Wędkarze mogą wrócić nad stawy, jeziora czy rzeki i amatorsko łowić ryby. Jest jednak kilka warunków

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Od 20 kwietnia wędkarze mogą wrócić do łowienia, jednak muszą zachować od siebie odpowiedni odstęp.
Od 20 kwietnia wędkarze mogą wrócić do łowienia, jednak muszą zachować od siebie odpowiedni odstęp. Pixabay
Od poniedziałku, 20 kwietnia wędkarze mogą wrócić nad opolskie akweny. Poinformowało o tym Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

W związku z ogłoszonym w czwartek, 16 kwietnia Rozporządzeniem Rady Ministrów łagodzącym niektóre zakazy związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, wędkarze mogą od dziś (20 kwietnia) wrócić do połowów amatorskich.

Dotyczy to zarówno łowisk stawowych, jak i w obwodów rybackich na jeziorach, rzekach i zbiornikach zaporowych - poinformował Polski Związek Wędkarski.

Pamiętać jednak trzeba o pozostałych środkach bezpieczeństwa, które zostały wprowadzone i będą obowiązywać w przestrzeni publicznej, takich jak zasłanianie nosa i ust (np. maseczkami), czy zachowanie dystansu od innych osób (minimum dwa metry).

No, wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy - mówi Andrzej Konieczny, jeden z opolskich wędkarzy. - Nie wiem, dlaczego taki zakaz obowiązywał. Przecież wędkarze siedzą nad brzegami akwenów, z dala od ludzi w sporej odległości od siebie, o zarażeniu się czy o zarażeniu innych mowy nie było.

PZW przypomina również o obowiązujących przepisach ochronnych i innych uwarunkowaniach wynikających z ustawy o rybactwie śródlądowym.

Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu (kartę wędkarską lub kartę łowiectwa podwodnego), a jeżeli połów odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niestety musi być wprowadzony zakaz wchodzenia do lasów, bo wilgotność ściólki jest poniżej 10%

M
Marek Nowak

Wędkarz może zarazić się od ryby, a ryba od wędkarza, tak mówi piso ministet zdrowia.

G
Gość

Maseczka na rybach gdzie siedzę sam to trzeba być geniuszem by coś takiego wymyślać

E
Elżbieta Kasztelewicz

Zakaz łowienia ryb to był najgłubszy pomysł a zwłaszcza mowa o odległościach od siebie wędkujących osób. Czy ktoś widział wędkarzy łowiących łeb w łeb? Prędzej żyłki by się im w wodzie poplątały niż cokolwiek złowili. Dla wielu ludzi wędkowanie na świeżym powietrzu to najlepsze lekarstwo na stres.

T
T

Z tymi maseczkami to chyba jakiś fejk - spacerować po lesie można bez maski a w szuwarach na łowisku (samotnie) w masce?! .-)

Dodaj ogłoszenie