Warto znać zasady gry w „Brukselkę”

Bogusław Mrukot
Bogusław Mrukot
Bogusław Mrukot
Bogusław Mrukot archiwum
Tym wszystkim, którzy wybrzydzają na Unię oraz jej instytucje i twierdzą, że Bruksela nas tylko ogranicza, polecam nasze dzisiejsze teksty o wykorzystywaniu dotacji przez opolskie gminy. Bez tych euro Opolszczyzna nawet w połowie nie wyglądałaby jak dziś, nie mówiąc już o greckim poziomie bezrobocia, jaki mielibyśmy wówczas w regionie. Oczywiście, jedne wykorzystano mądrzej, inne mniej, ale generalnie zapewniły nam skok rozwojowy: gospodarczy i cywilizacyjny.

Warto tu też zauważyć, że są wygrani bardziej i mniej. Nominalnie najwięcej pieniędzy dostały duże miasta, ale już w przeliczeniu na jednego mieszkańca liderami w „przerobie” unijnych euro są wiejskie gminy, Dobrzeń Wielki i Izbicko. Bo na szczęście nie działał mechanizm rozdziału z automatu, bardzo dużą rolę odgrywały pomysły, inwencja władz, instytucji i prywatnych firm oraz - co tu dużo mówić - pewien biurokratyczny spryt piszących programy i wnioski o dotacje. I tak będzie nadal, choć stawka się powoli wyrówna, gdyż ci wygrani mniej już zrozumieli, na czym polega ta gra w „Brukselkę”. Dzięki temu bardziej sensownie wydamy te miliardy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kuba

Skok rozwojowy.? Skok cywilizacyjny ? Panie Redaktorze cosik się Panu pomyliło... To jest skok t e c h n o l o g i c z n y. Postęp, którego Pan się doszukujesz na Opolszczyźnie powinien dziać się w głowach .. a te są dalej puste. Przykład (tak łopatologicznie): niedouczony obywatel idzie chodnikiem zbudowanym za Gierka a w pewnym momencie przechodzi na chodnik, który sfinansowała UE. I co? Nastąpi jakiś "SKOK" ?. ....... ale jeśli Panu chodziło o "wierszówkę" to OK. NTO. I tak nie ma co drukować . Jaki "skok" taka Gazeta ......

J
Jan Dobry Opolski
W dniu 05.01.2016 o 15:06, Gość napisał:

ich ziemie to ich gazeta ...to chyba uzasadnione  czy nie ? biedny obserwator ... ale na takich tez UE pieniadze znajdzie...i na reszte niudacznikow i innych narodowych...pozal sie boze... oni inne wartosci wyznaja... ale ty beton jestes prawy i takim pozostaniesz...

Łałłłłłłłłłłłłłłłł czytam i oczom nie wierzę na wszleki wypadek rzuciłem okiem na mapę i odetchnąłem z ulgą ufffffff! Opolszczyzna to Polska!

J
Jan Dobry Opolski
W dniu 05.01.2016 o 14:26, obserwator napisał:

Kolejna propagandowa wrzutka dziennikarska na zlecenie niemieckich mocodawców NTO: Verlagsgruppe Passau – to  niemiecka grupa medialna założona w 2000 r. działająca w Niemczech i POlsce – podlega mu NTO za pośrednictwem Polska Press, która  jest częścią Verlagsgruppe Passau. Obecni w 15 województwach Polski (pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podlaskim, lubelskim, dolnośląskim, opolskim, śląskim, świętokrzyskim, podkarpackim), gdzie wydaje 18 dzienników regionalnych, w tym 8 połączonych wspólną marką „Polska” (Dziennik Bałtycki, Dziennik Łódzki, Dziennik Zachodni, Gazeta Krakowska, Gazeta Wrocławska, Głos Wielkopolski, Kurier Lubelski i Polska Metropolia Warszawska) oraz Express Ilustrowany, Dziennik Polski, Gazetę Lubuską, Gazetę Pomorską, Kurier Poranny, Gazetę Współczesną, Nową Trybunę Opolską, Echo Dnia, Gazetę codzienną Nowiny, Głos Dziennik Pomorza, a także ponad 100 tygodników lokalnych oraz bezpłatną gazetę miejską Nasze Miasto. Sprzedaż wydań wszystkich  dzienników w piątek to 816 tys. egzemplarzy /sierpień 2015/.  Tak wygląda z grubsza mechanizm kontroli i manipulacji medialnej przez niemieckich mocodawców   w rzekomo wolnej i samorządnej Polsce – taki eurokołchoz po nowemu, a POstkomuchy były strażnikami tego układu. Lokalne dzienniki są tylko "polskojęzyczną" wersją  niemieckiej /i nie tylko/ propagandy we wszystkich obszarach życia - a ten artykuł jest tego kolejnym, dobrym przykładem.   Nikt nam łaski nie robił przyjmując do UE, która w ten sposób poszerzyła na wschód granice swoich, a zwłaszcza niemieckich, rynków zbytu, a także wydatnie zwiększyła obszary swoich działań, mnóstwo niemieckich i unijnych firm wygrywa tu intratne i strategiczne przetargi.  Dopiero teraz rysuje się szansa na powolne unormowanie tej anormalnej sytuacji  - stąd panika w mediach w całej Polsce.   

Pełna zgoda! W świetle takich tekstów REPOLONIZACJA madiów okazuje się niezbędna

G
Gość

ich ziemie to ich gazeta ...to chyba uzasadnione  czy nie ? biedny obserwator ... ale na takich tez UE pieniadze znajdzie...i na reszte niudacznikow i innych narodowych...pozal sie boze... oni inne wartosci wyznaja... ale ty beton jestes prawy i takim pozostaniesz...

o
obserwator

Kolejna propagandowa wrzutka dziennikarska na zlecenie niemieckich mocodawców NTO: Verlagsgruppe Passau – to  niemiecka grupa medialna założona w 2000 r. działająca w Niemczech i POlsce – podlega mu NTO za pośrednictwem Polska Press, która  jest częścią Verlagsgruppe Passau. Obecni w 15 województwach Polski (pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podlaskim, lubelskim, dolnośląskim, opolskim, śląskim, świętokrzyskim, podkarpackim), gdzie wydaje 18 dzienników regionalnych, w tym 8 połączonych wspólną marką „Polska” (Dziennik Bałtycki, Dziennik Łódzki, Dziennik Zachodni, Gazeta Krakowska, Gazeta Wrocławska, Głos Wielkopolski, Kurier Lubelski i Polska Metropolia Warszawska) oraz Express Ilustrowany, Dziennik Polski, Gazetę Lubuską, Gazetę Pomorską, Kurier Poranny, Gazetę Współczesną, Nową Trybunę Opolską, Echo Dnia, Gazetę codzienną Nowiny, Głos Dziennik Pomorza, a także ponad 100 tygodników lokalnych oraz bezpłatną gazetę miejską Nasze Miasto. Sprzedaż wydań wszystkich  dzienników w piątek to 816 tys. egzemplarzy /sierpień 2015/.

 

Tak wygląda z grubsza mechanizm kontroli i manipulacji medialnej przez niemieckich mocodawców

  w rzekomo wolnej i samorządnej Polsce – taki eurokołchoz po nowemu,

a POstkomuchy były strażnikami tego układu.

Lokalne dzienniki są tylko "polskojęzyczną" wersją  niemieckiej /i nie tylko/

propagandy we wszystkich obszarach życia - a ten artykuł jest tego kolejnym, dobrym przykładem.

 

Nikt nam łaski nie robił przyjmując do UE, która w ten sposób poszerzyła na wschód granice swoich, a zwłaszcza niemieckich, rynków zbytu, a także wydatnie zwiększyła obszary swoich działań, mnóstwo niemieckich i unijnych firm wygrywa tu intratne i strategiczne przetargi.

 

Dopiero teraz rysuje się szansa na powolne unormowanie tej anormalnej sytuacji  - stąd panika w mediach w całej Polsce.

 
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3