Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Wybory parlamentarne 2019. Sławomir Kłosowski o przywództwie Violetty Porowskiej w PiS: "Mogłoby być lepiej". Spróbuje przejąć stery?

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Nigdy nie jest tak dobrze, by nie mogło być lepiej - mówi Sławomir Kłosowski, nr 6 opolskiej listy PiS do Sejmu, pytany o ocenę działalności Violetty Porowskiej, szefowej PiS w regionie. W partii słyszymy, że będzie starał się odzyskać władzę.

Sławomir Kłosowski przez wiele lat przewodził opolskiemu PiS. Fotel lidera musiał zwolnić jesienią 2016 roku, Wtedy w regionie odbyły się wybory nowego przewodniczącego, a Sławomir Kłosowski nie mógł w nich startować, ponieważ rok przedtem przejął mandat europosła po Dawidzie Jackiewiczu, a statut partii uniemożliwia eurodeputowanym szefowanie partyjnym strukturom.

Sławomir Kłosowski na swoją następczynię namaścił posłankę Katarzynę Czocharę i to ona zajęła jego miejsce. Partią kierowała przez ponad dwa lata, aż z końcem stycznia partyjna centrala zdecydowała się ją odwołać, a rolę pełnomocniczki regionalnej powierzyć wicewojewodzie Violetcie Porowskiej.

W nieoficjalnych rozmowach politycy PiS przyznawali, że Sławomir Kłosowski maczał palce w tej zmianie do spółki z Patrykiem Jakim w nadziei, że stworzy sobie przyczółek do odbicia fotela lidera partii.

Czytaj także

W wyborach do Parlamentu Europejskiego startował z pozycji trzeciej. Katarzyna Czochara była siódma na liście PiS. Co prawda w skali okręgu opolsko-dolnośląskiego Kłosowski był lepszy - zdobył ponad 28,5 tys. głosów, a Czochara blisko 20,5 tys. - o tyle w samym woj. opolskim przegrał z byłą liderką PiS w regionie. Katarzyna Czochara zdobyła na Opolszczyźnie 16 155 głosów, a Sławomir Kłosowski 16 085.

Trwa głosowanie...

W kampanii wyborczej...

W partii słyszymy, że to był jeden z czynników, które sprawiły, że Sławomir Kłosowski miał słabszą pozycję, gdy pracowano nad listami do Sejmu. Ale nie on jeden. Innym była bliska znajomość z Arkadiuszem Sz., wieloletnim sekundantem Kłosowskiego, który teraz ma sprawę w sądzie o kierowanie samochodem pomimo braku uprawnień.

W toku dochodzenia prokuratury okazało się, że Arkadiusz Sz. stracił prawo jazdy w lutym 2007 roku i od tego czasu aż do stycznia 2019 roku był łapany przez policję na jeżdżeniu samochodem w sumie siedem razy. Do tego od 1997 roku dopuścił się 36 wykroczeń drogowych.

Wybory parlamentarne 2019. Sławomir Kłosowski o pozycji na liście PiS: Dyplomatycznie mówiąc, zaskoczenie

Mimo tego Sławomir Kłosowski zabiegał o lepszą pozycję na liście, starając się pociągać za sznurki w centrali partii. Liczył na drugie miejsce, ale te ostatecznie przypadło Katarzynie Czocharze, a jemu - byłemu europosłowi, posłowi oraz wiceministrowi oświaty - została szósta pozycja. Czy na daje szanse na powrót do Sejmu?

Dowiedz się więcej

- Myślę, że sobie poradzę. Różne środowiska kierują do mnie swoje postulaty. Skoro tak jest, to znaczy, że się ze mną liczą. Myślę też, że ci ludzie obserwowali moje działania dla Opolszczyzny na przestrzeni ostatnich 20 lat - przekonuje Sławomir Kłosowski.

Pytany o to, czy był rozgoryczony ulokowaniem na tak relatywnie niskiej pozycji na liście, odpowiada, że "takie informacje są, dyplomatycznie mówiąc, zaskakujące". - Ale jestem dużym chłopcem, przyjąłem to z godnością i przystąpiłem do pracy - podkreśla.

Przekonuje, że kandydaci PiS do Sejmu ze sobą współpracują, choć przyznaje, że kampanie wiodących kandydatów są w dużej mierze indywidualne. Pytany o sytuację, kiedy dokleił w programie komputerowym swoje banery do zdjęcia z premierem Mateuszem Morawieckim zasłaniając banery Violetty Porowskiej, odpiera, że była to reakcja na "zaskakujący obrazek", jakim były liczne plakaty szefowej PiS w regionie. Zaprzecza jednak, aby dominacja wizerunku Violetty Porowskiej mu przeszkadzała.

- Przyznanie mi szóstego miejsca na liście przez centralę partii związana jest też z tym, że moja skuteczność w pozyskiwaniu głosów jest spora - przekonuje Sławomir Kłosowski i dodaje, że innym czynnikiem mogła być jego "rozpoznawalność wśród Opolan".

Wybory parlamentarne 2019. Sławomir Kłosowski o przewodnictwie Violetty Porowskiej

O przewodnictwie Violetty Porowskiej Sławomir Kłosowski mówi, że "na pewno się stara". - Ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej - stwierdza. - Nie ma takiego lidera, który spełniałby oczekiwania wszystkich, choć z czasem to liderowanie będzie zadowalało coraz więcej osób - dodaje.

Czy Violetta Porowska nie spełnia oczekiwań Sławomira Kłosowskiego? Tu również nie pada jednoznaczna odpowiedź. - Prawo i Sprawiedliwość nie jest organizacją tej czy tamtej osoby - mówi polityk.

Czy w razie powodzenia i zdobycia poselskiego mandatu Sławomir Kłosowski będzie chciał ponownie stanąć na czele opolskiego PiS? Polityk prawicy nie udziela jednoznacznej odpowiedzi. - Państwo mnie znacie. Ja znam swoją wartość, ale nigdy nie zabiegałem wbrew standardom politycznym i moralnym o jakiekolwiek funkcje - mówi Sławomir Kłosowski.

Co innego słyszymy w nieoficjalnych rozmowach z politykami PiS. Ci zauważają, że Sławomir Kłosowski buduje swoją frakcję w partii, w opozycji do obozów Violetty Porowskiej i Katarzyny Czochary. - Przy czym od przyszłości jego frakcji zależy powodzenie w wyborach. Jeśli nie zostanie posłem, to jego pozycja spadnie jeszcze bardziej - mówi jeden z ludzi prawicy.

Czy Sławomir Kłosowski ma na siebie plan w sytuacji, gdy nie zdobędzie mandatu posła? Jakie inicjatywy chciałby realizować? Czy powstanie woj. częstochowskiego zagrozi woj. opolskiemu? O tym w programie "Gość nto".

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 72

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Buldogi gryzą się pod dywanem

G
Gość
8 października, 19:23, Bronek:

Widać, że nienawidzi pani Porowskiej jak nikogo na świecie. Będzie szukał zemsty.

jak powszechnie wiadomo, Pani Porowska jest przecież lubiana przez wszystkich :)

G
Gość

Większość ludzi ma dosyć Porowskiej z jej sztucznym uśmiechem. Dla czego tak się śpieszy do Warszawy? Pozwoliła swojemu koledze Szymańskiemu zatrudnić miernoty w urzędzie wojewódzkim. A Czochara nie lepsza. Nigdy nie zagłosuję ani na jedną ani na drugą. Nie są tego warte.

G
Gość
8 października, 19:20, Bożena:

Nigdy nie zostanie posłem. Większość ludzi ma go po prostu dosyć! Czas na emeryturę.

większość ludzi w pewnym urzędzie?

G
Gość

lubię Kłosowskiego i aż mi on do PiS nie pasuje ale mój głos dostanie bo głosuje na człowieka

B
Bronek

Widać, że nienawidzi pani Porowskiej jak nikogo na świecie. Będzie szukał zemsty.

B
Bożena

Nigdy nie zostanie posłem. Większość ludzi ma go po prostu dosyć! Czas na emeryturę.

t
tadek

wiolety baner mam na stodole duzy ze zakrywa drzwi od stodoly klosowskiego baner maly zakrywa w hlewiku okno.

P
Peciek

Pan Kłosowski to wielki człowiek.Życzę liderowania na Opolszczyznie

m
mbb

nie mogę już patrzeć na te fotoszopowane banery

G
Gość

Czy ktoś by zmierzył ile metrów kw. mają wszystkie banery nibyviolki.

N
Nysa

Ma Pan nasze poparcie. Panie Sławku

G
Gość
7 października, 12:24, Ewa:

A co Czochara takiego zrobiła dla Opola ?

to samo co cała reszta, wielkie NIC, ale bajer ma jak cały Pis

Z
Zygmunt

Ciekawe jak Pani Violetta wytłumaczy Prezesowi niszczenie materiałów wyborczych od Sławomira Kłosowskiego?

G
Gość
7 października, 12:53, Przejezdny:

Przecież Violka była w SLD co robi w PIS?

7 października, 13:05, Radek:

przecież poglądy u ludzi zmieniają się. nie widzę nic w tym złego, że kiedyś była w SLD.

Jak by jej zapłacić więcej to i do PO wstąpi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3