Wybory do europarlementu 2019. Frekwencja o godzinie 17.00 rekordowo wysoka, choć na Opolszczyźnie najniższa w kraju

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Do eurowyborów o godzinie 17.00 poszło 32,5 procent uprawnionych do głosowania. To rekordowa frekwencja w historii wyborów do Parlamentu Europejskiego w Polsce.
Do eurowyborów o godzinie 17.00 poszło 32,5 procent uprawnionych do głosowania. To rekordowa frekwencja w historii wyborów do Parlamentu Europejskiego w Polsce. Karolina Misztal
W żadnych wcześniejszych eurowyborach Opolanie nie poszli do urn tak licznie jak teraz. Frekwencja o godzinie 17.00 wyniosła na Opolszczyźnie 27 proc. W całym kraju do urn poszło 32,51 proc. uprawnionych. To dwa razy więcej niż 5 lat temu.

- Zainteresowanie wyborami do Parlamentu Europejskiego zawsze było niższe niż wyborami krajowymi - mówi Rafał Tkacz, dyrektor opolskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. - Tym razem mamy do czynienia z większą mobilizacją wyborców i można było się jej spodziewać. Świadczył o tym fakt, że w porównaniu z poprzednimi eurowyborami wydano dwa razy więcej zaświadczeń o prawie do głosowania. Takie zaświadczenie otrzymywały osoby, które chciały oddać głos poza miejscem zamieszkania.

Do godz. 17.00 na Opolszczyźnie głosowało 27 proc. uprawnionych. Najwyższą frekwencję odnotowano w Opolu (35,15 proc.), a najniższą w gminie Walce (16,18 proc.)

Dla porównania pięć lat temu w podobnym czasie frekwencja w regionie wynosiła 12,88 proc., czyli była dwa razy niższa niż teraz - mówi sędzia Remigiusz Drzewiecki, członek Rejonowej Komisji Wyborczej w Opolu.

W 2014 roku całkowita frekwencja w województwie opolskim wynosiła 17,95 proc. Już teraz ten jest znacznie wyższy, a głosowanie potrwa do 21.00.

Eurowybory 2019. Frekwencja w kraju

Frekwencja wyborcza w całym kraju o godzinie 17.00 wyniosła 32,51 proc. (w 2014 roku o tej porze wyniosła 16,91 proc.)

Najwyższa frekwencja była o 17.00 w okręgu obejmującym miasto stołeczne Warszawa (39,4 proc.), województwo małopolskie i świętokrzyskie (34,88 proc.) i województwo pomorskie (33,32 procent).

Najniższa frekwencja jest w okręgu obejmującym województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie (28,97 proc.), dolnośląskie i opolskie (30,23 proc.) i kujawsko-pomorskie (30,34 proc.)

Eurowybory 2019. Cisza wyborcza

Opolska Delegatura Krajowego Biura Wyborczego odnotowała dotąd dwa incydenty związane ze złamaniem ciszy wyborczej. W powiecie głubczyckim w jednym przypadku miała być prowadzona agitacja wyborcza za pośrednictwem internetu. Do zdarzenia doszło w sobotę. Tego samego dnia w Opolu na balkonie mieszkania miał zostać wywieszony baner z nazwiskiem jednego z kandydatów.

Do kolejnego incydentu doszło w niedzielę. Policjanci przyjęli zgłoszenie, że na pl. Wolności w Opolu ktoś - pomimo trwającej ciszy - rozkleił plakat.

Funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie te przypadki. Za złamanie ciszy wyborczej grozi grzywna.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No i znowu PiS kupił ludzi, emerytów 800 ,a pozostałych 500 na 1wsze dziecko. Tak łatwo dawać nie swoje pieniądze jeśli się jest przy korycie. Niestet dzisiejsze dzieci 500 będą w przyszłości płacić wysokie podatki za to rozdawnictwo by wyciągnąć Polskę z ruiny. Brawo PiS, rozdawać więcej... Polska w ruinie dzięki wam.

Dodaj ogłoszenie