Wypadek na autostradzie A4. Dwie osoby ranne

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Zaktualizowano 
Do wypadku doszło około godziny 11.20 na 245. kilometrze autostrady A4 na pasie w kierunku Katowic
Do wypadku doszło około godziny 11.20 na 245. kilometrze autostrady A4 na pasie w kierunku Katowic Mario
Do wypadku doszło dzisiaj około godziny 11.20 na 245. kilometrze autostrady A4 na pasie w kierunku Katowic (powiat krapkowicki). Skoda wjechała w barierę energochłonną.

Jak wynika z pierwszych ustaleń policji kierowca ciężarowego MAN-a chciał ominąć zwierzynę, która przedostała się na autostradę i zjechał na lewy pas jezdni, którym jechała skoda.

Kierowca osobówki zjechał na pas zieleni i uderzył w barierę energochłonną. Dwie osoby jadące skodą trafiły do szpitala. Autostrada była zablokowana w tym miejscu przez ponad dwie godziny.

Od kilkunastu minut ruch odbywa się już normalnie.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rzecznik

O tym, że jakieś zwierzę rzekomo wybiegło przez ciężarówkę wiadomo - jak wynika z artykułu - tylko z relacji sprawcy wypadku. Twierdzić można wiele. Owszem, zdarza się, że zwierzęta przeskakują przez ponaddwumetrowe ogrodzenie, jakie ciągnie się wzdłuż całej autostrady albo podkopują je (dziki) i w ten sposób dostają się na drogę. Zawsze wtedy jednak reagują niezwłocznie służby autostradowe i wyganiają zwierzę z powrotem za ogrodzenie. Tego dnia, gdy doszło do opisywanego zdarzenia, na opolskiej autostradzie od świtu do nocy nie zgłaszano (ani patrole nie stwierdziły) żadnego zwierzęcia. Nie znaleziono także żadnego martwego zwierzaka. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc brać pod uwagę wersję, że za wypadek nie było odpowiedzialne zwierzę. Jak było w rzeczywistości ustali oczywiście ostatecznie policja.

Michał Wandrasz, GDDKiA w Opolu

a
anna

Osoby poszkodwane (bądź rodzinę, przyjaciół, znajomych tych osób) proszę o kontakt na: anna.fabrykaodszkodowan@interia.pl. Działając samodzielnie uzyskują Państwo mały procent, a dzięki nam otrzymacie pełną kwotę jaka się należy. Wszelkie informacje, pytania proszę wysyłać na wskazany email.

O
Odzyskiwanie

W sprawie odszkodowania proszę sie zgłosić pod numer 889184242 , bezpłatnie wytłumaczę jak sprawa wyglada ;)

g
gusia1000

Dobrze, że nikt nie zginął.

P
Paweł

Dokładnie powinien ktoś za to odpowiedzieć ponieważ autostrady powinny być tak zabezpieczone żeby zwierzyny się nie przedostały a po drugie droga jest płatna tak więc nie jest sztuką pobierać pieniądze i cześć ale żeby za należyte utrzymanie je pobierać.

r
ranov

Kierowca TIR'a też dobry magik - zamiast walnąć zwierzynę to się okazał miłosierny i dwie osoby do szpitala wysłał...

G
Gość

Ciekawe jak będzie z odszkodowaniami bo ma autostradzie sarny nie ma prawa być

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3