Wirtualne testy na obecność wirusa A/H1N1 można znaleźć w internecie. Są nic nie warte

Fot.: sxc.hu
fot. sxc.hu
Niczego konkretnego się z nich nie dowiesz, stracisz za to sporo pieniędzy.

Magda z Opola na jednym z popularnych portali internetowych znalazła wirtualny test, który miał dać odpowiedź, czy nie jest chora na świńską grypę. Koszt: zaledwie 25 groszy.

- To żaden majątek. Postanowiłam spróbować - opowiada Magda.

Wirtualny lekarz pytał czy coś ją boli, doskwiera jej katar i czy myje ręce. Po 21 pytaniach system zażądał wysłania sms-a na nr 92568.

- Jak się potem okazało, trzeba było wysłać nie jeden ale dwa i nie za 25 groszy tylko 30 złotych z vatem. W sumie 60 zł - wyjaśnia pani Magda.

Za tą kwotę dostała diagnozę. Z niej dowiedziała się, że prawdopodobnie ma świńską grypę, powinna leżeć w łóżku i zatykać nos i usta płatkiem ligniny, a razie pogorszenia stanu musi koniecznie udać się do lekarza.

- Wtedy zorientowałam się, że chodziło tylko i wyłącznie o wyciągnięcie ode mnie kilkudziesięciu złotych. Ten test to jedno wielkie oszustwo - uważa internautka.

Po tym, jak rozwiązała test i okazało się, że musi za niego zapłacić 60 złotych a w zamian nie dowiedziała się niczego konkretnego, postanowiła sprawdzić, kto sprzedaje te usługi.
Na stronie nie było jednak żadnej informacji, jak można się skontaktować z firmą oferującą testy - mówi pani Magda z Opola.

Jak tłumaczy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, takie praktyki są nielegalne. Zgodnie z prawem każda firma, oferująca usługi sms-owe w sieci musi umieszczać na stronie adres elektroniczny, nazwę i siedzibę.

- Z telefonu komórkowego trzeba korzystać świadomie. Musimy dokładnie sprawdzać, ile kosztuje dana usługa - mówi Piotr Dziubak z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Na stronie internetowej UKE (uke.gov.pl) jest wykaz numerów płatnych sms-ów wraz z cennikiem.
- Lepiej dowiedzieć się w porę, że wysłanie wiadomości kosztuje 30 złotych, niż potem łapać się za głowę, jak przyjdzie rachunek telefoniczny - dodaje Dziubak.

Choć osób oszukanych jest duże, do UOKiK-u nie trafiła jeszcze żadna oficjalna skarga dotycząca testów na grypę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
scarlet

Sprawdzenie testu na "obecność wirusa A/H1 N1 " za rzekome 25 groszy nie było ani głupota ani naiwnością, ale zwykłą ciekawością. 25 groszy jak informowano nie jest żadną sumą. Ja nie należę do naiwnych, twardo stąpam po ziemi, ale ciekawość mnie skusiła - tym bardziej, że cena 25 gr była mocno wyeksponowana na czerwonym migającym polu. Było to oszustwo, a strona ta 2 dni później została skasowana. W/g mojej orientacji była od 15-go późnym wieczorem do południa 17-go listopada.Ja zgłosiłam na Policji o oszustwie. Takie praktyki muszą być tępione. Inni OSZUKANI powinni również zgłosić na Policji w swoim miejscu zamieszkania, ponieważ Policja zbiera wszystkie takie zgłoszenia w jedną sprawę.Warszawianka

E
Elka

Fakt może to głupota taki test ale jeśli ktoś pisze że koszt sms to 0,25 a płacisz za niego 30 zł to nieważne czy to skuteczny test czy nie ale istotne jest to że ktoś porostu okrada ludzi

99D759

Z powyższej wypowiedzi wynika coś bardziej strasznego! Głupich nie sieją! Ludzie, toż to zgroza, trzeba być kompletnym idiotą, żeby skorzystać z czegoś takiego! Takim ludziom trzeba odbierać prawo udziału we wszelkiego rodzaju wyborach! Tu widać podatność na wszelkiego rodzaju media.
Takimi obywatelami manipuluje się bez problemu...

S
S

Niestety, głupich nie sieją. Gdyby test na grypę A/H1N1 był taki prosty i możliwy do wykonania przez Internet w 5 minut, to dlaczego z testem lekarki z Opola czekano 6 dni???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3