W Strzelcach Opolskich będzie spalarnia śmieci?

fot. Radosław Dimitrow
Powstanie spalarni w tym miejscu nie jest jeszcze przesądzone.
Powstanie spalarni w tym miejscu nie jest jeszcze przesądzone. fot. Radosław Dimitrow
Obiekt miałby powstać przy zakładzie energetyki cieplnej przy ul. Strzelców Bytomskich.

To grunty liczące 8 ha, na których są obecnie nieużytki. Teren należy do gminy Strzelce Opolskie. Jest nimi zainteresowana spółka APM z Katowic.

W sprawie budowy spalarni odpadów, przedstawiciele firmy spotkali się już z burmistrzem i starostą. Zaprezentowali swoje plany o czym starosta Józef Swaczyna poinformował na ostatniej sesji. Wtedy przeciwko budowie spalarni śmieci ostro zaprotestował radny, a zarazem były burmistrz miasta Krzysztof Fabianowski.

- Taka inwestycja nie jest nam potrzebna - mówił Fabianowski. - Spalarnia śmieci to tylko szkodliwe gazy, które przedostają się do powietrza. Nie łudźmy się, że firma zainwestuje u nas duże pieniądze w nowoczesną technologię. Zatrudni co najwyżej kilku pracowników, a w zamian zatruje całą okolicę.
Józef Swaczyna uspokajał, że do inwestycji jeszcze daleko, a przedsiębiorcy dopiero rozpoznali teren.

Więcej w nto

Więcej w nto

O planach budowy spalarni śmieci czytaj w poniedziałek (3 listopada) w papierowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej.

Podobnie o budowie spalarni mówi burmistrz Tadeusz Goc.

- Spotykam się z wieloma przedsiębiorcami, którzy przedstawiają różne wizje - mówi Goc. - Jest zbyt wcześnie by mówić czy ta inwestycja jest dobra czy zła dla miasta. Na pewno nie podejmiemy decyzji, która mogłaby zaszkodzić środowisku.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gandharwa
Piszesz, że jesteś za....za czym, panie sozologu?
Bo ja, mimo opisanych wcześniej prób, ani z artykułu ani z netu nie potrafiłem się dowiedzieć, co się tam budować zamierza.

Sozotechnika to przeciwdziałanie skutkom ubocznym ludzkiej ingerencji w środowisko. Ekologia to sztuka przewidywania konsekwencji.
Różnica dla laika niewielka, po głębszej analizie jednak jest.

Zacytuję samego siebie, z debaty internetowej nt. krakowskiej spalarni odpadów:

"W lasach całej Europy giną jesiony. Wiadomo jest, co je zabija – to grzyb pasożytniczy. Straty są ogromne, w szkółkach do 100% stanu, rozwój choroby też błyskawiczny – 1..2 okresy wegetacyjne i po drzewie. Dla środowiska zajmującego się dendrologią , także ekologów najbardziej przerażające jest to, że my nie wiemy DLACZEGO tak się dzieje, co spowodowało, że drzewo istniejące na kontynencie przynajmniej od 10 tys. lat nagle staje się bezbronne wobec znanego wcześniej pasożyta.
Czy powtórzy się historia wiąza, który w kilka lat znikł z zachodniej Europy, by już tam nie powrócić?

Ciągle wiemy zbyt mało o zależnościach w środowisku, ciągle- jak w przypadku DDT, Lindanu czy dioksyn – jesteśmy po latach zaskakiwani negatywnym skutkiem naszej działalności. Dlatego chciałbym do wszystkich wierzących w bezpieczeństwo norm emisyjnych ustalanych przez urzędników zaapelować, by mieli zrozumienie dla przyrodników, mieszkańców i ekologów histeryzujących na temat związków chemicznych emitowanych w „całkowicie bezpiecznym zakresie”.
Emisję, czyli to co wydobywa się z komina łatwo zmierzyć i porównać do tabelki z rozporządzenia. Imisję, czyli rzeczywisty opad skumulowanych i częściowo przetworzonych związków chemicznych na miejsce zamieszkania zmierzyć nie w sposób, nie da się też bezbłędnie wykazać winowajcy.

Jednak normy imisyjne ustala nie urzędnik, ale natura, i ona pokaże nam w pośredni lub bezpośredni sposób, że czynimy źle. Czasem w wielkim oddaleniu. Kto przypuszczał, że angielskie huty zabiją wyższe życie biologiczne w szwedzkich jeziorach? Kto liczył się z degradacją karkonoskich lasów, projektując elektrownie na Łużycach?

Takie małe memento, dla wszystkich uczestników debaty o odpadach i metodach termicznych."

taki ogólny ekologiczny wkręt, mający i tu zastosowanie

Pzdr
www.ste-silesia.org
e
eko
W dniu 03.11.2008 o 19:43, ~bolo~ napisał:

Czy przeczytałeś załączone linki??Cementownia nie posiada filtrów do wychwytywania dioksyn, żadne laboratorium w kraju nie posiada aparatury do sprawdzania powietrza i zawrtosci dioksynNa kominach cementowni nie ma aparatury rejestrującej ilość dioksyn, więc o czym Ty piszesz????Dioksyny to jest najpotworniejsza trucizna - na pokoleniach widać skutki.


a czy wiesz w jakiej temperaturze uwalniają się dioksyny i furany? I jak myślisz, czy w piecu do produkcji klinkieru jest za niska czy za wusoka temperatura?
e
eko
[widzę, że cytujeszautorów niegdyś piszących do zielonych brygad... niezłe ekowykręty (znam to środowisko bo byłem z nim związany). Problem w tym, że większość autorów to totalni ignoranci. jestem sozotechnikiem (spec. ds. ochrony środowiska) i jestem za
G
Gandharwa
Generalnie nie wiadomo, co i kto chce tam postawić. Szukając w internecie „APM Katowice” trafiłem na firmę zajmującą się oznakowaniem dróg, na stronie starostwa strzeleckiego w „doniesieniach prasowych” nie ma słowa o tym artykule, mimo że są już wstawione artykuły z 4.11.

Wyjścia są dwa:

Albo jest to jakaś mała mono-spalarnia na biomasę ( trociny, papier to też jest odpad…) wtedy wkracza URE i będzie im się na ręce patrzył, jeżeli chcą sprzedawać zielone certyfikaty. Temat nie taki straszny, o ile będą trzymane normy zapylenia i NOx.

Albo ktoś próbuje przez podstawionych ludzi wybudować w Strzelcach spalarnię odpadów niebezpiecznych, coś a la Dąbrowa Górnicza. Wtedy wkracza Prawo Ochrony Środowiska, dyrektywa IPPC, OOŚ itd. Będzie milion okazji by to zastopować, jeżeli mieszkańcy wykażą determinację lub technologia nie będzie spełniać norm BAT.

Na stronie miejskiej Strzelec jest w zakładce BIP panel dla wyciągania informacji o środowisku. Nic tylko skorzystać z niego, zapytać się starosty czy burmistrza co planują. W PGO dla powiatu strzeleckiego nie ma wzmianki o budowaniu spalarni śmieci, taka instalacja nie powinna więc stanąć bez aktualizacji planu.

Do zainteresowanego: oprócz tego co uzna Unia i władze miasta należy jeszcze rozstrzygnąć problem , czy taka instalacja w okolicy jest w ogóle potrzebna. Jeżeli np. ma się zamiar spalać ( jak to robią w Górażdżach ) odpady sprowadzane spoza województwa lub z zagranicy, to taka instalacja nie jest w interesie mieszkańców gminy i nie powinna powstać.
z
zainteresowany
Zgadzam się, Unia współfinansuje nie jeden dziwny projekt, myślę że władze wespół z inwestorem - obojęnie kto by to nie był, przeprowadzi inwestycję z zachowaniem norm prawnych, z uwzględnieniem czynnika społecznego
K
Kudłaty
@Gandharwa
Widzę że masz dużą wiedzę na temat ochrony środowiska i norm UE dotyczących środowiska jednak że tak napiszę "czepiałem się" czego innego.
Przede wszystkim skali i ceny owej spalarni. Podajesz przykłady wielkich jak na polskie warunki aglomeracji w których okolicach mieszka prawie 1mln ludzi którzy to generują odpowiednią ilość śmieci. Nie uwierzę że takiej wielkości spalarnia ma powstać w Strzelcach Opolskich (o ile w ogóle powstanie w co szczerze wątpię).
.....
Dalsza część odpowiedzi dopiero jutro gdyż czas nie pozwala na szersze rozpisywanie się.
Pozdrawiam
z
zainteresowany
projekt przedstawiony władzom Strzelec nie ma nic wspólnego ze spalarnią, ta nazwa w ogóle nie powinna paść, ogólnie rzecz ujmując prjekt dotyczy wytwarzania tak zwanej "zielonej energi" na bazie odpadów, projekt jest opatentowany w UE i finansowany z jej środków, a jak wiadomo Unia nie finansuje niczego co zagraża środowisku tylko wręcz przeciwnie. Komuś zależy na wywołaniu paniki albo jest w tym kierunku niewyedukowany.
K
Kudłaty
W dniu 03.11.2008 o 19:43, ~bolo~ napisał:

Czy przeczytałeś załączone linki??Cementownia nie posiada filtrów do wychwytywania dioksyn, żadne laboratorium w kraju nie posiada aparatury do sprawdzania powietrza i zawrtosci dioksynNa kominach cementowni nie ma aparatury rejestrującej ilość dioksyn, więc o czym Ty piszesz????Dioksyny to jest najpotworniejsza trucizna - na pokoleniach widać skutki.



No oczywiście rozumiem że tak szacowna "gazeta" jak GOŚĆ NIEDZIELNY i specjaliści wypowiadający się na jej łamach są odpowiednim kompendium wiedzy co do kosztów budowy jak również posiadania lub też nie posiadania odpowiednich filtrów przez Cementownie Górażdże S.A
Wiem co w cementowni spalano i co się spala, powiedz mi co bardziej szkodliwego od produktów gumowych, jedzenia i mączki mięsno-kostnej będzie spalana w przyszłej "spalarni"?
Przy kolejnej odpowiedzi prosiłbym linki inne niż jakże "branżowej" gazety jaka jest Gość Niedzielny, Strony Bryk.pl (czy to nie taka internetowa ściągawka dla gimnazjalistów) i równie branżowego pisma jakim jest "Rzecz Krotoszyna" w której wypowiadają się "sami specjaliści" w tej dziedzinie.
Brakuje tu jeszcze linku do strony Zielonych którzy rzecz jasna są strasznie obiektywni w takich kwestiach.
I tak nawiasem pisząc to zanim coś zacytujesz to proponowałbym przeczytać tekst który cytujesz, przemyśleć i jeszcze raz przeczytać ze zrozumieniem.
Ceny owej spalarni wynoszą "podobno" 500 mln PLN średnio dla spalarni obsługującej 7 miast na Górnym Śląsku (napisano tam że chcą wybudować 2 spalarnie dla 14 miast)Liczba mieszkańców Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, które owe spalarnie miały by obsługiwać to circa 3 mln ludzi.
Podziel to przez 2.Wychodzi Ci średnio 1,5mln ludzi na spalarnie.
Teraz weź encyklopedie i sprawdź ile ludzi mieszka na Opolszczyźnie (już nie pisząc ile w powiecie Strzeleckim)

Pozdrawiam
~bolo~
Czy przeczytałeś załączone linki??
Cementownia nie posiada filtrów do wychwytywania dioksyn, żadne laboratorium w kraju nie posiada aparatury do sprawdzania powietrza i zawrtosci dioksyn
Na kominach cementowni nie ma aparatury rejestrującej ilość dioksyn, więc o czym Ty piszesz????
Dioksyny to jest najpotworniejsza trucizna - na pokoleniach widać skutki.
S
SOP
Niech Burmistrz jak najszybciej wybije sobie ten pomysł z głowy !!
S
Strzelczanin
Nie ma co panikować. Takie spalarnie działają przecież w różnych częściach kraju i wszyscy żyją! Nie przesadzajcie!
s
strzelec
Smród w Strzelcach Op. - JESTEM NA NIE. Panie Burmistrzu jak to jedyna alternatywa rozwoju przedsiębiorczości to serdecznie gratuluję !!!
k
kokeszko
To w pierwszej kolejności poleci ratusz i pracownicy z dymem .Ale będzie śmierdzialo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
K
Kudłaty
Spalarnia miała już powstać X lat temu w Krapkowicach jednak Strzelce Op. nie były zainteresowane tym pomysłem (utylizacją swoich śmieci).
Śmiem twierdzić że włodarze powiatu Krapkowickiego będą o tym pamiętać.Wiadomo że inwestycja będzie duża a śmieci z jednego powiatu raczej nie zaspokoją możliwości spalarni.
Dodaj ogłoszenie