Wciąż nie widać kompromisu w sprawie ECO

Redakcja
Pracownicy ECO podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Arkadiuszem Wiśniewskim. W środku Paweł Ludwik
Pracownicy ECO podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Arkadiuszem Wiśniewskim. W środku Paweł Ludwik Krzysztof Świderski
Dzisiejsze spotkanie prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego z pracownikami Energetyki Cieplnej Opolszczyzny nie przyniosło żadnych rezultatów.

- Nie dowiedzieliśmy się niczego konkretnego od pana prezydenta, nie poznaliśmy jego intencji i zamiarów. Nie wiemy nadal, czy zamierza na przykład odwołać zarząd ECO, a do nowego wprowadzić wiceprezydenta Janusza Kowalskiego - mówił po spotkaniu Paweł Ludwik z Związku Zawodowego Ciepłowników. - Odnieśliśmy natomiast wrażenie, że pan prezydent uważa, że majątek naszej spółki jest jego własnością. Tymczasem miasto Opole jest tylko właścicielem akcji, tak jak drugi akcjonariusz E.ON edis energia. Mamy poważne wątpliwości co do tego, czy posiadanie większościowego pakietu uprawnia do traktowania nas tak, jak inne spółki miejskie.

Reprezentanci załogi ECO zapewniają, że wybór przewodniczącego rady nadzorczej spółki w chwili gdy miasto nie miało w niej swoich przedstawicieli wynikał wyłącznie z przyczyn proceduralnych. - Rada nie mogła przecież prawidłowo funkcjonować bez przewodniczącego - wyjaśnia Paweł Ludwik.

Pracownicy ECO oczekują, że wszystkie działania dotyczące ich firmy będą się odbywać zgodnie z polskim prawem. - Liczymy też bardzo na to, że akcjonariusze się wreszcie porozumieją i wypracują taki model funkcjonowania, który zadowoli obie strony - dodaje Paweł Ludwik.

Tak wygląda pierwszy, polski samochód elektryczny, Izera

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Od kiedy zwiozki zawodowe liczą się w eco

G
Gość
W dniu 06.03.2015 o 00:58, Taki Malinowski napisał:

W 2009 roku, czyli na krótko przed swą tragiczną śmiercią Ś.P. Prezydent LECH KACZYŃSKI ODZNACZYŁ PREZESA ECO WIESŁAWA CHMIELOWICZA MEDALEM ZŁOTYM ZA DŁUGOLETNIĄ SŁUŻBĘ. Medal ten nadawany jest za wzorowe, wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie Państwa. Brak mi wręcz słów do opisania bezdennej hipokryzji nad-prezydenta Janusza K., który od niedawna ‘nadzoruje’ prace zarządu, w tym Prezesa Wiesława Chmielowicza i jawnie dążąc do jego zwolnienia. Jest to ironiczne podwójnie: po pierwsze wbrew jego własnej opinii nad-prezydent Janusz K. nie jest żadnym ekspertem do spraw energetyki, zatem jakim cudem mógłby nadzorować czyjąkolwiek pracę? Gdyby nad-prezydent Janusz K. był takim ekspertem, to firmy konsultingowe i przedsiębiorstwa energetyczne rozbijałyby się o jego usługi a Janusz K. żyłby dostatnio z płaconych mu honorariów. Tymczasem, jak wynika z jego sprawozdania majątkowego Janusz K. zarobił w zeszłym roku mało imponujące 25 tysięcy złotych, z czego ani złotówka nie była wynikiem jego ‘ekspertyzy w dziedzinie energetyki’. Śmieszne jest jednak to, że 7,5 tysiąca złotych zarobił na prawach autorskich do książki o Prezydencie Lechu Kaczyńskim, w której napisał ledwie rozdział. Gro pozostałych przychodów osiągnął Janusz K. poprzez wyprzedawanie posiadanych akcji, i to ze stratą.Podsumowując, mamy prześmieszną sytuację, w której totalnie pozbawiony niezbędnych kompetencji i ekonomicznych sukcesów Janusz K. usiłuje sprawować nadzór nad górującym nad nim w każdym wymiarze Prezesem Chmielowiczem. Co więcej, jest to w jawnej sprzeczności z opinią Ś.P. Prezydenta Kaczyńskiego, którego imieniem Janusz K. tak często wyciera sobie gębę. Nic dziwnego, że Prezesowi Chmielowiczowi nie spieszyło się dotąd zabrać głosu w sprawie tego nadpobudliwego pionka – swój czas poświęca w końcu prowadzeniu poważnego biznesu. 

Nie rozumiem  - pan Ekspert przez cały rok zarobił 25 tys , w tym 7.5 tys za napisanie 1 rozdziału książki? No to szanowany jest i ceniony ten "Ekspert" ... ;)

T
Taki Malinowski

W 2009 roku, czyli na krótko przed swą tragiczną śmiercią Ś.P. Prezydent LECH KACZYŃSKI ODZNACZYŁ PREZESA ECO WIESŁAWA CHMIELOWICZA MEDALEM ZŁOTYM ZA DŁUGOLETNIĄ SŁUŻBĘ. Medal ten nadawany jest za wzorowe, wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie Państwa. Brak mi wręcz słów do opisania bezdennej hipokryzji nad-prezydenta Janusza K., który od niedawna ‘nadzoruje’ prace zarządu, w tym Prezesa Wiesława Chmielowicza i jawnie dążąc do jego zwolnienia. Jest to ironiczne podwójnie: po pierwsze wbrew jego własnej opinii nad-prezydent Janusz K. nie jest żadnym ekspertem do spraw energetyki, zatem jakim cudem mógłby nadzorować czyjąkolwiek pracę? Gdyby nad-prezydent Janusz K. był takim ekspertem, to firmy konsultingowe i przedsiębiorstwa energetyczne rozbijałyby się o jego usługi a Janusz K. żyłby dostatnio z płaconych mu honorariów. Tymczasem, jak wynika z jego sprawozdania majątkowego Janusz K. zarobił w zeszłym roku mało imponujące 25 tysięcy złotych, z czego ani złotówka nie była wynikiem jego ‘ekspertyzy w dziedzinie energetyki’. Śmieszne jest jednak to, że 7,5 tysiąca złotych zarobił na prawach autorskich do książki o Prezydencie Lechu Kaczyńskim, w której napisał ledwie rozdział. Gro pozostałych przychodów osiągnął Janusz K. poprzez wyprzedawanie posiadanych akcji, i to ze stratą.

Podsumowując, mamy prześmieszną sytuację, w której totalnie pozbawiony niezbędnych kompetencji i ekonomicznych sukcesów Janusz K. usiłuje sprawować nadzór nad górującym nad nim w każdym wymiarze Prezesem Chmielowiczem. Co więcej, jest to w jawnej sprzeczności z opinią Ś.P. Prezydenta Kaczyńskiego, którego imieniem Janusz K. tak często wyciera sobie gębę. Nic dziwnego, że Prezesowi Chmielowiczowi nie spieszyło się dotąd zabrać głosu w sprawie tego nadpobudliwego pionka – swój czas poświęca w końcu prowadzeniu poważnego biznesu.
 

 

d
dr Marycha
W dniu 25.02.2015 o 20:45, ela napisał:

Ktoto ten ludwig odkiedy w zwiozkach zawodowych itak wielce solidaryzuje się załogą brednie

ela - wracaj na oddział, leków rano nie wzięłaś...

e
ela

Ktoto ten ludwig odkiedy w zwiozkach zawodowych itak wielce solidaryzuje się załogą brednie

G
Gość
W dniu 25.02.2015 o 07:24, Arek napisał:

Jakim prawem pracownicy uzurpuja sobie prawo do kwestionowania praw właściciela miasta Opola? To jakaś PARANOJA!!!! trzeba rozgonić to towarzycho finansowane z kieszeni mieszkancow Opola którzy płaca krocie za drogie ciepło

Tak jest, rozgońcie tych pracowników!!!   I ten zarząd!!! Tylko nie zapomnijcie, że to ci pracownicy i ten zarząd zbudowali tę spółkę, nie urzędnicy Ratusza, nie nawet typowy "kowalski" z Opola. I nie zapomnijcie, że ani "ratusz" ani mieszkańcy , jak dotychczas, nic do tej spólki nie dopłacili (w przeciwieństwie do innych spółek - tych "miejskich"  - bo ECO SA spółką "miejską" nie jest (jeśli ktoś, np. nadprezydent lub np. "gandharwa" - szemrany "ekolog " od niemieckich podatków) tego nie rozumie, może niech poczyta KSH (wyjaśniam: Kodeks Spólek Handlowych , Dz. U. 2013.1030). Jak już tę spółkę zniszczycie, jak zapłacicie za to, mili współOpolanie, potężne odszkodowanie drugiemu głównemu akcjonariuszowi i nieco mniejsze innym  (gmina Brzeg, Głuchołazy... inne) , to, pocałujcie się... z radosci?

a
antyk
W dniu 25.02.2015 o 07:24, Arek napisał:

Jakim prawem pracownicy uzurpuja sobie prawo do kwestionowania praw właściciela miasta Opola? To jakaś PARANOJA!!!! trzeba rozgonić to towarzycho finansowane z kieszeni mieszkancow Opola którzy płaca krocie za drogie ciepło

Jedynymi w tym sporze, którzy uzurpują sobie prawo do kwestionowania praw (a dokładnie prawa polskiego) innych związanych ze sprawą, są Wiśniewski wraz z Kowalskim. Ps. Pozdrów swojego szefa. Może swoimi namiętnymi usteczkami da ci buzi;)

G
Gość

Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
Jednostajność na koniec opolan znudziła;
Dali miejsce woła małpie, aby ich bawiła.
Dwór był kontent, kontenci poddani — z początku;
Ustała wkrótce radość — nie było porządku.
Dwór się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
Wzięto lisa: ten poddanych zdradził.
Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.

W
Wróżbita

JA powiem Wam jak będzie- łatwo to przewidzieć. Miasto działając konsekwentnie i po trupach wprowadzi do ECO swoich ludzi- pewnie zmieni prezesa + kilkanaście stołków kierowniczych, następnie -  zwalając na brak możliwości dogadania się z ""niemcami" ceny i tak zaostaną na tym samym poziomie... a swój cel, czyli zatrudnienie znajomych zostanie osiągnięty... w dłuższej perspektywie ceny ciepła pójdą w górę bo kondycja finansowa ze względu na nerwowe roszady, brak kompetencji i brak umiejętności negocjacji  będzie co raz gorsza... wychodzi brak doświadczenia nowej władzy. Tam aktualnie pracują fachowcy- świadczą o tym wszystkie dane... warto ich wiedzę i doświadczenie wykorzystać i spróbować opracować wspólnie nową strategię działania firmy, Poco to rozwalać???!!!

k
klient

Miastu należy się stanowisko przewodniczącego rady - jest największym udziałowcem. Ale czy musi to być facet przywieziony w teczce z Warszawy, który nawet nie umie prawidłowo wymawiać nazwy firmy (to ECO, a nie EKO, jak mówi) ? To w Opolu nie ma już odpowiednich ludzi ?

W
Wojtek

Miasto realizuje swoje święte uprawnienia wynikające z posiadania większościowego pakietu akcji firmy. Nic do tego pracownikom, a także związkowcom, zmuszonym przez prezesa do wybadania planów miasta. "Przewietrzenie" firmy wyjdzie na dobre jej samej i mieszkańcom Opola.

A
Arek

Jakim prawem pracownicy uzurpuja sobie prawo do kwestionowania praw właściciela miasta Opola? To jakaś PARANOJA!!!! trzeba rozgonić to towarzycho finansowane z kieszeni mieszkancow Opola którzy płaca krocie za drogie ciepło

G
Gość

Widać, że się chłopcy zakiwali, a afera z ECO będzie im gwoździem do... no, do czego? :-)

a
antytroll
W dniu 24.02.2015 o 20:54, Gość napisał:

Związkowcy z ECO przestańcie ględzić. Zgodnie z prawem miastu jako większościowemu udziałowcowi należy się stanowisko przewodniczącego w radzie nadzorczej. Chcecie wysokich zysków czyim kosztem, mieszkańców Opola za sprzedawane ciepło, a może macie jakieś układy z drugim udziałowcem E.ON edis energia i jest Wam bliższy niż mieszkańcy Opola.

"zgodnie z prawem..."to sobie to prawo poczytaj zanim zaczniesz pisać pierdoły.
p
przydupas

Przyd...as Truskawa obiecał przybyć do ECO na spotkanie odpowiedzieć na wszystkie wątpliwości i zapytania pracowników ECO i... przeznaczył na to 30 minut.

Przyd...as kpi sobie w żywe oczy z ludzi.

I rzecz najważniejsza -

MIASTO OPOLE NIE JEST WŁAŚCICIELEM SPÓŁKI ECO SA I JEJ MAJĄTKU -

- miasto Opole jest tylko współwłaścicielem tejże spółki, a pakiet większościowy nie przesądza niczego.

 

Przyd...as bredzi twierdząc, że to on jest pracodawcą dla zatrudnionych w niej pracowników. Miasto wchodząc na giełdę i sprzedając wyzbyło się pełnej kontroli nad ta firmą i panie Przyd...asie, trzeba się z tym pogodzić.

 

---

Pardon, że piszę Przyd...as, ale niestety wybrany w wyborach przez opolan prezydent oddał cały swój zakres uprawnień Prezydenta nijakiemu Jakiemu i młotowi kowalskiemu pozostając kukłą w ich rękach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3