W Skarbimierzu i Namysłowie agencje szukają chętnych do pracy w zakładach produkcyjnych

Edyta Hanszke
W Skarbimierzu i Namysłowie agencje szukają chętnych do pracy w zakładach produkcyjnychOpolskie fabryki szukają ludzi do pracy.
W Skarbimierzu i Namysłowie agencje szukają chętnych do pracy w zakładach produkcyjnychOpolskie fabryki szukają ludzi do pracy. Fot. Marcin Osman
Udostępnij:
Darmowymi dojazdami i premiami kuszą firmy poszukujące pracowników na sezon wakacyjny. Część może liczyć na dłuższe zatrudnienie.

- Liczba ofert pracy w sektorze produkcyjnym cały czas rośnie - mówi Magdalena Oliwa z agencji zatrudnienia Manpower, która co kwartał bada perspektywy rynku pracy, pytając pracodawców o ich plany. - Tylko dla jednego z naszych klientów z branży spożywczej poszukujemy 200 osób do pracy na produkcji, a wakatów przybywa w fabrykach w Skarbimierzu, Namysłowie i Jelczu-Laskowicach.  

Przedstawicielka agencji dodaje, że popyt na pracowników w tym sektorze jest tak duży, iż wiele firm decyduje się na zapewnienie darmowego dojazdu do pracy. Dodatkowo sama agencja proponuje premie i możliwość korzystania ze zniżek w ramach własnego programu. - Nowych pracowników będziemy potrzebować co najmniej do końca września, a część z  nich może liczyć na długofalowe zatrudnienie u naszych klientów - dodaje Magdalena Oliwa.

Agencja poszukuje pracowników produkcji oraz operatorów maszyn, przyjmie nawet ludzi bez doświadczenia. W branży spożywczej wymagana jest książeczka sanitarno-epidemiologiczna.

Zbigniew Kłaczek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Brzegu  pytany, dlaczego firmy poszukują kandydatów do pracy przez pośrednika, czyli agencję, odpowiada, że w ten sposób pracodawcy chcą sobie dać czas na sprawdzenie pracownika, by - jeśli się sprawdzi - przejąć go na stałe. Inna sprawa to wynagrodzenie. -  Agencja zatrudnionym sezonowo płaci tylko najniższą krajową - 1850 zł brutto.  Takie pośrednictwo każdej firmie się więc opłaca.

W Namysłowie producent lodów Nestle tradycyjnie powiększa zatrudnienie w sezonie letnim. - Ale i inne nasze zakłady, jak Velux czy Diehl Controls rozwijają się - podkreśla Zbigniew Juzak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.
 

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krzysiek1989
Pracowałem w dwóch tych firmach.Harówka za grosze i mobbing !!!  Teraz pracuję rotacyjnie w Holandii- 4 tygodnie pracy 2 w kraju.Za te 4 tygodnie pracy po odjęciu wszytskich kosztów mam na rękę tyle co w takiej firmie za 3 miesiace harówki !!!
P
Polak 2000
Za te pieniadze to niech sami sobie pracują
Dodaj ogłoszenie