Walentynkowe morsowanie. Dużo miłości nad jeziorem w Dębowej

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Walentynki na Dębowej. Morsy spotkały się jak w każdą niedzielę.
Walentynki na Dębowej. Morsy spotkały się jak w każdą niedzielę.
Jezioro w Dębowej przeżywało w niedzielę, 14 lutego, prawdziwe oblężenie. Panie i panowie składali sobie walentynkowe życzenia, było dużo miłosnych akcentów.

Morsy z Dębowej nie odpuszczają żadnej okazji do lodowych kąpieli. W niedzielę (14 lutego) wspólnie świętowali Walentynki.

Uczestnicy składali sobie życzenia, przynieśli też sporo walentynkowych atrybutów. Były czerwone baloniki, przebrania, kieliszki z szampanem, różki na głowę i wiele innych. Niektórzy wymalowali sobie nawet serduszka na twarzy.

Wśród kąpiących się byli głównie stali bywalcy weekendowych morsowań. Wśród pań nie zabrakło Krystyny Galary, najstarszej polskiej "foczki", która regularnie przyjeżdża na Dębową w wieku 94 lat.

Przekonuje, że dzięki zimnych kąpielom jest dużo zdrowsza.

Morsom z Dębowej tradycyjnie towarzyszył Michał Sowiżdrzał, który robi im świetne zdjęcia. Możecie je zobaczyć w naszej galerii.

Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
guut

więc jak piwko będę sączył w lipcu na plaży albo w wodzie, to powołam się na morsy.

Dodaj ogłoszenie