Wielkanoc z ograniczeniami. Czy każdy będzie mógł wziąć udział w mszy?

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Wielkanoc z ograniczeniami. Czy każdy będzie mógł wziąć udział w mszy? Oskar Nowak
Limity wiernych w kościołach, spowiedź poza konfesjonałem, czy msza przez internet – m.in. tego spodziewać możemy się w nadchodzących dniach, poprzedzających Święta Wielkanocne.

Od 27 marca 2021 r. do 9 kwietnia 2021 r. w całym kraju obwiązują nowe obostrzenia, które dotknęły także miejsc kultu religijnego. W tym czasie w kościołach będzie obowiązywał limit liczby wiernych wynoszący 1 osobę na 20 m kw, a nie jak do tej pory 1 na 15 m kw.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak przekazał na antenie Polsat News, że z powodu trudnej sytuacji pandemicznej i związanych z nią nowymi zasadami sanitarnymi, nie wszyscy chętni uczestniczyć będą mogli w liturgii.

Wskazał przy tym, że Wielkanoc to najważniejsze dla chrześcijan święto i wiele osób chciałoby je spędzić tradycyjnie.

Aby pomimo obostrzeń, umożliwić jak największej liczbie wiernych uczestnictwo w nabożeństwie, w wielu parafiach zostały wprowadzone dodatkowe msze święte, czy dodatkowa spowiedź. - Zaczyna się Wielki Tydzień, to czas spowiedzi, nawrócenia, szukania dodatkowej drogi do Boga. Proboszczowie mają różne możliwości, aczkolwiek musimy mieć świadomość, że wszyscy do kościoła nie wejdą. Wiemy, że chętnych do udziału w liturgiach jest znacznie więcej niż dopuszczają to limity – mówił duchowny.

Spowiedź poza konfesjonałem, ale nie przez internet

Ks. Gęsiak wskazał, że w wielu parafiach zrezygnowano ze spowiedzi w standardowych konfesjonałach. Zamiast tego zorganizowano spowiedź w przedsionkach kaplic czy na dworze. - Miejsca spowiedzi są dezynfekowane, są folie, płyty plexi, oddzielające spowiadającego się od księdza. Innych możliwości na spowiedź nie ma, bo jest to związane z charakterem tego obrzędu – mówił.

Dodał, że nie będzie spowiedzi przez internet, telefon, Skype'a, gdyż „to się wiąże z tajemnicą spowiedzi, ale przede wszystkim to jest sakrament i ta bezpośrednia obecność spowiadającego się jest absolutnie niezbędna”.

Jak kościół egzekwuje limity wiernych?

Minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył, że Kościół, podczas spotkania z nim zadeklarował „nie pasywne, tylko aktywne” przestrzeganie limitów, które zostały wprowadzone.
Rzecznik KEP przyznał jednak, że jest to zadania trudne. Dodał, że każda parafia jest inna, nie było sensu wydawania jednej wytycznej w tej sprawie.

Duchowny tłumaczył, że „jeśli widać, że jest za dużo osób, to nie wchodźmy”. Dodał, że choć ma zrozumienie dla wiernych, to trzeba również pomóc proboszczom, by nie musieli nikogo wypraszać. - Ta wspólna odpowiedzialność duchownych i świeckich w tym trudnym czasie jest niezwykle potrzebna. Apelujemy o zrozumienie. Są wydane we wszystkich diecezjach dyspensy, tzn. nikt nie będzie miał grzechu ciężkiego, kiedy nie będzie uczestniczył w mszy. Zapraszamy także do modlitwy w innym czasie. Kościoły - mam nadzieję - pozostaną otwarte, będzie można przyjść poza mszą świętą. Także apelowaliśmy, by księżą udzielali komunii poza mszą święta. Ten apel ponawiamy - powiedział ks. Gęsiak

Nie będzie doraźnej policyjnej kontroli w świątyniach

Komendant główny policji, gen. insp. Jarosław Szymczyk pytany w piątek o to jak funkcjonariusze będą kontrolować przestrzeganie obostrzeń w kościołach, odpowiedział, że policja nie ma „zwyczaju kontroli doraźnych w świątyniach”. - Nigdy takich kontroli nie było (…) Jako policja liczymy przede wszystkim na odpowiedzialność duchownych i wiernych – tłumaczył. - Te najbardziej restrykcyjne ograniczenia zostają wprowadzone w okresie niezwykle istotnym dla katolików. Za chwilę niedziela palmowa, potem Wielki Tydzień -dodał.

Wskazał jednak, że jeśli pojawią się odniesienia o łamaniu obostrzeń, policja będzie interweniowała.

Szymczyk przekazał, że każdego dnia zwiększa się liczba policjantów kierowanych do służby na ulicach. - 20 tys. funkcjonariuszy policji w sposób absolutnie priorytetowy będzie pilnować przestrzegania obowiązujących obostrzeń – mówił. - Wszyscy policjanci kierowani do służby na polskich ulicach jako jeden z priorytetów mają stawiane kontrole przestrzegania wprowadzanych obostrzeń – powiedział.

Szef KGP poinformował, że średnia dobowa na przestrzeni ostatnich tygodni i miesięcy to było około 2,5 tys. osób rozliczanych za brak respektowania obowiązku zasłaniania ust i nosa. Z kolei dzisiaj jest to 9 tys. osób na dobę. - Tu nie chodzi o liczbę mandatów, wniosków do sądu o ukaranie, absolutnie nie. Bylibyśmy zadowoleni, gdyby nie było do tego powodów – podkreślił funkcjonariusz.

Szef KEP abp Gądecki apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa

Rzecznik KEP zaprezentował w piątek apel wystosowany przez abp Stanisława Gądeckiego, w którym przewodniczący KEP apeluje do kapłanów i wiernych świeckich o skrupulatne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa sanitarnego podczas celebracji liturgicznych. - Obchody Wielkiego Tygodnia, kończące się Uroczystością Zmartwychwstania Pańskiego, to, dla nas katolików i innych chrześcijan na całym świecie, najważniejsze święta. Kolejny już raz będziemy obchodzić je w okolicznościach pandemii - cytował ks. Gęsiak.

Przewodniczący KEP, podkreślił, że osoby, które nie będą mogły osobiście uczestniczyć w celebracjach, poprosił aby "łączyły się duchowo ze wspólnotą Kościoła poprzez modlitwę domową i transmisje medialne". Przypomniał także, że biskupi udzielili dyspensy od obowiązku udziału we Mszy św., "jednakże trzeba pamiętać, że transmisje nigdy nie zastąpią pełnego uczestnictwa w Eucharystii i przyjmowania sakramentów".

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Materiał oryginalny: Wielkanoc z ograniczeniami. Czy każdy będzie mógł wziąć udział w mszy? - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adam

wszedzie propaganda covidowa.

Jest to grypa , ale przynosi pieniadze wiec bedzie trwala moze nawet jeszvze pare lat. Wszedzie robia testy i zakazenia wzrastaja

Dodaj ogłoszenie