Więźniowie remontują remizę OSP w Suchej

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Więźniowie zaczęli remont od kuchni w remizie. Będą budować też chodnik oraz udrożnią rowy melioracyjne.
Więźniowie zaczęli remont od kuchni w remizie. Będą budować też chodnik oraz udrożnią rowy melioracyjne. Radosław Dimitrow
Więźniowie ze Strzelec Opolskich mają za zadanie wyremontować stary budynek. W zamian liczą na złagodzenie kar.

Wśród pracujących więźniów są zarówno tacy, którzy dostali wyroki za jazdę po alkoholu, jak i osoby skazane za zabójstwo. Remont rozpoczęli od kuchni w remizie, z której mieszkańcy korzystają podczas imprez.

- To jest stary budynek - mówi Bernard Skowronek, prezes OSP w Suchej. - Żeby przywrócić mu dawną świetność, trzeba włożyć w niego mnóstwo pracy. Sami nie dalibyśmy rady go wyremontować.

Skazani pracują w Suchej na podstawie porozumienia, jakie zawarł sołtys wsi ze strzeleckim Zakładem Karnym nr 1. Więźniowie nie są pilnowani przez uzbrojonych funkcjonariuszy, bo odsiedzieli już większość kar i do wyjścia na wolność pozostało im niewiele. Po skończonej pracy są odwożeni do celi. Wszystko wykonują za darmo, bo liczą na skrócenie pobytu w więzieniu.

- Dla mnie to też taka odskocznia od siedzenia w celi - przyznaje 25-letni Paweł.
Poza remizą więźniowie wybudują grillowisko, niewielki chodnik, udrożnią rowy oraz miejscową rzeczkę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska