Wykładowca odpowie za potrącenie trzech studentkek w Opolu. Uciekł z miejsca wypadku

Mario/ratownictwo.opole.pl
Mario/ratownictwo.opole.pl
Do wypadku doszło wczoraj wieczorem, na przystanku MZK koło II Kampusu Politechniki Opolskiej. Dwie z trzech dziewczyn trafiły do szpitala z obrażeniami kończyn. Sprawcę rozpoznali studenci, którzy chwilę wcześniej mieli z nim zajęcia.

- Przechodziliśmy przez pasy, kiedy dziewczyny krzyknęły. Obróciłam i zobaczyłam jak bordowe auto wjeżdża w ludzi na pasach. Wyglądało tak jakby kierowcy pomylił się gaz z hamulcem bo najpierw jechał wolno a potem gwałtownie przyśpieszył - relacjonuje studentka administracji, która studiuje na jednym roku z potrąconymi dziewczynami.

Kierowca samochodu wyszedł na chwilę z samochodu, żeby zobaczyć co się stało po czym wrócił i odjechał. Rozpoznali go studenci.

- Dlatego policjanci wiedzieli gdzie szukać - mówi Sławomir Szorc, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu. - Podczas rozmowy z nimi potwierdził, że jest sprawcą wypadku - dodaje.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy tłumaczył się policjantom, że z miejsca wypadku odjechał bo był w szoku, a po policję chciała zadzwonić z domu.

Stanisław G. zatrudniony na Uniwersytecie Opolskim, a na Politechnice Opolskiej odbywał dodatkowe zajęcia.

- O tym czy będzie odpowiadał za przestępstwo czy za wykroczenie zadecyduje policyjne śledztwo - mówi Szorc.

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K.L.

Takie coś mogło zdarzyć się każdemu. Nie byliście na miejscu więc nie wiecie, dlaczego odjechał. Ja słyszałam, ze ludzie strasznie zaczęli na niego najeżdżać. Czy to prawda- nie wiem. Ale znając mentalność polaków na pewno tak było. Wnioski wyciągnijcie sami Przyznał się do spowodowania wypadku, więc moim zdaniem człowiek ma odwagę, bo niejeden z nas wypierałby się tego.

B
Benitto Paulista
W dniu 02.12.2009 o 11:02, starej daty napisał:

Zadziwiająca seria nieszczęść dotyka uczelnie w Opolu: studenci wyskakują z okien akademika, student rani nożem wykładowcę, wykładowca przejeżdża na pasach swoje 3 studentki.......Co jeszcze bulwersującego może tam się wydarzyć? Te wydarzenia kojarzą mi się z życiem w slamsach a nie z uczelnią wyższą.


Mylisz sie w slums`ach, to absolutny podzial obowiazkow i karnosc. Wielu,niestety tzw.wielkich mogloby sobie tam nieco odpatrzec..
G
Gość

Studentko zdecyduj się i jasno powiedz, co było z tymi zajęciami. '...Miałam z nim zajecia, na których się nie pokazywał bo nie był etatowcem.."czyli miałas te zajęcia, czy były odwołane lub w jakimś zastępstwie. Jeżeli wykładowca się nie pokazywał, to go nie znasz i nie krzywdź innych po 60 -ce taką opinią ,że są inwalidami. Najwięcej wypadków powodują Twoi rówieśnicy i ...to jest chore. U tego profesora nie najgorszy okazał się wzrok, ale jego etyka i morale będące na poziomie ...........poniżej wszelkich poziomów. I to jest DRAMAT.

S
Studentka wpia

Czytając artykuł nasuwa mi się tylko jeden prof. z UO na dodatek z WPiA, który ma 61 lat i taki też jest tylko jeden. Miałam z nim zajecia, na których się nie pokazywał bo nie był etatowcem. Dlatego jako obywatel tego kraju uważam, że powyżej 60 lat powinno robic się kwartalne badania, które stwierdza czy taki człowiek może prowadzic samochód. Bo wiadomo wzrok nie ten. A sparwiedliwośc powinna byc wymierzona. Dziewczyny szybkiego powrotu do zdrowia.

o
ooo

Na pewno mu to ujdzie na sucho... w końcu w dzisiejszym świecie rządzą znajomości... A swoją drogą miałam okazję mięć zajęcia z tym prof U.O. i ja wiem czy był taki miły i sympatyczny...

G
Gość

".......Kierowca samochodu wyszedł na chwilę z samochodu, żeby zobaczyć co się stało po czym wrócił i odjechał........." W szoku może być każdy po przeczytaniu tych słów, a nie ten sprawca cudzego nieszczęścia.

s
starej daty

Zadziwiająca seria nieszczęść dotyka uczelnie w Opolu: studenci wyskakują z okien akademika, student rani nożem wykładowcę, wykładowca przejeżdża na pasach swoje 3 studentki.......Co jeszcze bulwersującego może tam się wydarzyć? Te wydarzenia kojarzą mi się z życiem w slamsach a nie z uczelnią wyższą.

G
Gość

wydaje mi sie ze profesorem prawa to on nie jest i nigdy nie byl - moze jest profesorem UO ale NIE PRAWA...
Po drugie nie wiem czy on w ogole powinien prowadzic auto i posiadac prawo jazdy - chyba jest po jakiejś chorobie i ruchy ma raczej malo skoordynowane moze stad ten wypadek...

Wstyd ze wzial i uciekl...

G
Gość

Ukrywanie nazwiska sprawcy jest już symptomem, że " parasol ochronny" nad nim już się otwarł.

~marek~

i tacy ludzie mają dawać społeczeństwu przykład, uczą młodzież - wstyd to mało powiedziane, a tłumaczenie ze sie było w szoku nie powinno być brane pod uwagę. Każden zabójca tłumczy sie że był w szoku aby uniknąć kary .

G
Gość

Jakby na to nie patrzeć jest jeszcze jeden profesor o imieniu Stanisław i nazwisku na G. więc niekoniecznie chodzi o Profesora z wydziału Prawa Sprawdźcie dokładnie bazę pracowników UO... A swoją drogą ciekawe jakbyśmy to my się zachowali w takiej sytuacji? Kto z nas jest w stanie przewidzieć jak zadziała nasza psychika w takim momencie? Miłej refleksji życzę i dobrego dnia

F
FanO

Nic mu nie zrobią , jak będzie jakiś wyrok to tylko w" zawiasach"przecież ogólnie to on jest OK. ma wyższe wykształcenie ,dotej pory nikogo nie zabił,jest lubiany ,ma rodzinę-cóż potącił na przejściu jakieś dziewczyny i uciekł (przeciez był w szoku,nie pijany-to sprawdzili-ponoć ,nie naćpany-sprawdzili to? bo ja bym sprawdził !) -ofiary trochę pocierpią a on luzik (pewnie ma znajomości) a sroga kara to 2 lata w zawieszeniu !

G
Gość
W dniu 01.12.2009 o 21:39, ~nick~ napisał:

Co ten "policjant" opowiada? WYKROCZENIE? To jest proba zabojstwa..a sprawca juz w wiezieniu powinien przebywac i pozostac tam 10 lat.Jak w każdym kraju na świecie, no może z wyjątkiem RosjiAle jak taka "policja", takie prawo, taka władza.. - to taki horror na drogach.Wykroczenie to jest jak papierek rzuci Pan na chodnik...!!!!


Zazdrościć !! Czego tu jest zazdrościć !! Jeżeli człowiek, który studiował prawo, ma wyższe wykształcenie, zachował się jak nie uwłaczając nikomu C.H.A.M. !!! Jak można nie poczuć się do odpowiedzialności !! Co tu ma wykształcenie !! Jeśli ktoś nie potrafi zachować się jak CZŁOWIEK !! ZERO EMPATII I ZERO POCZUCIA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE CZYNY !! Szkoda słów ...
~nick~

Co ten "policjant" opowiada? WYKROCZENIE? To jest proba zabojstwa..a sprawca juz w wiezieniu powinien przebywac i pozostac tam 10 lat.
Jak w każdym kraju na świecie, no może z wyjątkiem Rosji
Ale jak taka "policja", takie prawo, taka władza.. - to taki horror na drogach.
Wykroczenie to jest jak papierek rzuci Pan na chodnik...!!!!

G
Gość

Spowodowanie wypadku to przekroczenie?Nie jestem prawnikiem,ale co trzeba zrobic zeby czyn taki uznac za przestepstwo?Zabic?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3