Wyłapywanie niebezpiecznych odpadów

Redakcja
Na Opolszczyźnie ma być realizowany program gospodarki odpadami niebezpiecznymi - poinformował wczoraj wicemarszałek województwa Andrzej Rybarczyk.

Rocznie na terenie trzech południowych województw (opolskie, małopolskie, śląskie) wytwarza się około miliona ośmiuset tysięcy ton odpadów niebezpiecznych (np. akumulatory, odpady medyczne, przepracowane oleje, lampy fluorescencyjne).

Odpady te produkowane są nie tylko w wielkich przedsiębiorstwach, ale i w małych firmach oraz w gospodarstwach domowych.
- Zagospodarowanie odpadów z wielkich firm nie jest problemem, to się już dzieje i to w warunkach komercyjnych. Są firmy, które zajmują się odbiorem takich odpadów w sposób profesjonalny - mówi Andrzej Rybarczyk. - Kłopotliwe jest natomiast zagospodarowywanie odpadów z gospodarstw indywidualnych lub nawet z takich instytucji jak szkoły, gdzie są na przykład przeterminowane odczynniki z pracowni chemicznych.
Na rzecz trzech południowych województw powstał Kompleksowy Program Gospodarki Odpadami Niebezpiecznymi w Regionie Polski Południowej. Jest ona także wynikiem współpracy pomiędzy ministerstwami środowiska Rzeczpospolitej Polskiej i Królestwa Dani.

Co roku na terenie trzech województw pozostaje niezagospodarowanych około 730 tysięcy odpadów niebezpiecznych. Bywa, że lądują one na śmietniskach.
- Trzeba je koniecznie odizolować od odpadów komunalnych - zauważa konsultant naukowy projektu, doc. Ewa Mieczkowska z Instytutu Gospodarki Odpadami w Katowicach. - Rtęć wprowadzona raz do środowiska pozostanie w nim praktycznie na zawsze.
Programem mają być więc objęte między innymi indywidualne gospodarstwa domowe oraz małe firmy. Na Opolszczyźnie powstanie około 11 gminnych punktów zbiórki odpadów niebezpiecznych. Mieszkańcy będą mogli przekazywać tam odpady nieodpłatnie. Obowiązek wyodrębnienia odpadów niebezpiecznych od komunalnych spoczywa na gminie. Odpady mają trafić do stacji przeładunkowych (ma być ich 4) a następnie do instalacji unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych.
- Będziemy wykorzystywać istniejące już instalacje, także te w innych rejonach Polski. W Małopolsce pojawiła się zresztą firma, która chce zainwestować w budowę stacji unieszkodliwiania odpadów - mówi koordynator projektu, dr Ireneusz Baic z katowickiego IGO.

Szacuje się, że opracowany system pozwoli na zmniejszenie w naszym województwie ilości składowanych odpadów niebezpiecznych o ok. 25 tysięcy ton oraz na wyodrębnienie z odpadów komunalnych około 2 tysięcy ton odpadów niebezpiecznych rocznie.
Projekt jest właściwie już gotowy, jego realizacja powinna rozpocząć się na przełomie 2002 i 2003 roku, po uprzednim zatwierdzeniu przez sejmik.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie