Woda z jeziora we Włodzieninie zostanie spuszczona

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
- Zaczęliśmy już opróżniać zbiornik - mówi Jarosław Bencal z głubczyckiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.
- Zaczęliśmy już opróżniać zbiornik - mówi Jarosław Bencal z głubczyckiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.
Specjaliści z ośrodka kontroli zapór działającego przy Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie badają szczelność tamy na tutejszym zbiorniku retencyjnym.

Wykonują odwierty w tamie i sprawdzają zagęszczenie materiału z którego jest usypana - wyjaśnia Tadeusz Cygan, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Opolu.

- Spuścimy też wodę i sprawdzimy uszczelnienie zapory na styku z dnem jeziora. To da nam stuprocentową pewność w którym miejscu jest przeciek. Chcę jednak jeszcze raz zapewnić, że nie stwarza to zagrożenia dla mieszkańców Włodzienina.

Wyniki ekspertyzy powinny być gotowe w ciągu miesiąca. Zarządca zbiornika retencyjnego tłumaczy, że jezioro jest jeszcze na tak zwanym rozruchu i gwarancji więc wszystkie ewentualne naprawy pokryje firma, która go budowała.
- Jest jeszcze jedna zaleta spuszczenia wody z jeziora - mówi Tadeusz Cygan. - Teraz jest ono jednym wielkim ściekiem, bo rzeka, która do niego wpływa nie jest skanalizowana. Gminy dostały pieniądze na budowę kanalizacji i jest szansa, że w przyszłości jezioro będzie czyste.

Jak już informowaliśmy, od koniec ubiegłego roku woda zaczęła pojawiać się w gospodarstwach położonych około kilometra poniżej zapory zbiornika retencyjnego na rzece Troi. Zalewane są piwnice domów, podtapiane podwórka. Dzieje się tak, kiedy wysokość słupa wody w zbiorniku przekracza 10 metrów.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NEMESIS
jak pociagną kanalizacje przez miejscowości które najbardziej zanieczyszczają ten zbiornik to jest szansa że jakość wody sie poprawi, ale na to trzeba jeszcze poczekać ze 2-3 lata. Pytanie jest takie czy istnienie kanalizacji spowoduje że mieszkańcy wiadomych miejscowości zaczną z niej korzystac czy nadal będą odstawiać partyzantke i dokonywać niekontrolowanych zrzutów nieczystości.
g
gość
W dniu 08.04.2009 o 08:17, Gość napisał:

bardzo inteligentna wypowiedź przecież spuszczając wodę puszczą ten ściek dalej


i popłynie g....o do morza. kogo to zresztą obchodzi?
R
Radio CSG
niech wpuszcza tam rybki to moze nie pozdychaja i bedzie co robic
g
gosciu
Zbiornik we Włodzieninie to jeden wielki niewypał!!!!!!!!!!!!!
A
AB
W dniu 08.04.2009 o 10:12, Gość napisał:

Ten zbiornik we Włodzieninie to jeden wielki bubel.Bubel,bubel,bubel,bubel,bubel,bubel,bubel i szambo.


Jak to ? Przecież to jedyne osiagnięcie Dariusza Kaszkowa.!!!!!
M
Moherowy Jasio
W dniu 08.04.2009 o 09:57, gość napisał:

Ten zbiornik we Włodzieninie to jeden wielki bubel. Po pierwsze zbudowano go przed skanalizowaniem wiosek sąsiednich a więc musiano się liczyć że będzie to jeden wielki ściek , po drugie ci co budowali źle to zrobili bo te ścieki przesączają się na tereny obok zbiornika. Pieniądze zmarnowane a nikt za to nie odpowiada.



wciskasz ciemnotę! przeciez firma która wykonała zbiornik dała gwarancję, a co za tym idzie musi na swój koszt usunąć wszystkie ujawnione wady w okresie trwania gwarancji.
Fakt faktem, że zanim nad tym zbiornikiem powstanie coś rekreacyjno-sportowo-wypoczynkowego dla turystów, , to jeszcze sporo wody upłynie.
G
Gość
Ten zbiornik we Włodzieninie to jeden wielki bubel.
Bubel,bubel,bubel,bubel,bubel,bubel,bubel i szambo.
g
gość
Ten zbiornik we Włodzieninie to jeden wielki bubel. Po pierwsze zbudowano go przed skanalizowaniem wiosek sąsiednich a więc musiano się liczyć że będzie to jeden wielki ściek , po drugie ci co budowali źle to zrobili bo te ścieki przesączają się na tereny obok zbiornika. Pieniądze zmarnowane a nikt za to nie odpowiada.
G
Gość
bardzo inteligentna wypowiedź przecież spuszczając wodę puszczą ten ściek dalej
Dodaj ogłoszenie