W więzieniu zaciskają pasa

Jolanta Jasińska-Mrukot jmrukot@nto.pl 077 44 32 592
Jeszcze niedawno opolskie zakłady karne pilnie poszukiwały chętnych do pracy w służbie więziennej na Opolszczyźnie, teraz muszą sobie radzić z taką kadrą, jaką mają. (fot. archiwum)
Jeszcze niedawno opolskie zakłady karne pilnie poszukiwały chętnych do pracy w służbie więziennej na Opolszczyźnie, teraz muszą sobie radzić z taką kadrą, jaką mają. (fot. archiwum)
Udostępnij:
Opolskie zakłady karne tną koszty. Limitują skazanym wodę i prąd.

Rolka papieru toaletowego za 25 gr, 10-gramowa kostka do mycia za 47 gr, pasta do zębów bez nazwy za 58 gr - na taki miesięczny przydział może liczyć skazany. Krem do golenia lub krem do rąk to już rarytas.

Zobacz: Więźniowie uczą się zawodu fryzjerstwa

- Oszczędzamy na wszystkim: prądzie, wodzie i materiałach biurowych. Także na paliwie, więc puste przejazdy w ogóle nie wchodzą w grę - mówi kpt. Magdalena Bartmanowicz, rzecznik Okręgowej Dyrekcji Zakładów Karnych na Opolszczyźnie. - W ciągu dnia wprowadzamy kilkugodzinne przerwy w dostawie prądu do cel. Zwracamy uwagę, żeby w celach nie było po kilka czajników, namawiamy skazanych, żeby się dogadywali i używali jednego.

Oszczędności wody zostały wprowadzone już dawno, więzień ma prawo do kąpieli raz w tygodniu. W przypadku kobiet zrobiono wyjątek - mogą brać prysznic dwa razy w tygodniu. Poza tym skazani mają ciepłą wodę w umywalkach.

- Zużycia prądu czy wody nie da się bardziej ograniczyć, tym bardziej że w celach światła gasną już o 22.00 - podkreśla Luiza Sałapa, rzecznik centralnych służb więziennych w Warszawie. - Cięcia i oszczędności mogą dotyczyć jeszcze tylko służby więziennej, bo w przypadku skazanych jest to już raczej niemożliwe.\

Zobacz: Kryzys dotyka samorządy

Chociaż miesięczne utrzymanie skazanego kosztuje 2,5 tys. zł, jego dzienna stawka żywieniowa wynosi... 4,5 zł.

- Trzy posiłki, w tym jeden ciepły - mówi Luiza Sałapa. - Trudno tu jeszcze coś obciąć.

Największa część kosztów utrzymania skazanego idzie na wynagrodzenia pracowników służby więziennej. Średnia pensja strażnika to 2 tys. zł brutto. Do tego broń i szkolenia, które teraz, w ramach cięcia kosztów, odbywają się najczęściej na terenie zakładów karnych.

Więzienia wstrzymują lub ograniczają inwestycje. Kluczborskie miało się powiększyć o dwa pawilony, w tym jeden dla więźniów, żeby rozładować przeludnienie (60 cel dla 260 skazanych). Ale ministerstwo zamiast 10 dało 2 mln zł i budowa stanęła.

Zobacz:Członkowie BCC odczuwają kryzys

Jeszcze niedawno opolskie zakłady karne pilnie poszukiwały chętnych do pracy w służbie więziennej na Opolszczyźnie, teraz muszą sobie radzić z taką kadrą, jaką mają.

Maleje też liczba więźniów, których stać na kupno środków higienicznych lub żywności w kantynie więziennej.

- W czasach niedawnego boomu gospodarczego pracodawcy bili się o skazanych, teraz ich zwalniają - przyznaje kpt. Magdalena Bartmanowicz. - We wrześniu wśród odbywających karę na Opolszczyźnie pracowało 307 skazanych, teraz tylko 192. A trzeba się liczyć z tym, że może być jeszcze gorzej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie