W szkole we Włodzieninie będzie nowa kuchnia

fot. Daniel Polak
Robotnicy już zbijają stare kafelki i kładą nowe. Prace zakończą się jeszcze w tym miesiącu.
Robotnicy już zbijają stare kafelki i kładą nowe. Prace zakończą się jeszcze w tym miesiącu. fot. Daniel Polak
Kuchnia i stołówka przechodzą właśnie gruntowny remont.

Musieliśmy ją wyremontować - mówi Józef Małek, wójt Branic. - Inaczej pewnego dnia mogłoby się okazać, że do użytku nie dopuściłby jej sanepid.

Robotnicy już zbijają stare kafelki i kładą nowe. Odmalują też ściany i sufity, a co najważniejsze, zakupiony zostanie cały nowy sprzęt kuchenny.

- Piece, zlewozmywaki, wentylacja, naczynia, sztućce - wylicza wójt Małek.
Remont kuchni kosztować ma 80 tys. zł. Pieniądze pochodzą z rządowego programu dożywiania dzieci.

Za kolejne 20 tys. w nowe meble zostanie wyposażona szkolna stołówka. Remont ma się zakończyć pod koniec października.
Jest już przygotowany plan ocieplenia budynku
- Według naszych wyliczeń kosztować ma to milion 800 tys. zł - mówi Józef Małek. - Pieniądze zamierzamy pozyskać z funduszy europejskich. Być może pierwsze prace ruszą w przyszłym roku.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Młode Wilki
W dniu 30.11.2008 o 19:14, InnyPunktPatrzenia napisał:

Okazało się, że radny B. wolał oprotestować sesję. No comment.



A to d..ek. Co on tam robi?
I
InnyPunktPatrzenia
W dniu 27.10.2008 o 19:25, Młode Wilki napisał:

IPP ma słuszna rację my nie krytykujemy tylko prosimy o to aby radny Bac zajął sie tą sprawą. Jest on najbardziej kompetentny aby tą sprawą się zając.Mamy nadzieje że jego zapytania w tej sprawie dodadzą co niektórym zaśniedziałym przyśpieszenia.


Okazało się, że radny B. wolał oprotestować sesję. No comment.
M
Młode Wilki
IPP ma słuszna rację my nie krytykujemy tylko prosimy o to aby radny Bac zajął sie tą sprawą. Jest on najbardziej kompetentny aby tą sprawą się zając.
Mamy nadzieje że jego zapytania w tej sprawie dodadzą co niektórym zaśniedziałym przyśpieszenia.
I
InnyPunktPatrzenia
Uznałem, że jeszcze coś w swojej wypowiedzi sprostuję. Moje stwierdzenie "Szanowny Cenzorze!" nie było w żaden sposób ironiczne ani tym bardziej szydercze.
I
InnyPunktPatrzenia
Masz trochę racji, ale moim zdaniem tylko częściowo. Otóż jeśli zostawimy sprawę samej sobie, może się okazać, że rzeczywiście nic w kwestii tych dofinansowań się nie dzieje. A nóż widelec! I co wtedy? Dopiero wtedy ma być krzyk i wielkie halo? To i tak już będzie za późno. Teraz radny może zapytać o tę sprawę, tak jak w wielu innych przypadkach różni radni pytają. Lud poprzez radnego może zapytać: Czy nad tą sprawą ktoś pracuje? Jeżeli tak, to będzie odpowiedź kogoś kompetentnego, że praca trwa. No i wtedy spoko luz. A jeśli sprawa nie została w ogóle ruszona, to może właśnie dzięki pytaniu radnego może się coś ruszy? Chyba to rozwiązanie jest lepsze niż czekanie aż sprawa nie wypali i dopiero wtedy wykorzystywać to politycznie?
C
Cenzor
W dniu 27.10.2008 o 17:13, InnyPunktPatrzenia napisał:

Szanowny Cenzorze! Ja ze swojej strony nie tyle wymagałem od radnego Baca, co raczej sugerowałem aby, jeśli ten radny czyta te posty, zapytał on na sesji w tej sprawie. Otóż dlaczego akurat jego wymieniłem (równie dobrze każdy inny mógłby się o to zapytać). Dlatego go wymieniłem, gdyż radny ten przejawia duże zainteresowanie sprawami edukacji, może dlatego że sam jest nauczycielem i bliskie są mu sprawy młodzieży, dzieci i w ogóle szkół. Nie ma tu żadnego ognia krytyki. Ogień krytyki będzie skierowany wobec stosownych urzędasów kiedy się okaże, że nikt nic w tej sprawie nie zrobił! I zapewne dostanie się tym, co są odpowiedzialni za oświatę. Ale z racji aspektu ekonomicznego (wsparcie lokalnego przemysłu mleczarskiego), za ewentualne zaniedbanie możnaby skrytykować i tych, którzy odpowiadają za inne dziedziny.



Mój wiece szanowny InnyPunktPatrzenia, pozwól że się z Tobą nie zgodzę!
Moim skromnym zdaniem Radny powinien interweniować dopiero w momencie kiedy urzędasy nie wykonują swej roboty, puki co dajmy spokojnie popracować osobom kompetentnym. W innym wypadku nauczą się oczekiwać od radnych recepty na cała ich nieudolność i będą pozostawać w słodkim nicnierobieniu , nic niemyśleniu. Od tego jest Dyrektor, Burmyła i cały aparat wykonawczy gminy, natomiast radny jako "organ" ustawodawczy nie powinien wpinkalać się w nie swoje sprawy.
I
InnyPunktPatrzenia
W dniu 27.10.2008 o 18:03, Cenzor napisał:

(...) Tutaj wymagacie od radnego z opozycji żeby zajął się czymś, co należy do obowiązków wysoko opłacanych specjalistów od Krzaka. Naturalnym jest ze tymi sprawami zajmują się jednostki do tego powołane. (...) Radny może miewać wątpliwości, powinien jak najwięcej zadawać pytań po to żeby w ramach dyskusji na sesji usunąć wszelkie wątpliwości. Oczywiście najbardziej wam wygodnym jest radny wszystkowiedzący nie potrzebujący żadnej informacji głosujący z klucza, taki radny jakich mamy na pęczki w naszej radzie (a chciałoby się powiedzieć na Pączki ) Radny siedzący cicho jak mysz pod miotłą, zwykły głąb , z reguły nie jest poddawany jest tutaj ogniu krytyki!


Szanowny Cenzorze! Ja ze swojej strony nie tyle wymagałem od radnego Baca, co raczej sugerowałem aby, jeśli ten radny czyta te posty, zapytał on na sesji w tej sprawie. Otóż dlaczego akurat jego wymieniłem (równie dobrze każdy inny mógłby się o to zapytać). Dlatego go wymieniłem, gdyż radny ten przejawia duże zainteresowanie sprawami edukacji, może dlatego że sam jest nauczycielem i bliskie są mu sprawy młodzieży, dzieci i w ogóle szkół. Nie ma tu żadnego ognia krytyki. Ogień krytyki będzie skierowany wobec stosownych urzędasów kiedy się okaże, że nikt nic w tej sprawie nie zrobił! I zapewne dostanie się tym, co są odpowiedzialni za oświatę. Ale z racji aspektu ekonomicznego (wsparcie lokalnego przemysłu mleczarskiego), za ewentualne zaniedbanie możnaby skrytykować i tych, którzy odpowiadają za inne dziedziny.
C
Cenzor
W dniu 27.10.2008 o 16:17, InnyPunktPatrzenia napisał:

Dokładnie, to jest prośba do Pana radnego Baca, zresztą pare tygodni temu to sugerowałem. I raz jeszcze warto zwrócić uwagę, że ten program jest z korzyścią nie tylko dla dzieci, ale także dla firmy lokalnej, którą można w ten sposób wspomóc dając jej dodatkowy rynek zbytu produktów.



Zastanawiam się gdzie ja jestem!
Tak nie dziwcie się mojemu dziwieniu.
Tutaj wymagacie od radnego z opozycji żeby zajął się czymś, co należy do obowiązków wysoko opłacanych specjalistów od Krzaka.
Naturalnym jest ze tymi sprawami zajmują się jednostki do tego powołane. radny ma tworzyć lokalne prawo a nie wyręczać w pracy nieudanego dyrektora ze szkolnego nadzoru. Radny może miewać wątpliwości, powinien jak najwięcej zadawać pytań po to żeby w ramach dyskusji na sesji usunąć wszelkie wątpliwości.
Oczywiście najbardziej wam wygodnym jest radny wszystkowiedzący nie potrzebujący żadnej informacji głosujący z klucza, taki radny jakich mamy na pęczki w naszej radzie (a chciałoby się powiedzieć na Pączki )
Radny siedzący cicho jak mysz pod miotłą, zwykły głąb , z reguły nie jest poddawany jest tutaj ogniu krytyki! Zastanawiałem się dlaczego nie krytykuje się tutaj takich nieudaczników? Po analizie większości postów zorientowałem się że nikt nie chce podobnych sobie głąbów krytykować.
Przecież poddanie krytyce Maroga, Drożyźniannego, Mazukowskiego, Milerowej, Bedbuzi i jeszcze wielu im podobnym to poddanie krytyce również własnej miałkości, nijakości i bylejakości.
I
InnyPunktPatrzenia
Dokładnie, to jest prośba do Pana radnego Baca, zresztą pare tygodni temu to sugerowałem. I raz jeszcze warto zwrócić uwagę, że ten program jest z korzyścią nie tylko dla dzieci, ale także dla firmy lokalnej, którą można w ten sposób wspomóc dając jej dodatkowy rynek zbytu produktów.
A
ANIA
I tu sie z Wami zgadzam, pan radny proszony o powazne potraktowanie tematu. Wnioski o dofinansowanie w programie "szklanka mleka" powinny być już dawno złożone. To dzieciom się należy i o to nasi radni i dyrektorzy szkół powinni zadbać!!!
M
Młode Wilki
Panie radny BAC prosimy poruszyc ten temat a nie kopać łopatką w piaskownicy.

Pomysł aby dzieci piły mleko w szkole jest jak najbardziej na czasie i jesli znowu ktos zawalił sprawę to nalezy to wyjaśnić. Chyba nie będzie tak dziwnego tłumaczenia jak z ptakami że za duzo trza było wyłożyć żeby unia dała.
Panie Leszku czekamy na wyjasnienie przed kamerą...
M
Młode Wilki
IPP szkoda nerwów na cymbała.
Powazne sprawy a on chce zgrywać cwaniaka ... a wychodzi na głupka
I
InnyPunktPatrzenia
W dniu 26.10.2008 o 16:28, ma-go napisał:

A co ty z tym mlekiem ?? Wszyscy piją mleko a ty dociekasz czy piją !!!! Dobre sobie . Zmień punkt patrzenia ,może dojrzysz więcej !!!


Koleś wypchaj się ze swoim prostactwem. Jeśli nie wiesz o czym mowa to się nie wypowiadaj. A jeśli wiesz o co pytam to udzielaj odpowiedzi jak człowiek a nie jak jakiś frustrat.
m
ma-go
W dniu 26.10.2008 o 15:03, InnyPunktPatrzenia napisał:

A ja się nadal nie mogę dowiedzieć, czy powiat głubczycki skorzystał z propozycji Agencji Rynku Rolnego ws. finansowania produktów mlecznych dla uczniów szkół. Mogłby na tym korzystać szkoły, dzieci oraz lokalne firmy mleczarskie, a powiat jak i szkoły nie dopłaciłyby praktycznie nic a jeśli już to marne grosze. Czy ktoś w starostwie i w szkołach zainteresował się tym? A może ten program jednak działa? Czekam na głos solidniej poinformowanych.



A co ty z tym mlekiem ?? Wszyscy piją mleko a ty dociekasz czy piją !!!! Dobre sobie . Zmień punkt patrzenia ,może dojrzysz więcej !!!
I
InnyPunktPatrzenia
A ja się nadal nie mogę dowiedzieć, czy powiat głubczycki skorzystał z propozycji Agencji Rynku Rolnego ws. finansowania produktów mlecznych dla uczniów szkół. Mogłby na tym korzystać szkoły, dzieci oraz lokalne firmy mleczarskie, a powiat jak i szkoły nie dopłaciłyby praktycznie nic a jeśli już to marne grosze. Czy ktoś w starostwie i w szkołach zainteresował się tym? A może ten program jednak działa? Czekam na głos solidniej poinformowanych.
Dodaj ogłoszenie