W Strzelcach Opolskich pracownicy obsługi domagają się podwyżek

fot. Radosław Dimitrow
Obecnie pracownicy obsługi i administracji zarabiają ok 900 zł na rękę.
Obecnie pracownicy obsługi i administracji zarabiają ok 900 zł na rękę. fot. Radosław Dimitrow
Sprzątaczki, woźne, kucharki, intendentki i osoby z administracji pracujące w szkołach i przedszkolach chcą zarabiać więcej. - Zwiększymy pensje - zapewnia zarząd oświaty.

Pani Anna sprząta w jednej ze strzeleckich szkół od 1992 roku. Pracuje na pełnym etacie, po 8 godzin dziennie.

- Nie jest lekko - wzdycha. - Mąż jest na rencie i nie może pracować, a ja dostaję na rękę około 900 złotych. Z tego muszę utrzymać siebie i dwójkę dzieci - syna, który studiuje i córkę, która uczy się w szkole. Ta wypłata z ledwością wystarcza, żeby zapłacić rachunki i kupić coś do jedzenia. Co miesiąc odliczam dni do wypłaty. Pieniędzy wiecznie brakuje.

Podobne pensje mają woźne, kucharki, intendentki i szkolni konserwatorzy. Mimo że wielu z nich ma nawet po kilkanaście lat stażu pracy, zarabiają niewiele więcej.
Ze swoich wypłat nie są również zadowolone opiekunki pracujące w strzeleckim przedszkolu dla dzieci do lat trzech. Jeszcze w kwietniu napisały pismo do burmistrza, w którym zaznaczyły, że chcą godnie zarabiać.O pomoc poprosiły także nto.

- Chcemy, żeby wszyscy się dowiedzieli, że za ośmiogodzinną opiekę nad dziećmi dostajemy co najwyżej 1300 złotych na rękę - mówi jednak z pracownic placówki. - W pensję wliczona jest już premia i wysługa lat. Jak mam za takie pieniądze utrzymać rodzinę?

Tymczasem jak dowiedzieliśmy się w piątek od Marka Życzyńskiego, p.o. dyrektora Gminnego Zarządu Oświaty i Wychowania uspokaja, pracownicy administracji i obsługi otrzymają podwyżki przy nabliższej wypłacie.

- Przeanalizowaliśmy możliwości finansowe samorządu, przygotowaliśmy w tej sprawie nowe regulaminy wynagradzania, a gmina zarezerwowała w budżecie na ten cel 350 tysięcy złotych - zapewnia Marek Życzyński. - To oznacza, że podwyżki będą znaczące, bo wyniosą średnio po 250 złotych na etat.

Gmina podjęła decyzję o ich przyznaniu, mimo że dostała w tym roku subwencję oświatową o pół miliona złotych niższą od wstępnie prognozowanej.
W sprawie podwyżek szef GZOiW-u spotka się dzisiaj z dyrektorami szkół i przedszkoli. Pracownicy obsługi mają dostać większe pensje wraz z najbliższą wypłatą.

- Otrzymają oni nowe angaże do podpisania - dodaje Życzyński. - Podwyżka przyznana zostanie z wyrównaniem od kwietnia tego roku.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
demolka
Musisz być nie tylko mądrym ,ale i dobrym człowiekiem-dostrzegasz drugiego człowieka.Za uczciwą pracę należy się godziwy zarobek-czemu mamy wegetować tylko dlatego ,że nie mamy studiów wyższych?Pozdrawiam serdecznie "placebo"!
P
Placebo
Według mnie to bardzo dobrze,że ktoś w końcu poruszył taki temat.Wynagrodzenie sprzątaczek w wysokości 900 zł naprawde jest niewspółmierne z wykonywaną przez te kobiety pracą.Skoro tyle osób twierdzi,że to takie łatwe i proste niech weźmie miotłę w dłoń i spróbuje posprzątać kilka klas,korytarzy,podźwiga sobie kilkanaście krzeseł w każdej klasie,niech się weżmie za mycie okien itp.I w dodatku wykona to w określonym czasie.Dochodzi do tego kontrola dyrektora szkoły,który kontroluje stan czystości budynku i decyduje o wynagrodzeniu tych kobiet.A tak pozatym trzeba wziąść pod uwagę to ,że inaczej wyglada sprzątanie szkół podstawowych,gimnazjalnych a inaczej ponadgimnazjalnych typu liceum bądź technikum.Myślę ,że każdy się ze mną zgodzi,że najgorzej mają panie,które muszą sprzątać gimnazja.Jest tam o wiele więcej pracy niż w innych szkołach,ponieważ znajdują się tam dzieciaki w trudnym wieku dorastania i robią wiele głupich nieprzemyślanych rzeczy,po których muszą sprzątać te panie.Taka jest prawda niestety.Myślę,że należy się takim ludziom podwyżka ponieważ wykonują naprawde ciężką pracę.Mam nadzieje,że ta podwyżka będzie zrealizowana we wszystkich szkołach i ,że te podwyżki to nie puste słowa rzucone na wiatr.Uważam,że nawet kwota 100 zł to dla takich kobiet naprawdę dużo,choć pewnie dla innych pracowników oświaty np.nauczyciela,sekretarki lub samego dyrektora to tylko dodatkowa kasa na przysłowiowe "waciki",ale dla rodzin tego typu kobiet to zapłacony rachunek za gaz,bądź też książki czy nowe buty dla ich dzieci.Pozatym mam głęboką nadzieję,że Dyrektorzy szkół sprawiedliwie zajmą się przydzielaniem tych podwyżek,ponieważ nie sztuka interesować się tylko sobą i swoim dyrektorskim Fotelikiem.A sprzątaczki to też w końcu ludzie a nie tak jak nie raz niestety słyszę ludzie II kategorii z ust innych ludzi.To nieprawda.To że ktoś wykonuje cięższą pracę wcale nie znaczy że jest gorszym człowiekiem a taka ciężka praca jak sprzątanie powinna być doceniana odpowiednim wynagrodzeniem
d
demolka
Długo myślałaś nad odpowiedzią.....Konsultowałaś się z kimś?
~kinia~
W dniu 11.05.2009 o 22:14, demolka napisał:

Wiesz-najpierw zrozum to co czytasz,a potem komentuj......Z całym szacunkiem...........


Dzięki za szacunek:) Akurat z czytaniem ze zrozumieniem nie mam problemu:) A to, co napisałeś do mnie, zastosuj do siebie, wtedy nie będę musiała komentować Pozdrawiam:)
~ruda~
W dniu 11.05.2009 o 14:56, staszek napisał:

A to umowa o pracę, zlecenie czy dzieło? Trzeba patrzeć co się podpisuje, a nie jęczeć, że "najniższa krajowa", ...


Jak nie potrafisz wbić tym "matołom" wiedzy do głów to świadczy tylko o Twoim niskim przygotowaniu pedagogicznym.
Z moich obliczeń wynika, że nauczyciel mianowany bez nadgodzin, dodatku za wychowawstwo z dodatkiem motywacyjnym w kwocie 100,00 zł. i przy 20 letnim stażu pracy zawodowej zarabia 1984,00 zł. ( nadgodziny to kolejne co najmniej 150,00 zł. ). Natomiast nauczyciel dyplomowany przy takich samych składnikach wynagrodzenia zarabia ok. 2390,00 zł.
Czy to dla Ciebie mało przy 18 h etaciku tygodniowo, 8 tygodniach urlopu wypoczynkowego ( a tak w zasadzie co najmniej 10 ) i możliwością skorzystania w czasie kariery z 36 m-cy urlopu dla poratowania zdrowia? ( i innych takich uprawnieniach )
Ale wiesz co najlepiej pieprznij tym dziennikiem, tylko za ścierkę się nie łap, bo wśród nas pracowników administracji i obsługi takich chamów jak ty nie ma !
w
wojtek
Nareszcie,niezbędne wynagrodzenie zabiedzonego burmistrza zostało przyznane,czas na dobrze prosperujące służby pomocnicze!Ale nie uprzedzajmy wydarzeń,nasze struktury samorządowe stać na bardzo zwinne kombinacje.Poczekajmy na fakty!
o
ojro
Dla mnie to jakis cyrk. Kobieta otrzymuje wynagrodzenie 900 zł. i musi utrzymać całą rodzinę a burmistrz miasta /podobno ma trudne warunki/ samej podwyżki dostał 1880 zł. i zarabia ponad 12 tysięcy złotych.
Za komuny rozstawiano by na terenie miasta stosy i szubienice . Czyżby SOLIDARNOŚĆ o take polske walczyła ?, być może tak, no to pytam , po co ten cały raban?.
TO JUŻ 20 LAT MIJA JAK ŻYJEMY WG NOWYCH STANDARDÓW....................................he, he
d
demolka
W dniu 11.05.2009 o 20:23, ~Kinia~ napisał:

Daj już spokój z tymi żołądkami. Gdyby zastosować Twoją logikę, to wszyscy musieliby zarabiać po równo: od premiera poczynając, a na sprzątaczce ( z całym szacunkiem dla tej pracy) kończąc.


Wiesz-najpierw zrozum to co czytasz,a potem komentuj......Z całym szacunkiem...........
r
ruda162
No nareszcie..nareszcie ktoś coś ruszył w sprawie zarobków sprzątających..pomocnic..pracowników najniższego jaki może być szczebla.Zastanawiam się jedynie,czy każda sprzątaczka ,pomocnica itp.musi koniecznie pisać petycję w sprawie swych zarobków? Cieszy fakt że pracownice obsługi w Strzelcach Opolskich dostaną większe pieniądze.Ale czy to oznacza ,że jak się inne pracownice w innych miejscowościach nie upomną to one nie mają szans na podwyżkę?Może już czas żeby samemu od siebie uregulować w/w?Cieszy również fakt szybkiej reakcji GZOiW na petycję,że nie trzeba było rzucać ścierkami,miotłami i wiadrami aby być zauważonym.Nie miłe jedynie jest to,że dopiero po petycji ktoś się pochylił nad tematem,znaczy gdyby nie petycja, to tematu by nie było.Wniosek? proponuję wszystkim pracownikom obsługi pisanie pism z prośbą o podwyżki ,dopóki temat jest "ciepły"
K
Ktoss
W dniu 11.05.2009 o 14:56, staszek napisał:

A to umowa o pracę, zlecenie czy dzieło? ...


uwazam ze kazdy czlowiek pracujacy powinien zarabiac godziwe pieniadze,sprzatanie wcale nie nalezy do najprzyjemniejszych czynnosci,czesto jest tak ze to "wyksztalcona elita nauczycieli"zostawia po sobie wiekszy balagan niz uczniowie,
co do studiow to nauczyciele najczesciej konczyli dzienne czyli za pieniadze spoleczenstwa.jezeli nie masz pojecia ile naprawde zarabiaja sprzataczki,kucharki,sekretarki itd,to sie nie wypowiadaj.
~Kinia~
Daj już spokój z tymi żołądkami. Gdyby zastosować Twoją logikę, to wszyscy musieliby zarabiać po równo: od premiera poczynając, a na sprzątaczce ( z całym szacunkiem dla tej pracy) kończąc.
d
demolka
W dniu 11.05.2009 o 14:56, staszek napisał:

A to umowa o pracę, zlecenie czy dzieło? ...


Po pierwsze-skoro uważasz ,że machanie miotłą i szmatą jest takie przyjemne to faktycznie-sam się za to weź!
Po drugie-czy wszystkie dzieci w szkole to dla Ciebie matoły,którym trzeba na siłę coś wbijać do głowy?
Po trzecie-czy wszyscy muszą być magistrami?Co by ta cała "sztuczna",zapatrzona w siebie inteligencja zrobiła,bez całego tabunu sprzątających po nich ludzi?We własnych g.....byście utonęli!Prawdziwy inteligent,mający odrobinę kultury potrafi docenić drugiego człowieka nawet jeśli on trzyma we ręku ścierę ,a nie dziennik!
I po czwarte-nauczyciele aż tacy biedni nie są-cały czas płaczą,strajkują;tylko mało i mało,a gdy szary tłum się wreszcie upomniał o swoje to już wielkie oburzenie!Czy sprzątaczki,kucharki,woźne mają inne żołądki?Czy ich dzieci nie mają potrzeb?
Po piąte-zastanów sie na przyszłość co piszesz...........
Z
ZULEK
Jakie sprzątaczki jak już na cieci mówi się ochroniarze ,to na panie sprzątaczki konserwatorzy powierzchni płaskich .Oczywiscie bez podwyżki dla ludzi ciężko pracujących jak najbardziej popieram,
s
staszek
W dniu 11.05.2009 o 13:36, ~jola~ napisał:

potrafi oszukać nawet obiecując najniższa krajową... mam na to dowód pracując cały miesiąc za 440 zł netto żenujące..i gdzie tu najniższa krajowa???


A to umowa o pracę, zlecenie czy dzieło? Trzeba patrzeć co się podpisuje, a nie jęczeć, że "najniższa krajowa", no ale rozumienia tekstu pisanego trzeba się wcześniej nauczyć. W szkole. Tam gdzie ciężko pracujący nauczyciele godzinami usiłują wbić matołom do głów chociaż odrobinę wiedzy. Za pensje wcale nie wysokie. Spędziwszy wcześniej lata na studiach. A wszystko po to, żeby potem jeden matoł z drugim matołem się skrzyknęli, narobili hałasu, i zaczęli nagle zarabiać tyle samo lub więcej co nauczyciel (lub stażysta) pracujący w tym samym budynku. Nic tylko pieprznąć dziennikiem i kredą o ścianę i złapać za ścierkę , będzie łatwiej i przyjemniej, a pieniądze te same.
~jola~
nie ma sie co dziwić że Panie sprzątaczki itd. chcą wiecuje dostać wynagrodzenia to wcale nie jest lelka praca wiem coś o tym nim znalazłam inna prace ... a przede wszystkim sprzątające firmy wykorzystując ludzi do ciężkich prac przy sprzątaniu np. firma "Odnowa" w Opolu co innego obiecuje, a rzeczywistość jest inna potrafi oszukać nawet obiecując najniższa krajową... mam na to dowód pracując cały miesiąc za 440 zł netto żenujące..i gdzie tu najniższa krajowa??? Panie nie dajcie sie walczcie o swoje przecież tak ciężko pracujecie!!!
Dodaj ogłoszenie