Wyborca ci nie da zapomnieć

Joanna Forysiak
Nyscy związkowcy postanowili przypomnieć partyjnym liderom o deklaracjach złożonych podczas kwietniowych prawyborów.

Rozpoczęły się one pokojową manifestacją pracowników trzech upadających zakładów pracy - Zakładu Urządzeń Przemysłowych, Dae-woo Nysa Motor i Spółdzielni Inwalidów "Pokój". Demonstranci skorzystali z obecności w mieście polityków znanych dotąd tylko z pierwszych stron gazet i liderom poszczególnych partii wręczyli petycję z prośbą o ochronę polskiego - a szczególnie nyskiego - przemysłu i przeciwdziałanie skutkom braku pracy. Politycy przyrzekli poważnie potraktować dramatyczną sytuację mieszkańców Nysy i okolic związaną z szerzącym się bezrobociem.

Do tej pory sytuacją jednej z borykających się z poważnymi problemami firm - Zakładów Urządzeń Przemysłowych - zainteresowało się SLD i OPZZ. Dzięki Maciejowi Manickiemu, szefowi OPZZ, zakład otrzymał dwa dni temu 850 tys. zł pożyczki na preferencyjnych warunkach z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Pieniądze te pozwolą na wypłacenie pracownikom zaległych wynagrodzeń za kwiecień. Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszek Miller oraz posłanka Aleksandra Jakubowska są mediatorami w rozmowach z BIG Bankiem, który być może udzieli firmie 2 mln kredytu.
Ale to wszystko mało. Organizatorzy manifestacji nie zamierzają z założonymi rękami czekać na skutki złożonych deklaracji aż do kolejnych - wrześniowych - prawyborów w Nysie.
- W czwartek, w imieniu związków zawodowych działających w ZUP i Nysa Motor, wysłaliśmy pisma ponaglające do liderów partii, które startowały w nyskich prawyborach - powiedział "NTO" Tadeusz Błacha, przewodniczący związku zawodowego "Metalowcy", jeden z inicjatorów przedsięwzięcia. - Zaufaliśmy im, że podejmą pilne i szybkie działania, aby uratować te zakłady pracy, które jeszcze można uratować przed upadłością lub likwidacją. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Ponaglenia wysłano do Leszka Millera, Bronisława Geremka, Jarosława Kalinowskiego oraz premiera Jerzego Buzka. Nie udało się tylko zdobyć namiarów na Andrzeja Olechowskiego. Przez kilka godzin sami próbowaliśmy się z nimi skontaktować, niestety bezskutecznie. Sekretarz Jarosława Kalinowskiego obiecał pomóc, ale radził uzbroić się w cierpliwość i czekać. Zaś w biurze krajowym Unii Wolności na wiadomość, że chcielibyśmy porozmawiać z profesorem Bronisławem Geremkiem, rozbawionym, ale też mocno zdziwionym głosem zapytano: - A jak macie państwo zamiar tego dokonać?
Zdeterminowani związkowcy mają wciąż jednak nadzieję, że pismami przypomną im o złożonych deklaracjach. Jeśli nie, są gotowi ponownie wyjść na ulice Nysy lub dać wyraz swojemu rozgoryczeniu w trakcie głosowania w drugiej turze prawyborów parlamentarnych, która odbędzie się we wrześniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3