Ważne ruchy regulaminowe w PlusLidze. Dotyczą także ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Na zawodników ZAKSY Kędzierzyn-Koźle znowu czekać będzie dużo wyzwań. W sezonie 2019/20 powalczą o cztery trofea.
Na zawodników ZAKSY Kędzierzyn-Koźle znowu czekać będzie dużo wyzwań. W sezonie 2019/20 powalczą o cztery trofea. Mirosław Szozda
Udostępnij:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przystąpi do obrony tytułu mistrza Polski według nieco zmienionych zasad. Dotyczą one głównie decydującej części sezonu.

Przede wszystkim przedstawiciele klubów PlusLigi uzgodnili, że w najbliższym sezonie inaczej będzie wyglądać faza play-off. Po pierwsze, awansuje do niej już nie sześć, a osiem drużyn, przez co będziemy mieli do czynienia z klasycznymi ćwierćfinałami, półfinałami oraz finałem i meczem o 3. miejsce.

W 1/4 finału, w której zmierzą się ze sobą zespoły z miejsc 1-8, 2-7, 3-6 oraz 4-5, rywalizacja będzie się toczyć do dwóch zwycięstw. Przegrani z tych par powalczą bezpośrednio o 5. i 7. pozycję (decyduje kolejność po fazie zasadniczej), zaś wygrani znajdą się w strefie medalowej, gdzie zasady zmagań nie uległy modyfikacji (półfinały do dwóch wygranych, finał i spotkanie o brązowy medal do trzech).

Skład PlusLigi nadal będzie tworzyć 14 drużyn. W miejsce wycofanej w trakcie poprzedniego sezonu Stoczni Szczecin wskoczył zwycięzca 1. ligi - Ślepsk Suwałki. Ponadto rywalami ZAKSY na najwyższym szczeblu rozgrywkowym cały czas będą: ONICO Warszawa, Jastrzębski Węgiel, Warta Zawiercie, Czarni Radom, Skra Bełchatów, Resovia Rzeszów, GKS Katowice, Trefl Gdańsk, AZS Olsztyn, Cuprum Lubin, Chemik Bydgoszcz i MKS Będzin.

Dla formalności warto też odnotować, że najsłabszy zespół po fazie zasadniczej bezpośrednio spadnie do 1. ligi, a w sezonie zasadniczym wszystkie drużyny zagrają ze sobą po dwa razy, systemem „każdy z każdym”.

Powalczą o cztery trofea

Pierwszą kolejkę PlusLigi w sezonie 2019/20 zaplanowano na 26 października, a koniec zmagań maksymalnie na 9 maja. ZAKSA rozpocznie jednak sezon nieco wcześniej, i od razu stanie przed szansą na wywalczenie trofeum. 23 października (środa) w Arenie Gliwice stoczy bowiem bój o Superpuchar Polski z mocno zbrojącym się wicemistrzem kraju - ONICO Warszawa. Będzie to także zarazem oficjalny debiut Serba Nikoli Grbica w roli trenera zespołu z Kędzierzyna-Koźla.

Jako że jednocześnie jest on selekcjonerem reprezentacji Serbii, dołączy on do ZAKSY bardzo późno. Nastąpi to najprawdopodobniej dopiero po mistrzostwach Europy, zaplanowanych na drugą połowę września.

- Pod jego nieobecność, zespołem będzie zajmować się drugi trener Michał Chadała, który jest już w stałym kontakcie telefonicznym z Nikolą - wyjaśniał Sebastian Świderski, prezes ZAKSY.

Wracając jednak do wyzwań czekających na ZAKSĘ w nadchodzącym sezonie, obok walki o Superpuchar i obron mistrzostwa Polski oraz Pucharu Polski, przed nią także ponownie rywalizacja na arenie międzynarodowej, a dokładnie w Lidze Mistrzów. Tak jak rok temu, będzie jednym z trzech reprezentantów naszego kraju w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach (obok ONICO Warszawy i Jastrzębskiego Węgla).

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie