą chodnikami bo są w miare równe a ulicą to tylko lubiący doznania wibracyjne
My płacimy rządzącym a oni sobie jaja robią i sztukę dla sztuki
D
Donald

Przestańćie kwękolić!!!!

G
Gandharwa
deb***ny POmysl .. na ulicach jednokierunkowych jeden pas jest zajety przez parkujace samochody .. POjawienie sie rowerzysty w przeciwnym kierunku bedzie kolidowalo z bezpieczenstwem jadacych samochodow .. lepiej i bezpieczniej niech jada chodnikami ...

Po pierwsze, na Pasiece (poza Piastowską) masz strefę 30 km/h oraz skrzyżowania równorzędne - czy to wg Ciebie warunki zagrażające bezpieczeństwu?

Po drugie jazda chodnikiem jest zakazana, chyba że chodnik ma ponad 2 metry a ulicą można jechać ponad 60 km/h - ale tak nie jest

Po trzecie - nie mówi się o bezpieczeństwie jadących samochodów ale o bezpieczeństwie użytkowników ruchu. Pani z wózkiem dziecięcym czy rowerzysta są także tymi użytkownikami, jadąc masz więc dbać nie o to, czy Ci się lakier nie porysuje ale o to, by nikomu nie zrobić krzywdy. Jak tego nie rozumiesz to powinieneś pójść na kurs uzupełniający dla prawa jazdy.
M
M

Pod prąd, wbrew prawu. Bo prawo jest durne, ale znośne jak komar utłuczony. Dlatego pod prąd na samochód, kierowca we wszystkie kierunki patrzy, na pewno nie na czołg rowerowy w pysk.

m
mm
Jeżeli nie będzie pasa dla rowerów (mimo ustawionych znaków będzie poruszał się pasem dla aut - czyli "pod prąd" -o to mi chodzi durniu

A grzeczniej "Krzysiek" nie potrafi? Złość piękności szkodzi, a agresja układowi krążenia.
m
mieszkaniec

Od kiedy ulica Dmowskiego w Opolu jest jednokierunkowa?????

k
kukuruku

Opole dupnięte miasto ... Panie Szota, wracaj Pan do robienia rolet i żaluzji, a nie pod prąd jezdzić . Wlasnie takie jest Opole, pod prąd ...

b
bbn
Znaki możesz sobie stawiać - pasa wymaganego przepisami nie zrobisz na pasiece bo musiałbyś likwidować miejsca parkingowe na co szkoły nie zgodzą się.
Jeżeli nie będzie pasa dla rowerów (mimo ustawionych znaków będzie poruszał się pasem dla aut - czyli "pod prąd" -o to mi chodzi durniu

Bo tam Taki ruch jest że auto za autem jedzie i wszyscy stoją w korku...
Jak Będzie możliwość dla rowerów w dwie strony jazdy i dla aut w jedną, to zapewniam cię- wszyscy sobie jakoś poradzą ALE Z ODROBINĄ UPRZEJMOŚCI. Bo sądząc po Tobie- to będziesz wymuszał pierwszeństwo, aby udowodnić swoją rację.

Jakoś na zachodzie działają i funkcjonują takie rozwiązania i NIKT nie robi problemu, ale potrzeba odrobina chęci
K
Krzysiek
@ KRzysiek - sam jesteś durny. Rower nie bedzie jechać pod prąd tylko odpowienio ustawione znaki drogowe mu umożliwią jazdę, więc i rower i auto będzie jechało zgodnie z przepisami

Znaki możesz sobie stawiać - pasa wymaganego przepisami nie zrobisz na pasiece bo musiałbyś likwidować miejsca parkingowe na co szkoły nie zgodzą się.
Jeżeli nie będzie pasa dla rowerów (mimo ustawionych znaków będzie poruszał się pasem dla aut - czyli "pod prąd" -o to mi chodzi durniu
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3