Wojewoda: wójt Skarbimierza nie przestrzega prawa

    Wojewoda: wójt Skarbimierza nie przestrzega prawa

    Roman Baran

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    - Dlaczego wojewoda pisze, że naruszam prawo, skoro sądy administracyjne nie wydały prawomocnych wyroków? - pyta Andrzej Pulit.

    - Dlaczego wojewoda pisze, że naruszam prawo, skoro sądy administracyjne nie wydały prawomocnych wyroków? - pyta Andrzej Pulit. ©Roman Baran

    Ryszard Wilczyński wzywa wójta Skarbimierza do przestrzegania prawa. Niezastosowanie się do wezwania skutkować będzie wnioskiem do premiera o odwołanie Andrzeja Pulita.
    - Dlaczego wojewoda pisze, że naruszam prawo, skoro sądy administracyjne nie wydały prawomocnych wyroków? - pyta Andrzej Pulit.

    - Dlaczego wojewoda pisze, że naruszam prawo, skoro sądy administracyjne nie wydały prawomocnych wyroków? - pyta Andrzej Pulit. ©Roman Baran

    Pismo do Andrzeja Pulita podpisane przez Ryszarda Wilczyńskiego jest efektem całej serii zarządzeń wójta Skarbimierza, który od ponad roku reformuje gminną oświatę.

    Szef gminy zmienia dyrektorów, próbuje nakłonić nauczycieli do pracy ponad pensum zapisane w Karcie nauczyciela, a rodziców przedszkolaków skutecznie przekonuje do swoich pomysłów urządzając dla nich niepubliczne, ale jednocześnie bezpłatne przedszkole.

    Niewiele dają skargi nauczycieli o związków zawodowych, bezradne jest też kuratorium, które sprawuje jedynie nadzór pedagogiczny nad szkołami i nie może ingerować np. w sprawy kadrowe.

    Kilkukrotnie próbował interweniować również wojewoda, zaskarżając sprawy do sądu administracyjnego. Ale wójt od niekorzystnych dla siebie wyroków w pierwszej instancji odwoływał się do NSA i sprawy nadal czekają na ostateczne rozstrzygnięcie.

    Dlatego Ryszard Wilczyński w końcu zdecydował się pogrozić wójtowi Pulitowi. - Jednym z obowiązków wojewody jest czuwanie nad przestrzeganiem prawa, a ustawa o samorządzie gminnym daje mu do tego narzędzie, z którego pan wojewoda skorzystał.

    - Z niedowierzaniem przeczytałem to pismo - mówi Andrzej Pulit.

    I ocenia bez ogródek: - To kompromitacja dla urzędników, którzy je przygotowali, jak i dla samego wojewody. Jak można pisać o naruszeniu prawa, skoro dotąd nie ma prawomocnych wyroków?

    Z czterech wymienionych w piśmie spraw tylko jedna zakończyła się prawomocną decyzją. Ta, w której wojewoda ostatecznie uchylił zarządzenie wójta o powołaniu komisji konkursowej na dyrektora szkoły, bez uwzględnienia w jej składzie przedstawicieli kuratorium.

    Ale i tu wójt ma swoje argumenty na obronę: - To wyglądało na próbę zablokowania powstania komisji, bo mimo naszego wniosku kuratorium nie wyznaczyło swoich przedstawicieli. Ponadto, kiedy wojewoda uchylił moje zarządzenie, było już po fakcie, bo komisja zakończyła działanie.

    Choć w piśmie jest wzmianka o możliwości złożenia wniosku o odwołanie wójta, to droga do tego daleka, co przyznaje także Szymon Ogłaza, dyrektor gabinetu wojewody: - Tu nie chodzi o odwołanie, tylko o zaprzestanie naruszania prawa przez wójta Andrzeja Pulita.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (44)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (44) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)