W Szydłowie w kranach płynęła breja. Żadnej awarii nie było

fot. Andrzej Jagiełła
Woda przypminała breję  - pokazuje Leszek Bąk.
Woda przypminała breję - pokazuje Leszek Bąk. fot. Andrzej Jagiełła
Mamy we wsi prawie nową sieć wodociągową i kanalizacji sanitarnej, a działa tak, jakby miała ze sto lat - żali się Leszek Bąk mieszkaniec Szydłowa. - We wtorek wieczorem z kranów zamiast wody czerpaliśmy płyn z zawiesiną jakiegoś brudu.

Pan Leszek zadzwonił do zarządcy wodociągu usłyszał, że to jest niemożliwe, bo żadnej awarii sieci wodnej nie ma.

Coś jednak sie stało, skoro pan Leszek pokazał nam próbki wody, która płynęła z wodociągu. Trudno było ocenić, czy to woda, czy olej z osadami. Płyn miał brunatną barwę, a na dnie pojemników można było dostrzec osad o dość luźnej konsystencji.

- Po sygnale od mieszkańców, że woda jest zanieczyszczona wysłałem wieczorem ludzi, by sprawdzili, co się stało na odcinku sieci między Szydłowcem a Skarbiszowicami - powiedział nto Tadeusz Cwynar, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej z Tułowic.
Nie znaleźli niczego, co świadczyłoby o pęknięciu rur, więc przeprowadzili płukanie tego odcinka. - Woda jest już czysta - zapewnia dyr. Cwynar. - Przypuszczamy, że doszło oderwania się w rurach zgromadzonego osadu i stąd brudna woda w Szydłowie.

- Jaki osad! - ripostuje Leszek Bąk. - Przecież ta sieć ma niespełna 10 lat i jeśli jest dobrze eksploatowana, to w rurach nie powinno być żadnego osadu.

- To jest możliwe - zapewnia dyrektor Cwynar.

Więcej jutro w papierowym wydaniu nto

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anuk
Zgadzam się z powyższym wpisem, płacimy za wodę nie małe pieniądze i wymagamy żeby była dobrej jakości, najlepiej zwalić na osad .........jeżeli osoba za to odpowiedzialna niejasno podaje przyczyny awarii to może warto poszukać sobie innego zajęcia!!!!!! Zdjęcie "wody" mówi samo za siebie,poprostu SYF nic więcej.
n
nn11
Jakość wody w naszych domach pozostawia wiele do życzenia.....i jest to tylko i wyłącznie wina osób za to odpowiedzialnych!!!
Jeśli pobierają opłatę za czystą wodę to właśnie taką mają obowiązek dostarczać!!!!!!! A jeśli nawet pojawiają się usterki, powinni zająć się tym natychmiast.....za to im płacimy!!!
r
rolf
Nic nowego, w Brzegu jest to samo.
16 zl za ciepłą wodę, która jest jak ....... i nie nadaje się nawet do kompieli.
D
D2D@
CIEKAWE CO TAK NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ W TYCH RURACH JEŚLI W SAMYM NIEMODLINIE TEŻ PŁYNIE BRUDNA WODA
g
ginter
Pan Bąk najwyraźniej albo jest magistrem chemii badz jakims super inzynierem - znawca rur, skoro twierdzi, ze to nie mozliwe iż w dziesiecioletnich rurach pojawił sie osad!?!?! Jak to mozliwe panie Bąk?! Jest takze drugie, bardziej prawdopodobne rozwiazanie, a mianowicie Pan Bąk koniecznie chcial sie pokazac w naszej cudownej NTO! Tak wiec gratuluje Panu świetnego debiutu!
Dodaj ogłoszenie