WSZiA w Opolu: Ważne jest, by u dzieci wzmacniać poczucie własnej wartości

Sylwia Mielnik
Moim głównym celem w procesie edukacji jest  pobudzanie w uczniach wyobraźni i abstrakcyjnego myślenia. Bardzo ważne jest również to, żeby wzmacniać, szczególnie u dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, poczucie własnej wartości - mówi Paweł Szepielak.
Moim głównym celem w procesie edukacji jest pobudzanie w uczniach wyobraźni i abstrakcyjnego myślenia. Bardzo ważne jest również to, żeby wzmacniać, szczególnie u dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, poczucie własnej wartości - mówi Paweł Szepielak. Fot. archiwum prywatne
Zdalne nauczanie w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji pokazało inny wymiar kształcenia i wbrew pozorom zajęcia on-line mogą być świetną formą wymiany doświadczeń.

Prowadzę zajęcia z psychologii, gdzie z moimi studentami poznajemy pedagogiczne formy i metody wspierania dzieci. Poznajemy, bo niestacjonarny system kształcenia okazał się bardzo dobrą formą do dyskusji. Praca zdalna nie jest przeszkodą, a wręcz przeciwnie, Google Meet, z którego korzystamy pomaga w skupieniu uwagi na osobie, która aktualnie się wypowiada - mówi Paulina Szastaj, psycholog WSZiA.

- Przygotowując się do zajęć, moim głównym celem było skonfrontowanie teorii z akademickich podręczników z praktyką. Czym innym jest znajomość zagadnień związanych z psycho-rozwojem najmłodszych, a czym innym zastosowanie ich w praktyce. To wymaga nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale również umiejętności obserwacji, trafnej diagnozy i przede wszystkim powołania. Bo tylko pedagodzy z „powołaniem” i pasją powinni pracować z dziećmi, a dobrym tego przykładem jest pan Paweł Szepielak - dodaje Paulina Szastaj.

- Od dwóch lat pracuję jako oligofrenopedagog w szkole specjalnej w Opolu i prowadzę zajęcia rozwijające kreatywność - mówi Paweł Szepielak.

- Moim głównym celem w procesie edukacji jest pobudzanie w uczniach wyobraźni i abstrakcyjnego myślenia. Bardzo ważne jest również to, żeby wzmacniać, szczególnie u dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, poczucie własnej wartości. Dlatego wykorzystuję różne formy kształcenia, od muzyki, gdzie usprawniamy chociażby motorykę i koordynację, po zajęcia plastyczne, które osobiście uwielbiam. Wykorzystuje w nich łatwo dostępne materiały, takie jak np. kasztany, korę drzew, liście, piasek, ryż, czy makaron. Dla mnie ważne jest, żeby materiały do pracy miały różną strukturę, ponieważ w zależności od dziecka i jego dysfunkcji, dają one wiele różnych bodźców dotykowych. Ale mogą to być również te smakowe, czy słuchowe, polegające na rozpoznawaniu odgłosów zwierząt - dodaje pan Paweł. Stąd też pomysł na studia, które wyposażą mnie nie tyle w dodatkową wiedzę teoretyczną, ale dzięki wymianie doświadczeń skonfrontuję moje pomysły z innymi, pod okiem specjalistów z uczelni. Nauka dzieci to moja pasja i dlatego uważam, że samorozwój i ciągłe podnoszenie kompetencji jest czymś naturalnym dla osoby, która, tak jak ja z uśmiechem chodzi do pracy - kończy pan Paweł.

Domowe syropy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie